W numerze

Wydanie
Numer 45/2019

Gramy najlepszy futbol od lat

Rozmowa z MACIEJEM MAŃKĄ, prawym obrońcą i wychowankiem GKS-u Tychy, którego gol – już czwarty w sezonie – zapewnił w niedzielę zwycięstwo ze Stomilem Olsztyn 1:0.

ilustracja

Pamiętasz sezon, który był dla ciebie rekordowy pod względem liczby goli?

– Wiesz co...

Czyli nie masz tego w głowie. 11 lat temu, w drugiej lidze, zdobyłeś sześć bramek.

– Fakt, tyle że wtedy grywałem na boku pomocy. Dziś jestem bocznym obrońcą, trudno to ze sobą porównać, inna specyfika.

Tej jesieni masz już na koncie cztery gole, a gdzie tam do końca wiosny. Jest szansa wyśrubować osobisty rekord?

– To na pewno przyjemna sprawa, ale dodatkowa. Nie przywiązuję do niej dużej wagi, choć bramki oczywiście dają radość. Mogło być ich nawet więcej, bo kilka sytuacji – jak w Niepołomicach – zawaliłem. Cieszę się, że kilka wpadło. Oby tak jak najdłużej, nie zapeszając.

Z biegiem lat pod bramką rywala masz coraz chłodniejszą głowę?

– Z pewnością. Wychodzi tu jakieś małe doświadczenie. No i też przecież trenujemy. Gdy mamy ćwiczenia strzeleckie, to z reguły bierze w nich udział cała drużyna. Trener – z reguły na pomeczowych odprawach – podpowiada nam, jak można było inaczej wykończyć dane sytuacje, na czym się skoncentrować. To pomocne. Choć wiadomo, że czasem wpadają takie bramki, jak moja z Wartą Poznań, kiedy piłka wpadłą idealnie tam, gdzie chciała. Wiem, że trudno będzie to powtórzyć.

Więcej w papierowym lub e-wydaniu „Echa” z 6 listopada 2019 r.

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

Uczeń z depresją

Rozmowa z Elizą Cieślikowską, psychologiem ze szpitala Megrez

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Zbyt bogaci na niepodległość

Rok temu jesienią poświęciliśmy wielki tekst odradzaniu się państwa polskiego w 1918 roku. W końcu to setna rocznica niepodległej. Jednak u nas mało kto wtedy o Polsce myślał. Tutaj wtedy najważniejszym tematem było, czy uda się stworzyć państwo śląskie. A grudzień był akurat tym miesiącem, gdy w tej sprawie działo się najwięcej.

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Cynamon!

Pamiętam prześmieszną rozmowę między moim ojcem a jego łódzkim przyjacielem. Ojciec zawsze przekonywał go, że oryginalna mowa śląska, a nie jej kabaretowe podróbki, bardziej podobna jest do języka czeskiego niż polskiego. Tamten kiedyś wracając z Czech, zagadnął: jeśli tak, to powiedz, jak po czesku będzie cynamon. Ojciec: skurzica? Adriana zamurowało: rzeczywiście, skurice… Mnie nie, bo w domu mojej babci i ojca zawsze mówiono skurzica. Nie bez sensu, bo to przecież skóra drzewa. Idą święta, więc czas na skurzicę!

więcej

Reportaż

ilustracja

Kup sobie swoją kurtkę

Co jakiś czas każdy z nas staje przed faktem kiedy szafa się nie domyka a nowo nabytych ubrań nie ma już gdzie chować. Z tym problemem mierzą się głównie panie. Wtedy też przychodzi czas na wietrzenie szaf i sortowanie, w czym jeszcze zamierzamy chodzić, a w czym już raczej nie. I chociaż jej zawartości nadaje się jeszcze do noszenia, moda tak szybko się zmienia, że większość z ubrań albo wyszła z mody, albo już przestała się nam podobać. Dochodzimy do wniosku że trzeba się ich pozbyć i zrobić trochę miejsca na nowe rzeczy.

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Planowany przy jeziorze

Kanał Wisła-Odra to inwestycja jeszcze bardziej mityczna, niż budowa nowej nitki drogi S-1, mającej od Mysłowic, przez Ustroń prowadzić na Słowację. Budowa planowanej od dobrych dwudziestu lat S-1 może się znów przesunąć, gdyż podobno zastrzeżenia zgłasza (w okolicach Bierunia i Oświęcimia) UNESCO. Natomiast Kanał Śląski Odra-Wisła, o którym mówi się od lat ponad pięćdziesięciu ma planowaną nową trasę, która tym razem ma prowadzić tuż przy Jeziorze Paprocańskim.

więcej

Partnerzy