Nie siedź w domu

Sondaż publiczny

Czy uważasz, że zima w tym roku znów zaskoczy drogowców?

Nie siedź w domu

„Wiedeńska krew”

Tychy • Teatr Mały

ilustracja

Wiedeńska krew Johanna Straussa jest jedną z czterech (obok Zemsty nietoperza, Barona cygańskiego i Nocy w Wenecji) najbardziej znanych operetek kompozytora, które niezmiennie utrzymują się w czołówce światowego repertuaru. Na scenie w rytm walca pulsuje gorąca wiedeńska krew, rozbrzmiewają wspaniałe głosy i cudowna muzyka, zachwycają piękne kostiumy i barwna scenografia.

Fabuła Wiedeńskiej krwi jest ponadczasowa, bo osnuta wokół miłosnych perypetii głównych bohaterów, którzy kochają, zdradzają i na powrót wracają do siebie. Całość opowiedziana jest jednak niezwykle lekko i frywolnie – z wiedeńską klasą i polotem. Libretto przedstawia historię hrabiego, którego żona poczuwszy niedługo po ślubie „wiedeńską krew”, opuszcza młodego i naiwnego małżonka.   Hrabia nie cierpi jednak zbyt długo i zmienia się w pierwszorzędnego uwodziciela i casanovę, o którego względy walczą dwie piękne kobiety.  Jak to bywa w operetkach małżonkowie, a także dwie inne pary, biorą udział w komedii pomyłek i nieporozumień, by w finale odnaleźć upragnioną miłość.
W spektaklu występują artyści Teatru Muzycznego Arte Creatura. Śpiewakom towarzyszy Orkiestra Teatru Muzycznego Arte Creatura pod dyrekcją Marka Kudry.
Teatr Mały w Tychach, 28 stycznia godz. 18.00.

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

Miśka, Ślązaczka i Twoja twarz brzmi znajomo

Bieruńska Michalina Sosna po tyskim „Kruczku”, podbija warszawskie sceny

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Ślązacy rozgromili Bonapartego

To  u nas dano hasło… zrzucenia jarzma cesarza Napoleona

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Polska cytryna – czas na pigwę!

Niby wszyscy ją znamy, wiemy jak wygląda, ale kojarzymy ją głównie z nalewkami. Fakt, pigwa jest dzisiaj mało popularnym owocem, mało kto wie jak ją odpowiednio przygotować - nie da się jej tak po prostu zerwać z drzewa jak jabłka, albo gruszki i zjeść. Trzeba ją najpierw odpowiednio przetworzyć, surowa rzeczywiście może odstraszyć – jest twarda jak kamień i jak na polską cytrynę przystało, bardzo kwaśna. Wierzcie mi, warto wiedzieć o co w tej całej pigwie chodzi!

więcej

Reportaż

ilustracja

Do Ziemi Świętej z orkiestrą symfoniczną z Bergisch Gladbach

Izrael • Projekt „Razem” niemieckich i izraelskich muzyków

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Święty czy podciep czyli kim jest Mikołaj

Wyobrażacie sobie, że w rocznicę urodzin papieża-Polaka ktoś – twierdząc, że to ku jego pamięci – będzie chodził ubrany w strój klauna i przedstawiał się, jako Jan Paweł II? Najdalej za dwie godziny ktoś poleci  na prokuraturę, donieść o obrazie uczuć religijnych. I w zasadzie można zrozumieć, że taka sytuacja kogoś, kto czci Jana Pawła II, bądź co bądź świętego, może obrażać. Podobnie jak ktoś, kto wciągnie na siebie skórę niedźwiedzia – i nie będzie twierdził, że jest teraz miśkiem, tylko, powiedzmy, św. Krzysztofem, patronem Tychów. To chyba też obraza uczuć religijnych, też na prokuraturę trzeba lecieć.

więcej

Partnerzy