Nie siedź w domu

Sondaż publiczny

Czy uważasz, że nasze miejscowości mają dobrą ofertę naferie dla dzieci?

Nie siedź w domu

Dawaj na Rynek!

Mikołów • Zaproszenie do wspólnego oglądania MŚ

14 czerwca 2018, na ten dzień fani futbolu na całym świecie czekają z niecierpliwością. Właśnie wtedy rozpocznie się, trwające miesiąc, futbolowe święto - Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej. By je przeżywać wspólnie na mikołowskim Rynku powstanie futbolowe miasteczko dla kibiców.

Powracająca na MŚ reprezentacja pod wodzą Adama Nawałki z pewnością będzie na ustach wszystkich polskich kibiców. Po nie najgorszym występie na EURO 2016 we Francji (przegrany dopiero w rzutach karnych ćwierćfinał z przyszłym mistrzem - Portugalią) i wygranych w cuglach eliminacjach do zbliżających się mistrzostw wszyscy liczymy na dobre występy naszych reprezentantów.
Zapewne każdy z nas liczy przynajmniej na wyjście z grupy, nie będzie to jednak takie proste. Najpierw trzeba będzie wywalczyć korzystne wyniki w meczach z Senegalem, Kolumbią i Japonią. Polacy zmierzą się ze swoimi rywalami w Moskwie, Kazaniu i Wołgogradzie. Moskwę i Kazań dzieli około 800 km. Wołgograd od Kazania oddalony jest o ponad 1000 km. Czy tak duże odległości, a co za tym idzie konieczność przemierzania niemal połowy kontynentu będzie miała wpływ na formę Polaków?
Z tą rozterką musimy zostawić trenera i jego sztab szkoleniowy.  Trzymanie kciuków i gorący doping na pewno im się przyda. Nie każdy będzie miał to szczęście, żeby obserwować Naszych bezpośrednio na stadionie. Na szczęście w upalne czerwcowo-lipcowe dni nie trzeba będzie siedzieć w domach. Lewandowskiego, Milika, Szczęsnego i spółkę będziemy mogli dopingować wspólnie na mikołowskim Rynku w specjalnie przygotowanym na tę okazję Futbolowym Miasteczku!
Na dużym ledowym ekranie ustawionym na mikołowskiej Starówce przez cały okres trwania mistrzostw transmitowane będą wszystkie mecze. Strefa przygotowana będzie z myślą o całych rodzinach. Przed, po i w trakcie, miejmy nadzieję, emocjonujących spotkań będziemy mogli posilić się w strefie gastro, a na najmłodszych fanów futbolu czekać będą atrakcje.  
Oficjalne hasło Reprezentacji Polski to Polska Dawaj! Parafrazując mikołowskie hasło brzmi: Dawaj na Rynek!

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

Zbiorowe wyparcie

Z Markiem Łuszczyną, autorem „Polskich Obozów Koncentracyjnych” rozmawia Dariusz Dyrda

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Biały pułkownik

Komisarz stanu wojennego, który stanął po stronie załogi

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Zozwór, jak go tu dawniej zwano

Przyszedł styczeń - miesiąc postanowień noworocznych. Podziwiam z dumą powtarzane hasła w stylu: Nowy Rok – nowa ja. Albo „nowy ja”, bo coroczne szaleństwo dotyczy wszystkich, bez wyjątku. Dla tych, którzy za chwilę po raz pierwszy włożą buty do biegania i postanowią zafundować swojemu nieprzygotowanemu organizmowi terapię szokową (albo już to zrobili i czekają na efekty) mam dwie wiadomości - jak w kawałach... złą i dobrą. Pierwsza jest taka, że z kiepską odpornością i kondycją prawie na pewno zapracujecie na przeziębienie, a druga – żeby nie zniechęcać tak do gruntu – są na to sposoby. Dobre i domowe. Sprawa wygląda tak – chcecie igrać ze styczniową pogodą? Zróbcie zapas imbiru!

 

więcej

Reportaż

ilustracja

Do Ziemi Świętej z orkiestrą symfoniczną z Bergisch Gladbach

Izrael • Projekt „Razem” niemieckich i izraelskich muzyków

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Mały ZUS, wielkie cygaństwo!

Z dniem 1 stycznia wszedł „mały ZUS”. Obecne władze reklamują ją jako niezwykłą ulgę dla mikroprzedsiębiorstw. A ja zakładam się w ciemno, że na terenie działania całego tyskiego urzędu skarbowego załapie się na nią nie więcej, niż 100 przedsiębiorców. A może mniej, niż 20. Bo tak naprawdę ci, którzy spełniali kryteria wymyślone przez  rząd PiS-u, albo już umarli z głodu, albo wyemigrowali zbierać pomidory do Holandii, albo zamknęli firmę, żeby iść do najgorzej nawet płatnej roboty.

więcej

Partnerzy