Nie siedź w domu

Sondaż publiczny

Czy uważasz, że nasze miejscowości mają dobrą ofertę naferie dla dzieci?

Nie siedź w domu

134. Nocny Rajd Rowerowy

„Nocne Marki” na start

We wtorek (14 sierpnia) 2018 r. odbędzie się 134. Tski Nocny Rajd Rowerowy. Będzie to druga wakacyjna edycja rajdu z cyklu „Lato w Mieście” przy współpracy Tychów i Bierunia. W tym ostatnim zlokalizowano półmetek imprezy i ognisko.

Impreza rozpocznie się o godz. 21:30 (zbiórka o 21.00) w Parku Suble na parkingu przy Parafii Św. Jadwigi Śląskiej. Trasa rajdu w tej edycji wynosi prawie 20 km - półmetek zlokalizowany będzie nad brzegiem jeziora Łysina, gdzie czekać będą na rowerzystów ognisko, kiełbaski i napoje (w promocyjnych cenach).
Dla uczestników rajdu przewidziano sporo atrakcji m.in. letnie klapki na drugą połowę wakacji czy zestawy oświetlenia roweru. Udział w rajdzie jest bezpłatny, należy jednak pamiętać o oświetleniu roweru. Każdy uczestnik bierze w nim udział na własną odpowiedzialność.
Tyskie Nocne Rajdy Rowerowe cieszą się sporą popularnością wśród tyszan. W zależności od dnia tygodnia, w którym organizowany jest rajd, frekwencja sięga nawet pół tysiąca uczestników. Nocne rajdy rozpoczęły się
w 2004 roku i od tamtego czasu systematycznie odbywają się przez cały rok w 4 edycjach - zimowej, wiosennej, letniej i jesiennej. Każdy rajd jest inny, z odmiennymi atrakcjami. Jego uczestnicy bawili się już przy gitarze, akordeonie, dyskotece, karaoke, czy biesiadowali we własnym gronie.•

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

Zbiorowe wyparcie

Z Markiem Łuszczyną, autorem „Polskich Obozów Koncentracyjnych” rozmawia Dariusz Dyrda

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Biały pułkownik

Komisarz stanu wojennego, który stanął po stronie załogi

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Zozwór, jak go tu dawniej zwano

Przyszedł styczeń - miesiąc postanowień noworocznych. Podziwiam z dumą powtarzane hasła w stylu: Nowy Rok – nowa ja. Albo „nowy ja”, bo coroczne szaleństwo dotyczy wszystkich, bez wyjątku. Dla tych, którzy za chwilę po raz pierwszy włożą buty do biegania i postanowią zafundować swojemu nieprzygotowanemu organizmowi terapię szokową (albo już to zrobili i czekają na efekty) mam dwie wiadomości - jak w kawałach... złą i dobrą. Pierwsza jest taka, że z kiepską odpornością i kondycją prawie na pewno zapracujecie na przeziębienie, a druga – żeby nie zniechęcać tak do gruntu – są na to sposoby. Dobre i domowe. Sprawa wygląda tak – chcecie igrać ze styczniową pogodą? Zróbcie zapas imbiru!

 

więcej

Reportaż

ilustracja

Do Ziemi Świętej z orkiestrą symfoniczną z Bergisch Gladbach

Izrael • Projekt „Razem” niemieckich i izraelskich muzyków

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Mały ZUS, wielkie cygaństwo!

Z dniem 1 stycznia wszedł „mały ZUS”. Obecne władze reklamują ją jako niezwykłą ulgę dla mikroprzedsiębiorstw. A ja zakładam się w ciemno, że na terenie działania całego tyskiego urzędu skarbowego załapie się na nią nie więcej, niż 100 przedsiębiorców. A może mniej, niż 20. Bo tak naprawdę ci, którzy spełniali kryteria wymyślone przez  rząd PiS-u, albo już umarli z głodu, albo wyemigrowali zbierać pomidory do Holandii, albo zamknęli firmę, żeby iść do najgorzej nawet płatnej roboty.

więcej

Partnerzy