Nie siedź w domu

Sondaż publiczny

Czy uważasz, że przedstawiciele państwa polskiego powinni przeprosić Ślązaków za wydarzenia zwane Tragedią Górnośląską?

Nie siedź w domu

Hej kolęda, kolęda

Tychy

ilustracja

Już 5 stycznia rozpoczyna się wielki festiwal kolęd – Tyskie Wieczory Kolędowe, który co roku przyciąga do tyskich świątyń wielu słuchaczy. Nadchodząca seria koncertów to okazja nie tylko do tego, aby wysłuchać kolęd w ciekawych aranżacjach, ale również miejsce na duchowe doświadczenia.
Kolęda obecna jest w polskiej kulturze już od XV wieku. Co roku pieśni te towarzyszą nam podczas świąt. Czy jest więc
w nich coś, co może nas zaskoczyć? Zdecydowanie tak! Dowodzą tego koncerty prowadzone w ramach Tyskich Wieczorów Kolędowych. Już po raz 28. spotkamy się w tyskich miejscach sakralnych, aby móc ponownie zaskoczyć się kolędą, nie zapominając jednak o tradycji.
- Celem Tyskich Wieczorów Kolędowych jest propagowanie kolęd, szczególnie polskich. Poprzez kultywowanie tej tradycji chcieliśmy odejść od tendencji, którą silnie widać na zachodzie, a mianowicie od laicyzowania tego święta – wyjaśnia dyrektor artystyczny festiwalu, Henryk Jan Botor – Przychodząc na urodziny, warto wiedzieć kto jest solenizantem - dodaje.
Choć kolędy są bardzo silnie związane z wiarą katolicką, gościem Tyskich Wieczorów Kolędowych  jest każdy, kto liczy na niezwykłe doznania muzyczne. Świadczyć może o tym rozbudowany i zróżnicowany program festiwalu.
- Każdy przecież może przyjść na koncert Mieczysława Szcześniaka lub Stanisławy Celińskiej, bez względu na poglądy czy wyznanie. Są to koncerty otwarte – mówi dyrektor artystyczny. Choć obecnie uczestniczyć będziemy w 28. edycji, sama formuła wydarzenia nie uległa zmianie. Zmieniają się jedynie wykonawcy.
- Dziś, po 28. latach, przyświeca nam ta sama idea, co na samym początku. Formuła Tyskich Wieczorów Kolędowych pozwala wypełniać wspomniane wcześniej cele. Dodatkowo staramy się wraz z dyrektorem Miejskiego Centrum Kultury
w Tychach, Pawłem Drzewieckim, aby program ten był jak najbardziej atrakcyjny dla współczesnego odbiorcy – tłumaczy Henryk Jan Botor.
Zróżnicowanie jest zdecydowanie mocną stroną kolędowych spotkań w Tychach – rozpoczynają się Konkursem Chórów Tyskich Wieczorów Kolędowych w Zespole Szkół Muzycznych. Następnie w świątecznej aurze śpiewać będą m.in. Stanisława Celińska, Mieczysław Szcześniak, artyści Piwnicy Pod Baranami czy grupa Carrantuohill, wzbogacono o AF Music. Nie zabraknie laureatów poprzedniej edycji Konkursu Chórów (Lutnia), usłyszymy tyskie chóry Cantate Deo i Presto Cantabile, a koncert finałowy spędzimy słuchając Oratorium na Boże Narodzenie “Noël Oratiorio” Camille Saint-Saens’a.
Tyskie Wieczory Kolędowe rozbrzmiewać będą w siedmiu tyskich kościołach. Jak co roku wydarzenie rozpocznie się od Konkursu Chórów w Zespół Szkół Muzycznych w Tychach. - Przesłuchania rozpoczynamy w sobotę 5 stycznia o godzinie 9.00. Chóry męskie, żeńskie i mieszane, oceniane będą
w trzech kategoriach: duże parafialne i związkowe (powyżej 21 osób), chóry kameralne (do 21 osób), chóry pozostałe (np. domów kultury, świetlicowe, ludowe, szkolne). Jury przyzna nagrody finansowe o łącznej wartości 12.000 złotych, a nagrodzone chóry wystąpią w uroczystym koncercie laureatów 12 stycznia 2019 roku - mówi Paweł Drzewicki, dyrektor Miejskiego Centrum Kultury w Tychach.
28. Tyskie Wieczory Kolędowe zostały objęte Honorowym Patronatem Księdza Arcybiskupa Wiktora Skworca

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

Pomówmy o Zaniemówieniu

z Justyną Wydrą, autorką powieści Zaniemówienie rozmawia Dariusz Dyrda

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

KOD-ziarze 1830

123 lata bez Polski na mapie to kłamstwo. Była, ale zniszczyli ją… polscy bohaterowie

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Kapusta – głowa pusta

Niby pusta, a jednak to właśnie kapusta była autorem błyskotliwej i... no nie da się ukryć - lekko katastroficznej puenty w wierszu Brzechwy „Na straganie”. Bez niej trudno sobie wyobrazić święta Bożego Narodzenia, a znam takich, którzy kiszą ją praktycznie na okrągło, przez cały rok. No i sprawa podstawowa, gdyby jej nie było, to skąd brałyby się dzieci? Bez kapusty ani rusz!

więcej

Reportaż

ilustracja

Do Ziemi Świętej z orkiestrą symfoniczną z Bergisch Gladbach

Izrael • Projekt „Razem” niemieckich i izraelskich muzyków

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Mikołowskie żniwo dopalaczy

Internauci masowo domagają się legalizacji marihuany

więcej

Partnerzy