W numerze

Wydanie
Numer 51/2019

Mam większe możliwości

Rozmowa z Gabrielą Morawską-Stanecką, wicemarszałkinią senatu, senatorem z Tychów, Mysłowic i powiatu bieruńsko-lędzińskiego

ilustracja

10 grudnia otwarto Pani biuro senatorskie w Tychach. Jak często w tyskim, a potem i mysłowickim biurze będziemy mogli spotkać samą wicemarszałek a nie tylko asystentów?
- Zawsze w poniedziałki. I wówczas gdy coś się będzie działo w okręgu
A tak po prostu, w czym senator może być pomocny mieszkańcom czy samorządowi. Senator z opozycji, więc nie mający przełożenia na urząd marszałkowski, wojewódzki, ministerstwa?
- Senator ma mały okręg, więc ma szansę być bliżej wyborców, koncentrować się na ich potrzebach i reprezentować ich problemy, zwłaszcza w sytuacjach, gdy rządowe regulacje nie uwzględniają interesów małych, lokalnych grup. Zwłaszcza senator opozycji ma większą swobodę, bo nie musi oglądać się na nacisk klubu i przekaz dnia każący chwalić posunięcia rządu. W Senacie możemy dbać, by prawo tworzone w Sejmie nie było ślepe na problemy małych gmin ani zwykłych ludzi. Fakt, opozycyjny senator może nie będzie mógł rozdawać czeków na karetki czy wozy strażackie w kampanii, zresztą te karetki ludziom się należą, ale i to są elementy psucia Państwa i nie wyobrażam sobie bym chciał tak prowadzić kampanię. Senator, zwłaszcza w randze wicemarszałkini Senatu ma też znacznie większe możliwości, by nagłaśniać czy to na poziomie kraju czy w lokalnych mediach sprawy obywateli i mobilizować opinię publiczną. Ma też pozycję, by być głosem obywateli w sejmiku czy urzędzie i to głosem słyszanym znacznie wyraźniej. I oczywiście senator i prawniczka ma możliwość proponowania rozwiązań, które będą naprawiać luki prawne, a często ofiarami tych luk są zwykli ludzie czy małe firmy.

Więcej w papierowym lub e-wydaniu „Echa” z 18 grudnia 2019 r.

 

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

Uczeń z depresją

Rozmowa z Elizą Cieślikowską, psychologiem ze szpitala Megrez

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Zbyt bogaci na niepodległość

Rok temu jesienią poświęciliśmy wielki tekst odradzaniu się państwa polskiego w 1918 roku. W końcu to setna rocznica niepodległej. Jednak u nas mało kto wtedy o Polsce myślał. Tutaj wtedy najważniejszym tematem było, czy uda się stworzyć państwo śląskie. A grudzień był akurat tym miesiącem, gdy w tej sprawie działo się najwięcej.

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Cynamon!

Pamiętam prześmieszną rozmowę między moim ojcem a jego łódzkim przyjacielem. Ojciec zawsze przekonywał go, że oryginalna mowa śląska, a nie jej kabaretowe podróbki, bardziej podobna jest do języka czeskiego niż polskiego. Tamten kiedyś wracając z Czech, zagadnął: jeśli tak, to powiedz, jak po czesku będzie cynamon. Ojciec: skurzica? Adriana zamurowało: rzeczywiście, skurice… Mnie nie, bo w domu mojej babci i ojca zawsze mówiono skurzica. Nie bez sensu, bo to przecież skóra drzewa. Idą święta, więc czas na skurzicę!

więcej

Reportaż

ilustracja

Kup sobie swoją kurtkę

Co jakiś czas każdy z nas staje przed faktem kiedy szafa się nie domyka a nowo nabytych ubrań nie ma już gdzie chować. Z tym problemem mierzą się głównie panie. Wtedy też przychodzi czas na wietrzenie szaf i sortowanie, w czym jeszcze zamierzamy chodzić, a w czym już raczej nie. I chociaż jej zawartości nadaje się jeszcze do noszenia, moda tak szybko się zmienia, że większość z ubrań albo wyszła z mody, albo już przestała się nam podobać. Dochodzimy do wniosku że trzeba się ich pozbyć i zrobić trochę miejsca na nowe rzeczy.

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Planowany przy jeziorze

Kanał Wisła-Odra to inwestycja jeszcze bardziej mityczna, niż budowa nowej nitki drogi S-1, mającej od Mysłowic, przez Ustroń prowadzić na Słowację. Budowa planowanej od dobrych dwudziestu lat S-1 może się znów przesunąć, gdyż podobno zastrzeżenia zgłasza (w okolicach Bierunia i Oświęcimia) UNESCO. Natomiast Kanał Śląski Odra-Wisła, o którym mówi się od lat ponad pięćdziesięciu ma planowaną nową trasę, która tym razem ma prowadzić tuż przy Jeziorze Paprocańskim.

więcej

Partnerzy