Sondaż publiczny

Czy robisz zakupy na jarmarkach świątecznych

W numerze

Wydanie
Numer 29/2019

I flaszki Nolci

Szukając w internecie innych kolekcjonerów trafiłam na szklaną galerie ”Pół Żartem, Pół Serio” Patrycji Długajczyk, skądinąd wyluzowanej pełnej pozytywnej energii dziołchy i jedynej znanej mi osoby, która cieszy się gdy
w prezencie przyniesie jej się pustą butelkę. Nolcia – bo tak ją nazywają znajomi - zbiera w galerii szklane butelki od prawie 4 lat, ale tak naprawdę zaczęło się to jakieś 12 lat temu, a początki, jak to początki, były bardzo niepozorne. Co ciekawe, miejsce to jest unikatowe, bo nigdzie indziej nie znajdziecie podobnej galerii.

 

ilustracja

- To jak to to się właściwie zaczęło, to całe kolekcjonerstwo?
- Wiesz, zaczęło się całkiem niepozornie. Mój brat miał w swoim pokoju dwie butelki z serii „Pół żartem pół serio” - stąd też wzięła się nazwa tego miejsca. Gdy się wyprowadzałam, zauważyłam że trafiły one do śmieci i wtedy postanowiła je przygarnąć. Postawiłam je w kuchni i tak sobie tam stały, potem przeglądając strych u rodziców, znalazłam następne dwie. Ale to też nie od razu było tak, że zbierałam butelki tak aby je zbierać. Uczyłam się w szkole fotograficznej i potrzebowałam butelek na zajęcia z fotografii i wtedy gdy znalazłam jakąś ciekawą butelkę, to po prostu zabierałam ją do domu, zrobić fajne ujęcie. Ale jak to bywa z kolekcjami, szybko wymknęło się to z pod kontroli i narastająca ilość szklanych eksponatów zaczęła zajmować coraz więcej miejsca.
- No właśnie taka inicjatywa potrzebuje odpowiedniego wyeksponowania, przecież nie można dzielić mieszkania ze szklanymi butelkami.

Więcej w papierowym lub e-wydaniu „Echa” z 17 lipca 2019 r.

 

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

Uśmiech ładuje nasze akumulatory

Rozmowa z Katarzyną Polok- Marcol, Prezesem Fundacji Bajtel- Mysłowice Pomagają

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Czterej Jeźdźcy Apokalipsy

Według jednej z legend, interpretacji (nieco inaczej niż w biblii) czterej jeźdźcy Apokalipsy to wojna, zaraza, głód i śmierć - i chyba właśnie ci przybysze zawitali w XIX wieku na teren Górnego Śląska, gdy w tle sączącej się wojny ludzie, zwłaszcza ci mniej zamożni, cierpieli głód, za którym krok dalej przyszła zaraza, by potem śmierć zakończyła los chorych ludzi, zostawionych samych sobie. Tak naprawdę choroba przychodziła i zabierała tych z którymi było już naprawdę źle - przychodziła na gotowe, a by ją zaprosić wystarczył łyk wody ze strumienia lub też najzwyklejszy oddech… z morowej chmury, która na zmianę z tyfusem dziesiątkowała ludność Śląska.

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Niech żyją szampinioki!

Tak grzyb ten nazywa się po śląsku, i każdy poliglota domyśli się od razu o co chodzi, bo niemal identycznie nazwa pieczarki brzmi po angielsku, francusku, niemiecku, hiszpańsku, włosku czy rosyjsku. Baszą nazwę pieczarka zrozumie chyba tylko Czech czy Chorwat, od biedy Ukrainiec. Tak jednak czy inaczej, niech żyje szampiniok, niech żyje pieczarka!

więcej

Reportaż

ilustracja

Góra śmieci czy też wyspa skarbów?

Ostatnio był u nas wywóz tak zwanych śmieci wielkogabarytowych, ludzie powystawiali stare kanapy, sprzęt AGD, zabawki dziecięce którymi już się ich pociechy się nie bawią albo sprzęty z których już wyrosły. Wynoszenie zaczęło się już w weekend. I gdy siedziałam na schodach paląc papierosa jechała bagażówka - i ni z tego ni z owego zatrzymała się na ulicy; mężczyzna siedzący przedtem na miejscu pasażera wysiadł z auta i zabrał sprzed jednego z domów stojący wśród innych śmieci mały, różowy, dziecięcy rowerek, po czym zaniósł go do samochodu. Najwyraźniej dla niektórych śmieci, a dla innych skarby.

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Elektrownia atomowa tuż za Wisłą?

Kilka kilometrów od Bierunia, trzy kilometry od Bojszów, mniej niż 30 kilometrów od Tychów może powstać elektrownia atomowa! Planuje ją wybudować najbogatszy Polak Michał Sołowow wraz z japońskim koncernem Hitachi Nuclear Energy.

więcej

Partnerzy