W numerze

Przeglądasz:

Numer 51/52/2018
ilustracja
Wydanie
Numer 51/52/2018

Znów było blisko

Reprezentacja Polski U-20 zakończyła turniej w Tychach na drugim miejscu.

więcej
ilustracja
Wydanie
Numer 51/52/2018

Sądowe strajki

Rozprawa odwołana z powodu braku protokolanta – taki napis w polskich sądach można spotkać coraz częściej. I nic dziwnego, pracownicy biurowi w sądach zarabiają chyba gorzej, niż jacykolwiek inny urzędnicy w polskiej budżetówce. Odchodzą więc
z sądów masowo. A teraz zdecydowali się na strajki. W ostatnich dniach strajk ostrzegawczy odbył się między innymi w sądach w Pszczynie i Mikołowie. Nie ma na razie strajku w sądzie tyskim i mysłowickim.

więcej
ilustracja
Wydanie
Numer 51/52/2018

Drogi mysłowicki PR

Nowy prezydent wypowiada umowy zawarte przez swojego poprzednika

więcej
ilustracja
Wydanie
Numer 51/52/2018

Jarmarków czar, jarmarków tandeta

Najtłoczniej  zdecydowanie było w Pszczynie. Przy każdym stoisku gromadzili się ludzie, oglądający i kupujący. A było co kupować, wędliny z Podlasia i Litwy, sery góralskie. Chałwy w kilkudziesięciu smakach i wiele innych kulinarnych specjałów. Różne piwa, wina, miody pitne i nalewki. Mydełka ręcznie robione w stu zapachach. Ozdoby choinkowe też ręcznie robione. Była też stajenka z figurami  i żywymi zwierzętami, z których największą furorę robił osiołek. Drugą połowę rynku zajmuje lodowisko. Była karuzela, ale nie było za to estrady. W Pszczynie wyszli z założenia, że największą atrakcją jarmarku ma być … jarmark właśnie. I  ta koncepcja się sprawdza, bo gdy w Tychach koło 14.00 Plac Baczyńskiego świecił pustkami, w Pszczynie na rynku setki ludzi chodziły od stoiska do stoiska.

więcej
ilustracja
Wydanie
Numer 51/52/2018

Sodowa z Ziemowita

Szczyt klimatyczny, który w większości naszych miejscowości zaznaczał się tylko tym, że każdego dnia z Katowic i do Katowic jeździły z komend i komisariatów setki radiowozów na sygnałach – dobiegł końca.

więcej
ilustracja
Wydanie
Numer 51/52/2018

Byli Bajtlami, tera som Gryfne

Od pięciu lat tańczą i śpiewają po śląsku

więcej
ilustracja
Wydanie
Numer 51/52/2018

Biały pułkownik

Komisarz stanu wojennego, który stanął po stronie załogi

więcej
ilustracja
Wydanie
Numer 51/52/2018

Siała baba mak

Postanowiłam wziąć na tapetę smak, który może nie gra pierwszych skrzypiec na wigilijnym stole, ale zastanówmy się... Czy można sobie wyobrazić bożonarodzeniową kolację bez makowca? Ja na pewno nie. A skoro święta tuż tuż, to okazja jest doskonała, żeby wziąć mak pod lupę i zastanowić się co w nim jest takiego wyjątkowego.

 

więcej
Pokaż więcej materiałów

Wywiad

ilustracja

Poparcie dla aspiracji Ślązaków

Z Łukaszem Kohutem, liderem partii Wiosna na nasze województwo rozmawia Dariusz Dyrda

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Optyka bez demonów

 Witelo – naukowiec nr 2. średniowiecza był Ślązakiem

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Niedoceniany długouch

Królik europejski pojawił się na Półwyspie Iberyjskim około pół miliona lat temu. Stamtąd, dzięki Fenicjanom rozprzestrzenił się po całej Europie i w rezultacie od trzech tysięcy lat gości na naszych stołach jako tradycyjne mięso - najczęściej podawane podczas świąt. Dość kontrowersyjne, bo przez wieki królik przeszedł w naszych oczach niemałą metamorfozę – od zwierzyny łownej, która zapewniała pożywny posiłek i futro pomagające przetrwać mroźne zimy, przez uciążliwego szkodnika aż po...domowego pupila.

więcej

Reportaż

ilustracja

Do Ziemi Świętej z orkiestrą symfoniczną z Bergisch Gladbach

Izrael • Projekt „Razem” niemieckich i izraelskich muzyków

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Psia kość czyli o psach sprzed wieku

Mówi się że pies jest największym przyjacielem człowieka. Szczęśliwy czworonóg obdarzy swojego pana miłością bezwarunkowo. Na pewno każdy słyszał kiedyś w swoim życiu historie o psie, który czekał na swojego pana na jego grobie. Pies jest przyjacielem, przewodnikiem, opiekunem,’ obrońcą; jest tym wszystkim dla człowieka, w zależności czego potrzebuje. Mówi się, że pies upodabnia się do swojego ludzkiego towarzysza, ale warto pomyśleć, jak my zmieniliśmy psa, tylko po to by sprostał naszym - czasem dziwnym - wymaganiom.

więcej

Partnerzy