Sondaż publiczny

Czy uważasz, że coroczna celebra 11 listopada ma sens?

W numerze

Wydanie
Numer 28/2019

Drzewna Hydra

Pamiętacie mit o Herkulesie który walczył z hydrą lernejską? Była to jedna z 12-tu prac Herkulesa, gdy heros walczył z tym mitycznym stworem, to w miejscu odciętej głowy potwora pojawiały się następne dwie albo trzy głowy. Dla mnie to trochę podobne do rośliny o której dziś chce opowiedzieć.

ilustracja

Oxytree pojawiło się w naszym kraju stosunkowo niedawno, bo pierwsze nasadzenia tego tlenowego drzewa zostały przeprowadzone w roku 2015, importer tej rośliny mówi, że na ten moment w Polsce może rosnąć już około trzydziestu tysięcy takich drzew. Jedni zachwalają zalety drzewa, inni są do nich sceptycznie nastawieni bojąc się inwazji. Jak to jest z tym magicznym drzewem?
Drzewko  z laboratorium
Oxytree (Paulownia Clon in Vitro 112) zwana też drzewem tlenowym, swój żywot rozpoczęła w laboratorium. Rośnie szybko i jest mało wybredna jeśli chodzi o warunki glebowe. Co to drzewo wyróżnia? Po pierwsze ogromne zielone liście, duży przyrost roczny sięgający nawet trzech metrów (w ciągu pierwszych 6-ciu lat jest w stanie osiągnąć 16 metrów wysokości i 30 cm średnicy pnia) oraz to, że po ścięciu go drzewo odrasta. Kwitnie w maju i wtedy roślina jest ukwiecona dużymi bladofioletowymi kwiatami, które cieszą oczy. Chociaż jak każda roślina rodzi owoce i nasiona, to nie rozmnaża się jak inne jej podobne, uprawa na ten dzień możliwa jest tylko z sadzonek, które można kupić od importera. Jej intensywny wzrost sprawia, że ma też większe zapotrzebowanie na dwutlenek węgla, a co za tym idzie drzewo produkuje znacznie więcej tlenu niż każde inne (szacuje się że produkuje 10 razy więcej tlenu niż inne drzewa liściaste). Oxytree nie jest też wybredne jeśli chodzi o klimat bo przetrwa afrykańskie upały (do +45 st.), jak i mroźne zimy (do -25 st.)

Więcej w papierowym lub e-wydaniu „Echa” z 10 lipca 2019 r.

 

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

Efekt Wertera

Rozmowa z dr hab. n. med. prof. nadzw. Agnieszką Gmitrowicz - Wiceprezesem Polskiego Towarzystwa Suicydologicznego i kierownikiem kliniki psychiatrii młodzieżowej w szpitalu uniwersyteckim w Łodzi.

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Karol – u nas Zapomniany

Dawno temu w tyskim liceum Norwida uczono mnie, że ten hiszpański król miał powiedzieć „W moim państwie słońce nie zachodzi nigdy”. Tylko nie powiedziano mi wtedy, że jego państwo to nie tylko Hiszpania, ale też… Tychy, Mikołów, Pszczyna, w zasadzie cały Śląsk. I znacznie więcej, bo Karol V władał w Europie tak rozległymi terytoriami, jak nikt przed nim i nikt po nim. Mija właśnie 500 lat od jego koronacji.

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Figa z makiem!

Z figą wiążą się legendy. Jedna głosi, że figowiec sam sobie wybiera miejsce i sąsiadów. Jeżeli w pobliżu domu wyrośnie drzewo figowe, to możemy mieć pewność, że mieszkają w nim dobrzy ludzie, skłonni do pomocy (naprawdę nie wiem, czemu w Polsce nie rosną przy każdej posesji…). Figa to także symbol skromności – prawdopodobnie inspirowany historią o utraconym raju przez pierwszych ludzi. Adam i Ewa zaraz po tym jak zlekceważyli jedyny zakaz, jaki dostali od Boga zostali właśnie z nim – z listkiem figowym, mającym zakryć cały ich wstyd. To oczywiście tylko przykłady, bo drzewa figowe będące jednymi z najstarszych drzew owocowych uprawianych przez człowieka (kto wie, kto uprawiał je przed ludźmi) miały mnóstwo czasu, żeby trafić do kanonu symboli i motywów literackich. A przy okazji… do gustów kulinarnych wielu smakoszy.

więcej

Reportaż

ilustracja

Góra śmieci czy też wyspa skarbów?

Ostatnio był u nas wywóz tak zwanych śmieci wielkogabarytowych, ludzie powystawiali stare kanapy, sprzęt AGD, zabawki dziecięce którymi już się ich pociechy się nie bawią albo sprzęty z których już wyrosły. Wynoszenie zaczęło się już w weekend. I gdy siedziałam na schodach paląc papierosa jechała bagażówka - i ni z tego ni z owego zatrzymała się na ulicy; mężczyzna siedzący przedtem na miejscu pasażera wysiadł z auta i zabrał sprzed jednego z domów stojący wśród innych śmieci mały, różowy, dziecięcy rowerek, po czym zaniósł go do samochodu. Najwyraźniej dla niektórych śmieci, a dla innych skarby.

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Tabletka dobra na wszystko?

25 września był Światowy Dzień Farmaceuty. Dobra chyba okazja, by zadać sobie tytułowe pytanie: Tabletka dobra na wszystko? Polacy chyba uważają, że tak, bo jak wynika z raportu CBOS-u sprzed trzech lat, Polska znajduje się na drugim miejscu wśród krajów europejskich z największym spożyciem leków.

więcej

Partnerzy