Sondaż publiczny

W Dzień Matki:

W numerze

Wydanie
Numer 11/2019

Odchodzący świat waserturmów

Od  dziesięcioleci stanowią nieodłączny  element naszego krajobrazu, a  nierzadko też punkt  orientacyjny, bo widać je  z daleka. Teraz jednak odchodzą, podobnie jak wiele innych obiektów  wczesnej epoki industrialnej. Trudno ratować każdą starą fabryczkę, ale waserturmów szkoda, bo mają szczególne piękno. Są jakieś takie dostojne. Zaś te w naszej  najbliższej okolicy najwyraźniej nie mają szczęścia do właścicieli.

ilustracja

Waserturmy, bo tak do dzisiaj, z niemiecka, mówią na wieże ciśnień Ślązacy. A budzą one sporo emocji. Powstaje wiele blogów i stron internetowych ludzi zafascynowanych architekturą wież ciśnień. Fascynacja nie bierze się jednak z systemu działania budowli, a ich pięknej architektury. Chociaż nie było to zamierzone - bo budowniczym zależało głownie na funkcji - niektóre z budynków wyglądają jak wieże uwięzionych księżniczek. Wielu architektów brało sobie za punkt honoru by wieże ciśnień stojące często w centrum życia publicznego, były nie tylko funkcjonalne ale również piękne. Zresztą sto lat temu budowano tak obiekty przemysłowe, stąd niezwykłe piękno choćby Elektrociepłowni Szombierki czy obu tyskich browarów.
Najstarsze wieże wodne są często bardzo efektownie zdobione i mają ciekawy finezyjny kształt. Tak to też budynki, które miały dostarczać wodę, stały się często główną atrakcją miasta. Nowsze też są urokliwe.
Wraz z rozwojem technologii stare wieże ciśnień zostały zapomniane, niszczejąc gdzieś już prawie na peryferiach miast. Często z braku funduszy na ich remont i rewitalizacje tracą bezpowrotnie swój dawny blask.

Więcej w papierowym lub e-wydaniu „Echa” z  13 marca 2019 r.

 

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

Niech żyje teatr

Z Dorotą Pociask-Frącek, dyrektorem Teatru Małego w Tychach rozmawia Dariusz Dyrda.

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Bardzo zacięte bitwy

Na Górnym Śląsku II wojna światowa  trwała do 8 maja!

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Rzodkiewka – królowa nowalijek

W końcu na poważnie zaświeciło słońce. I to nie jest już pogodowy kaprys, anomalia na kilka dni i powrót na stare, jesienno - zimowe śmieci. Przyroda wystartowała i teraz już nie ma wątpliwości – nic jej nie zatrzyma przez następne pół roku, nawet te chwilowe „zera” w nocy. Poza tym, że wszędzie robi się malowniczo zielono i słonecznie, dzień jest długi, to wchodzimy znowu w dobry czas dla sezonowego jedzenia.
I świetnie, o to przecież chodzi – żeby jeść to, co chwilowo rośnie dookoła, naturalnie. Długo na nią czekałam i jak tylko zaczęła się pojawiać musiałam poszperać i dowiedzieć się co w niej drzemie. Według mnie to najsmaczniejszy symbol wiosny – rzodkiewka!

więcej

Reportaż

ilustracja

Do Ziemi Świętej z orkiestrą symfoniczną z Bergisch Gladbach

Izrael • Projekt „Razem” niemieckich i izraelskich muzyków

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Nadchodzi czas inwazji kleszcza, komary też już latają

Na zewnątrz coraz cieplej wiec kleszczy i komarów będzie coraz więcej. Mylnie uważa się, że atak kleszcza grozi nam tylko w lecie. Tychy już przygotowują się do oprysków przeciw nim, Katowice z nich zrezygnowały. Kto ma rację?

więcej

Partnerzy