Sondaż publiczny

W Dzień Matki:

W numerze

Wydanie
Numer 16/2019

HAJMAT

Wyjaśnić Polakowi, czym jest Hajmat, to jak wyjaśnić Papuasowi, czym jest bigos. Można próbować, ale po co? I tak nie zrozumie. Bo żeby zrozumieć, smak trzeba poczuć; opowiedzieć się nie da ani Papuasowi smaku bigosu, ani Polakowi istoty Hajmatu. Tak jak Papuasowi nic nie powie, że bigos to z grubsza rzecz biorąc uduszona razem kapusta i mięso – plus przyprawy – tak Polak nie pojmie, że Hajmat to ojczyzna ważniejsza od Ojczyzny.

ilustracja

Odcinek XVII

Ojciec milczał i dziadek milczał. Choć mieli mi doradzić. Bo jutro mam się rano zgłosić
w Pszczynie, na tej polskiej komisji wojskowej. Co ja tam mam mówić? Tak naprawdę to zależy od tego, ile wiedzą. O tym, że byłem w SS wiedzą, bo przecież wie cała wieś, a jak mnie zwalniali
z tego polskiego koncentrazionlagru, to też w papierach napisali, że SS-man. Ale o tym, że siedziałem w Dachau, też wie cała wieś. Więc mogę mówić, zresztą już
w Austrii temu polskiemu wojsku mówiłem, że mnie SS wyciągnęło z lagru, bo jako kłusownik nadaję się do walki z partyzantami
w lesie.
Ale czy oni wiedzą, jakie SS? Czy wiedzą, że SS Dirlewanger?
I najgorsze, czy wiedzą, że brałem udział w tłumieniu warszawskiej rebelii. Bo jeśli nie wiedzą, to lepiej się do Dirlewangera nie przyznawać. Wymyślić jakąś inną dywizję SS. Nie Hitlerjugend, bo to sami ochotnicy, Koniec wymyśliłem łatwo, z nielicznymi niedobitkami mojego batalionu dołączyłem do niedobitków 12 dywizji Hitlerjugend i 9 dywizji SS czyli Hohenstaufen. Ale w jakiej jednostce byłem pierwotnie, jeśli nie Hitlerjugend i nie Dirlewanger? Musiałem wybrać którąś z tych walczących w okolicach Węgier, Słowacji, Czech, Austrii, żeby rzecz wyglądała na wiarygodną. A tam była już tylko chyba 18 dywizja SS Horst Wessel.

Więcej w papierowym lub e-wydaniu „Echa” z  17 kwietnia 2019 r.

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

Niech żyje teatr

Z Dorotą Pociask-Frącek, dyrektorem Teatru Małego w Tychach rozmawia Dariusz Dyrda.

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Bardzo zacięte bitwy

Na Górnym Śląsku II wojna światowa  trwała do 8 maja!

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Rzodkiewka – królowa nowalijek

W końcu na poważnie zaświeciło słońce. I to nie jest już pogodowy kaprys, anomalia na kilka dni i powrót na stare, jesienno - zimowe śmieci. Przyroda wystartowała i teraz już nie ma wątpliwości – nic jej nie zatrzyma przez następne pół roku, nawet te chwilowe „zera” w nocy. Poza tym, że wszędzie robi się malowniczo zielono i słonecznie, dzień jest długi, to wchodzimy znowu w dobry czas dla sezonowego jedzenia.
I świetnie, o to przecież chodzi – żeby jeść to, co chwilowo rośnie dookoła, naturalnie. Długo na nią czekałam i jak tylko zaczęła się pojawiać musiałam poszperać i dowiedzieć się co w niej drzemie. Według mnie to najsmaczniejszy symbol wiosny – rzodkiewka!

więcej

Reportaż

ilustracja

Do Ziemi Świętej z orkiestrą symfoniczną z Bergisch Gladbach

Izrael • Projekt „Razem” niemieckich i izraelskich muzyków

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Nadchodzi czas inwazji kleszcza, komary też już latają

Na zewnątrz coraz cieplej wiec kleszczy i komarów będzie coraz więcej. Mylnie uważa się, że atak kleszcza grozi nam tylko w lecie. Tychy już przygotowują się do oprysków przeciw nim, Katowice z nich zrezygnowały. Kto ma rację?

więcej

Partnerzy