W numerze

Wydanie
Numer 41/2019

Zbiórka na wszystko

„Zbieram bo inni zbierają”. Na taki opis zbiórki trafiałam przeglądając portal zrzutka.pl i chyba to pokazuje spore spectrum zbiórek.

ilustracja

Nie wiem czy się komuś nie narażę tą wypowiedzią, ale wiele z nich według mnie to zwykle naciąganie, takie żebranie w sieci. Kiedyś jak nie było kogoś stać na auto, to albo go nie kupował albo zbierał przez tyle czasu, że końcu pieniądze zebrał; na wakacje trzyosobowa rodzina zbierała tuż po powrocie z poprzednich, by za rok znów móc pojechać na następne - oczywiście takie działanie niejednokrotnie wiąże się z wyrzeczeniami ale „w moich czasach” (a przecież nawet jeszcze trzydziestki nie mam) nikt nie prosił obcych ludzi: daj mi na auto, na nowy dom, na egzotyczne wakacje,  Byłoby to po prostu śmieszne i chyba trochę naiwne - bo ludzie raczej wspierali tych rzeczywiście potrzebujących, którym z dnia na dzień zawalił się świat - stracili dom lub ktoś z rodziny ciężko zachorował, uległ wypadkowi. A teraz po co oszczędzać i sobie czegoś odmawiać, jak ktoś po prostu może wyłożyć na moje marzenie  pieniądze od razu.
Już wiele razy ludzi o otwartych sercach potrafili się zjednoczyć i ofiarnie wesprzeć tych, którzy takowego wsparcia potrzebowali. Jednak w natłoku tych zbiórek żebraczo-bezczelnych coraz łatwiej mogą nam umknąć zbiórki, które warto swoją złotówką wspomóc.

Więcej w papierowym lub e-wydaniu „Echa” z 9 października 2019 r

 

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

Uczeń z depresją

Rozmowa z Elizą Cieślikowską, psychologiem ze szpitala Megrez

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Zbyt bogaci na niepodległość

Rok temu jesienią poświęciliśmy wielki tekst odradzaniu się państwa polskiego w 1918 roku. W końcu to setna rocznica niepodległej. Jednak u nas mało kto wtedy o Polsce myślał. Tutaj wtedy najważniejszym tematem było, czy uda się stworzyć państwo śląskie. A grudzień był akurat tym miesiącem, gdy w tej sprawie działo się najwięcej.

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Cynamon!

Pamiętam prześmieszną rozmowę między moim ojcem a jego łódzkim przyjacielem. Ojciec zawsze przekonywał go, że oryginalna mowa śląska, a nie jej kabaretowe podróbki, bardziej podobna jest do języka czeskiego niż polskiego. Tamten kiedyś wracając z Czech, zagadnął: jeśli tak, to powiedz, jak po czesku będzie cynamon. Ojciec: skurzica? Adriana zamurowało: rzeczywiście, skurice… Mnie nie, bo w domu mojej babci i ojca zawsze mówiono skurzica. Nie bez sensu, bo to przecież skóra drzewa. Idą święta, więc czas na skurzicę!

więcej

Reportaż

ilustracja

Kup sobie swoją kurtkę

Co jakiś czas każdy z nas staje przed faktem kiedy szafa się nie domyka a nowo nabytych ubrań nie ma już gdzie chować. Z tym problemem mierzą się głównie panie. Wtedy też przychodzi czas na wietrzenie szaf i sortowanie, w czym jeszcze zamierzamy chodzić, a w czym już raczej nie. I chociaż jej zawartości nadaje się jeszcze do noszenia, moda tak szybko się zmienia, że większość z ubrań albo wyszła z mody, albo już przestała się nam podobać. Dochodzimy do wniosku że trzeba się ich pozbyć i zrobić trochę miejsca na nowe rzeczy.

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Planowany przy jeziorze

Kanał Wisła-Odra to inwestycja jeszcze bardziej mityczna, niż budowa nowej nitki drogi S-1, mającej od Mysłowic, przez Ustroń prowadzić na Słowację. Budowa planowanej od dobrych dwudziestu lat S-1 może się znów przesunąć, gdyż podobno zastrzeżenia zgłasza (w okolicach Bierunia i Oświęcimia) UNESCO. Natomiast Kanał Śląski Odra-Wisła, o którym mówi się od lat ponad pięćdziesięciu ma planowaną nową trasę, która tym razem ma prowadzić tuż przy Jeziorze Paprocańskim.

więcej

Partnerzy