W numerze

Wydanie
Numer 51/2019

Sympatyczny pasożyt

Święta już niedługo wiec nie sposób nie wspomnieć w mojej rubryce o jemiole, która jest (pół)pasożytem chociaż to nie ujmuje jej sympatyczności w tym szczególnym świątecznym okresie - bo kto oglądając świąteczne pasmo filmowe nie odniósł wrażenia, że pod tą pasożytująca na innych krzewinką odbywają się najromantyczniejsze sceny tych filmów?

ilustracja

Jemioła raczej nie jest tym, czego trzeba jakoś intensywnie szukać, bo można ją zobaczyć na bardzo wielu drzewach, na niektórych więcej jest liści jemioły, niż własnych. Ale wbrew pozorom nie pasożytuje zbyt poważnie na swoim żywicielu, nie doprowadza do jego agonii, chociaż doprowadza w pewnym stopniu do osłabienia jego konarów, szczególnie gdy takich dzikich lokatorów jest zbyt dużo. Od swojego żywiciele pobiera głównie to, co jest jej niezbędne do jej trwania czyli wodę i sole mineralne. Chociaż okazuje się, że węgiel uzyskuje też nie tylko w z dwutlenku węgla znajdującego się w powietrzu – ale i od swojego żywiciela. Ale gdy nastaje okres suszy lub w glebie znajduje się deficyt wody, bytność jemioły na drzewie staje się poważniejszym problemem, gdyż aparaty szparkowe, które normalnie w układzie drzewa są zamknięte, w jemiole mogą się nie zamykać, a tym samym doprowadzać do zwiększonego parowania, co w konsekwencji doprowadza do zwiększonej utraty wody przez drzewo.

Więcej w papierowym lub e-wydaniu „Echa” z 18 grudnia 2019 r.

 

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

Uczeń z depresją

Rozmowa z Elizą Cieślikowską, psychologiem ze szpitala Megrez

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Zbyt bogaci na niepodległość

Rok temu jesienią poświęciliśmy wielki tekst odradzaniu się państwa polskiego w 1918 roku. W końcu to setna rocznica niepodległej. Jednak u nas mało kto wtedy o Polsce myślał. Tutaj wtedy najważniejszym tematem było, czy uda się stworzyć państwo śląskie. A grudzień był akurat tym miesiącem, gdy w tej sprawie działo się najwięcej.

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Cynamon!

Pamiętam prześmieszną rozmowę między moim ojcem a jego łódzkim przyjacielem. Ojciec zawsze przekonywał go, że oryginalna mowa śląska, a nie jej kabaretowe podróbki, bardziej podobna jest do języka czeskiego niż polskiego. Tamten kiedyś wracając z Czech, zagadnął: jeśli tak, to powiedz, jak po czesku będzie cynamon. Ojciec: skurzica? Adriana zamurowało: rzeczywiście, skurice… Mnie nie, bo w domu mojej babci i ojca zawsze mówiono skurzica. Nie bez sensu, bo to przecież skóra drzewa. Idą święta, więc czas na skurzicę!

więcej

Reportaż

ilustracja

Kup sobie swoją kurtkę

Co jakiś czas każdy z nas staje przed faktem kiedy szafa się nie domyka a nowo nabytych ubrań nie ma już gdzie chować. Z tym problemem mierzą się głównie panie. Wtedy też przychodzi czas na wietrzenie szaf i sortowanie, w czym jeszcze zamierzamy chodzić, a w czym już raczej nie. I chociaż jej zawartości nadaje się jeszcze do noszenia, moda tak szybko się zmienia, że większość z ubrań albo wyszła z mody, albo już przestała się nam podobać. Dochodzimy do wniosku że trzeba się ich pozbyć i zrobić trochę miejsca na nowe rzeczy.

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Planowany przy jeziorze

Kanał Wisła-Odra to inwestycja jeszcze bardziej mityczna, niż budowa nowej nitki drogi S-1, mającej od Mysłowic, przez Ustroń prowadzić na Słowację. Budowa planowanej od dobrych dwudziestu lat S-1 może się znów przesunąć, gdyż podobno zastrzeżenia zgłasza (w okolicach Bierunia i Oświęcimia) UNESCO. Natomiast Kanał Śląski Odra-Wisła, o którym mówi się od lat ponad pięćdziesięciu ma planowaną nową trasę, która tym razem ma prowadzić tuż przy Jeziorze Paprocańskim.

więcej

Partnerzy