Nie siedź w domu

Sondaż publiczny

Czy wierzysz, że wpadka polityków PiS-u z materiałami wyborczymi opatrzonymi numerami listy przed ich losowaniem?

W numerze

Powiat
Tychy
Wydanie
Numer 41/2015

Dookoła Polski na rowerze

„Echo” rozmawia ze Zdzichem Rabendą, podróżnikiem z Tychów, który objechał Polskę dookoła na rowerze, zaglądając m.in. do Kostrzyna na Przystanek Woodstock.

ilustracja
fot. arc.

Rozmawia: Wioleta PIRÓG
„Echo”: – Skąd wziął się pomysł, żeby pojechać rowerem na Woodstock?
Zdzich Rabenda: – Od paru lat podróżuję po świecie, realizując swoje pasje. Najpierw jeździłem dużo po wschodzie i zachodzie Europy. Potem przyszedł czas na przygodę z Afryką i Azją, a w zeszłym
roku pojechałem stopem do Indii. No i bardzo chciałem wrócić na Woodstock, bo co roku spotykam się tam ze znajomymi z różnych zakątków świata. Dla mnie jest to nie tyle festiwal muzyczny, co miejsce spotkań z przyjaciółmi. Bardzo dużo ludzi przyjeżdża też z emigracji. Biorą wolne, żeby tam dotrzeć, są też przypadki, że gdy go nie dostają, to zwalniają się z pracy, aby przyjechać. Ósmy raz bawiłem się na festiwalu. Woodstock od zawsze był dla mnie i moich znajomych czymś wy jątkowym. Teraz jesteśmy coraz starsi i mamy coraz mniej czasu, aby przyjeżdżać z dużym wyprzedzeniem, ale przez wiele lat byliśmy tam już siedem, a nawet 10 dni przed rozpoczęciem imprezy i organizowaliśmy „Wioskę tyską”.

Więcej w papierowym lub e-wydaniu „Echa” z 14 października 2015r.

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

Wierzę w ten Teatr

Rozmowa ze Sławkiem Żukowskim, reżyserem, aktorem, rysownikiem, malarzem, a nawet muzykiem!

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Wio koniku

Przełom XIX i XX wieku to czas, kiedy rozwój cywilizacji bardzo przyspieszył. Mówimy  o nim w kontekście elektryczności, hut, samochodów, samolotów, chirurgii nawet. Tymczasem dla naszych górnośląskich przodków najważniejsze były być może zmiany, które zachodziły w transporcie… konnym. Ponieważ jednak najlepiej znam temat z okolic Mysłowic, będę operował przede wszystkim tutejszymi przykładami.

 

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Śląska oberiba!

Alka, Delikates Biała, Gabi czy Wiedeńska Biała - coś wam to mówi? No tak. A może po prostu…oberiba? Pewnie części nie trzeba już bardziej tłumaczyć. Tak proszę Państwa - dzisiaj biorę na warsztat kalarepę.

więcej

Reportaż

ilustracja

Góra śmieci czy też wyspa skarbów?

Ostatnio był u nas wywóz tak zwanych śmieci wielkogabarytowych, ludzie powystawiali stare kanapy, sprzęt AGD, zabawki dziecięce którymi już się ich pociechy się nie bawią albo sprzęty z których już wyrosły. Wynoszenie zaczęło się już w weekend. I gdy siedziałam na schodach paląc papierosa jechała bagażówka - i ni z tego ni z owego zatrzymała się na ulicy; mężczyzna siedzący przedtem na miejscu pasażera wysiadł z auta i zabrał sprzed jednego z domów stojący wśród innych śmieci mały, różowy, dziecięcy rowerek, po czym zaniósł go do samochodu. Najwyraźniej dla niektórych śmieci, a dla innych skarby.

więcej

Naszym tropem

ilustracja

W Kamionce nie chcą szerokiej drogi

Plan zagospodarowania przestrzennego, który burmistrz Mikołowa Stanisław Piechula pokazał mieszkańcom dzielnicy Kamionka – bardzo się im nie spodobał. Mało powiedziane, na spotkaniu 25 lipca było bardzo gorąco. Padały pod adresem burmistrza i planu gorące słowa. Najwięcej kontrowersji wzbudza szeroka ulica, prowadząca przez środek dzielnicy. Mieszkańcy nie wiedzą, czemu ma ona służyć, ale obawiają się, że stanie się drogą praktycznie tranzytową, a ich spokojna, cicha, wiejska w zasadzie dzielnica zmieni się nie do poznania.

więcej

Partnerzy