Sondaż publiczny

W Dzień Matki:

W numerze

Wydanie
Numer 16/2019

To nie jest kraj dla wolnych kotów

Jedni budują im domki i dokarmiają inni dosypują do karmy proszek do prania

ilustracja

Funkcjonujące od kilku lat w Łaziskach Górnych Stowarzyszenie Pro Animali pomaga potrzebującym zwierzętom. Ostatnio najwięcej energii poświęca wolno żyjącym kotom, a tych nie brakuje.

– Działania są różne od dokarmiania, leczenia, po sterylizację i jeżeli już nie można im pomóc, ich eutanazję – mówi Gabriela Bartecka z Pro Animali. Do tych działań zalicza się również stawianie domków dla tych zwierząt. Pierwsze ulokowała w swoich rodzinnych Łaziskach Średnich.

- Do naszej organizacji dochodziło sporo sygnałów od mieszkańców łaziskich osiedli o przypadkach znęcania się nad kotami. Uznałam, że jednym ze sposobów walki z tym zjawiskiem będzie edukacja. Wraz z nauczycielami ze szkoły nr 6 w Łaziskach Średnich rozpoczęliśmy pogadanki z uczniami na temat odpowiedniego traktowania zwierząt, Wspólnie też postawiliśmy w rejonie osiedla Kościuszki domek dla kotów wolno żyjących, który wcześniej został pomalowany i nazwany przez uczniów tej szkoły. Dzieciaki poczuły się odpowiedzialne za te stworzeni i sytuacja się zmieniła. Dziś tamte dachowce mają się bardzo dobrze. Są osoby, które stale je dokarmiają, domek i kolejne nie są już niszczone – zaznacza. Teraz w Łaziskach Górnych są już cztery kocie mieszkania.

Więcej w papierowym lub e-wydaniu „Echa” z  17 kwietnia 2019 r.

 

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

Niech żyje teatr

Z Dorotą Pociask-Frącek, dyrektorem Teatru Małego w Tychach rozmawia Dariusz Dyrda.

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Bardzo zacięte bitwy

Na Górnym Śląsku II wojna światowa  trwała do 8 maja!

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Rzodkiewka – królowa nowalijek

W końcu na poważnie zaświeciło słońce. I to nie jest już pogodowy kaprys, anomalia na kilka dni i powrót na stare, jesienno - zimowe śmieci. Przyroda wystartowała i teraz już nie ma wątpliwości – nic jej nie zatrzyma przez następne pół roku, nawet te chwilowe „zera” w nocy. Poza tym, że wszędzie robi się malowniczo zielono i słonecznie, dzień jest długi, to wchodzimy znowu w dobry czas dla sezonowego jedzenia.
I świetnie, o to przecież chodzi – żeby jeść to, co chwilowo rośnie dookoła, naturalnie. Długo na nią czekałam i jak tylko zaczęła się pojawiać musiałam poszperać i dowiedzieć się co w niej drzemie. Według mnie to najsmaczniejszy symbol wiosny – rzodkiewka!

więcej

Reportaż

ilustracja

Do Ziemi Świętej z orkiestrą symfoniczną z Bergisch Gladbach

Izrael • Projekt „Razem” niemieckich i izraelskich muzyków

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Nadchodzi czas inwazji kleszcza, komary też już latają

Na zewnątrz coraz cieplej wiec kleszczy i komarów będzie coraz więcej. Mylnie uważa się, że atak kleszcza grozi nam tylko w lecie. Tychy już przygotowują się do oprysków przeciw nim, Katowice z nich zrezygnowały. Kto ma rację?

więcej

Partnerzy