Sondaż publiczny

W Dzień Matki:

W numerze

Wydanie
Numer 20/2019

Tychy żegnają wielkiego architekta

W poniedziałek 13 maja zmarł Stanisław Niemczyk

Odszedłeś Panie Stanisławie nad wielką deskę kreślarską. Teraz już, u Pana Boga, w którego wierzyłeś głęboko, będziesz mógł kreślić wielkie plany zmiany układów galaktyk. A że zawsze nadzorowałeś osobiście budowę zaprojektowanych przez Ciebie obiektów, to i przesuwanie tych galaktyk będziesz sam  nadzorował. Nazywano Cię polskim Gaudim, więc Pan nie tylko dla genialnego Katalończyka, ale i  dla Ciebie jakieś galaktyki  do przeprojektowania pewnie zachowa.

ilustracja

Stanisław Niemczyk zmarł w miniony poniedziałek. Zadzwonił z tą informacją do mnie prezydent Tychów. Poruszony. Powiedział: - Darek, Stasiu Niemczyk nie żyje, zdążysz coś napisać?
Gazeta była praktycznie gotowa, ale Niemczyk zasługiwał na to, by ją przekopać, by dla Niego miejsce znaleźć. Bo nie minęło nawet dwa tygodnie od śmierci innego wielkiego śląskiego architekta, Macieja Franty, budowniczego nowych Katowic, a już odszedł od nas Niemczyk. Franta z Katowicami był bardziej związany, Niemczyk na wskroś był tyski.
Pamiętam go z czasów, gdy nastolatkiem byłem. Miastoprojekt Tychy – gdzie czasem z ojcem bywałem- - był miejscem apodyktycznie rządzonym przez małżeństwo profesorów Wejchertów. Ale był tam architekt młody, gniewny, który choć, jak wszyscy w tym zespole, Wejchertów wielbił, to jednak miał własne zdanie. Niemczyk!

Więcej w papierowym lub e-wydaniu „Echa” z  15 maja 2019 r.

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

Niech żyje teatr

Z Dorotą Pociask-Frącek, dyrektorem Teatru Małego w Tychach rozmawia Dariusz Dyrda.

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Bardzo zacięte bitwy

Na Górnym Śląsku II wojna światowa  trwała do 8 maja!

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Rzodkiewka – królowa nowalijek

W końcu na poważnie zaświeciło słońce. I to nie jest już pogodowy kaprys, anomalia na kilka dni i powrót na stare, jesienno - zimowe śmieci. Przyroda wystartowała i teraz już nie ma wątpliwości – nic jej nie zatrzyma przez następne pół roku, nawet te chwilowe „zera” w nocy. Poza tym, że wszędzie robi się malowniczo zielono i słonecznie, dzień jest długi, to wchodzimy znowu w dobry czas dla sezonowego jedzenia.
I świetnie, o to przecież chodzi – żeby jeść to, co chwilowo rośnie dookoła, naturalnie. Długo na nią czekałam i jak tylko zaczęła się pojawiać musiałam poszperać i dowiedzieć się co w niej drzemie. Według mnie to najsmaczniejszy symbol wiosny – rzodkiewka!

więcej

Reportaż

ilustracja

Do Ziemi Świętej z orkiestrą symfoniczną z Bergisch Gladbach

Izrael • Projekt „Razem” niemieckich i izraelskich muzyków

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Nadchodzi czas inwazji kleszcza, komary też już latają

Na zewnątrz coraz cieplej wiec kleszczy i komarów będzie coraz więcej. Mylnie uważa się, że atak kleszcza grozi nam tylko w lecie. Tychy już przygotowują się do oprysków przeciw nim, Katowice z nich zrezygnowały. Kto ma rację?

więcej

Partnerzy