Nie siedź w domu

Sondaż publiczny

Wybory samorządowe już niebawem. W naszej okolicy najważniejszym samorzowcem jest prezydent Tychów. Obecny – Andrzej Dziuba – pełni tę funkcję już od 18 lat.

Nie siedź w domu

Stanisława Celińska - „Atramentowa”

Teatr Mały

ilustracja

W niedzielę (14 stycznia) na deskach Teatru Małego w Tychach wystąpi Stanisława Celińska, znakomita aktorka, znana z wielu filmów i przedstawień teatralnych, nagradzana i lubiana przez widzów. Celińska jest także doceniana jako wokalistka. Właśnie w tej roli wystąpi w Teatrze Małym w repertuarze z płyty wydanej w 2015 roku zatytułowanej „Atramentowa”.

Aktorka jako piosenkarka debiutowała dawno. Została nagrodzona za swój debiut na Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu w 1969 roku za piosenkę „Ptakom podobni” Romana Orłowa i Włodzimierza Ścisłowskiego. Występowała też wiele razy na wrocławskim Przeglądzie Piosenki Aktorskiej.
Jak jednak się wydaje, prawdziwa kariera piosenkarki Celińskiej zaczęła się kilka lat temu i nabiera prawdziwych rumieńców. Zaczęło się od „Atramentowej rumby” Macieja Muraszki i Marcina Sosnowskiego, którą artystka wraz z zespołem Los Locos wykonała na opolskim festiwalu w 2009 roku w koncercie premier (okrzyknięto ją wtedy polską Cesarią Evorą).
Po tym sukcesie wydała znakomitą płytę „Nowa Warszawa”, (2012 r.), która nagrała z Bartkiem Wąsikiem i Royal String Quartet, na której Celińska zarejestrowała piosenki poświęcone stolicy, w tym – oprócz utworów do tekstów Tuwima, Gałczyńskiego i Osieckiej – także słynną „Warszawę” z repertuaru T. Love.
Kolejnym krokiem była płyta „Atramentowa”, płyta co najmniej równie ciekawa jak poprzednia. Tym bardziej, że dotyczy trudnych tematów a zaśpiewana została z ogromna wiarygodnością przez kobietę po przejściach, bo o tym, że Celińska to kobieta po przejściach, wiedzą nie tylko jej najzagorzalsi fani.
Bagaż doświadczeń osobistych aktorki, często dramatycznych, słychać we wszystkich utworach „Atramentowej”. Aktorka swoim wciąż mocnym głosem śpiewa piosenki z refleksyjnymi tekstami Wojciecha Młynarskiego, Doroty Czupkiewicz czy... Muńka Staszczyka (zaprocentowała współpraca przy „Warszawie”).
Jest w głosie Celińskiej życiowe doświadczenie, ból, mądrość i podszyta zadumą pogoda ducha. Nie ma w piosenkach z „Atramentowej” żadnego pozerstwa, kreowania postaci. Celińska śpiewa prawdziwie, wiarygodnie, co zjednuje jej słuchaczy, którzy po jej koncertach wychodzą poruszeni. Bo nie są to piosenki wpadające jednym,i natychmiast wypadające drugim uchem.

 KONKURS!

Wśród czytelników, którzy do 12 stycznia do godz. 12.00 na naszej stronie internetowej tygodnikecho.pl zakładka konkursy, odpowiedzą na pytanie, rozlosujemy  dwa podwójne zaproszenia na występ Stanisławy Celińskiej w Teatrze Małym w Tychach, który odbędzie się 14 stycznia o 17:00.

 

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

Mordowali polskich patriotów

Rozmowa z Damianem Fierlą, tyskim historykiem i wielokrotnym weteranem bitwy wyrskiej.

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Wrzesień '39 w naszej okolicy

Autentyczne wspomnienia Ślązaków z września 1939 roku, a nie opracowania historyków. Prawdę powiedziawszy, znacznie się od tych opracowań różnią. I chyba warto spojrzeć na wrzesień 1939 roku ich oczami. Wtedy łatwiej zrozumieć, że dla mieszkańców województwa śląskiego wkroczenie Niemców było czymś zupełnie innym, niż dla reszty mieszkańców Polski. Warto ją przeczytać, by zrozumieć, jak złożona jest śląska historia. I jak inna od choćby warszawskiej.

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Żurawina – mały owoc o dużym potencjale

O zaletach owoców żurawiny wielkoowocowej wieki temu bardzo dobrze wiedzieli rdzenni mieszkańcy Ameryki Północnej. Cenili zarówno jej smak jak i właściwości, dlatego poza włączeniem jej do codziennej diety, zaczęli ją wykorzystywać w medycynie i jako naturalny barwnik do farbowania tkanin.

więcej

Reportaż

ilustracja

Do Ziemi Świętej z orkiestrą symfoniczną z Bergisch Gladbach

Izrael • Projekt „Razem” niemieckich i izraelskich muzyków

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Bieruński geszeft po warszawsku

Nowak – cudotwórca. I nie chodzi wcale o Zbigniewa Nowaka

więcej

Partnerzy