Sondaż publiczny

W Dzień Matki:

W numerze

Wydanie
Numer 11/2019

Dmuchało!!!

Stacja Meteorologiczna Głównego Instytutu Górnictwa podała, że wiatr na Śląsku pędził z prędkością 222 km/h. Czterokrotnie szybciej, niż dozwolona prędkość w terenie zabudowanym. Prawdziwe tornado! Uwierzyć w taką siłę wiatru nie było trudno, widząc zniszczenia, których dokonał. A jednak okazało się, że to urządzenie GIG-u „zwariowało”, nieprzystosowane do tak dużych pomiarów,  a tak naprawdę prędkość wichury była o połowę niższa.

ilustracja

Jednak nawet to nieco ponad 100 km/h dało nam się nieźle we znaki. W nocy z niedzieli na poniedziałek wielu ludzi nie spało, słuchając jak wicher łomocze. Gdy rano wstaliśmy, okazało się, że na łomocie się nie skończyło. Masowo powalone drzewa i reklamowe billboardy, pozrywane trakcje elektryczne, wiele uszkodzonych przez spadające konary aut. Zablokowane przez leżące drzewa drogi i linie kolejowe. W związku z powyższym, nie licząc mniej ważnych dróg, był problem
z jechaniem „gierkówką” pomiędzy Kobiórem a Pszczyną oraz ulicą Kościuszki od Mikołowa do Katowic. Również kolej nie jeździła między innymi na odcinkach Tychy-Kobiór, Pszczyna-Radostowice, Imielin-Mysłowice Kosztowy, Katowice-Mikołów, Katowice-Katowice Ligota.

Więcej w papierowym lub e-wydaniu „Echa” z  13 marca 2019 r.

 

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

Niech żyje teatr

Z Dorotą Pociask-Frącek, dyrektorem Teatru Małego w Tychach rozmawia Dariusz Dyrda.

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Bardzo zacięte bitwy

Na Górnym Śląsku II wojna światowa  trwała do 8 maja!

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Rzodkiewka – królowa nowalijek

W końcu na poważnie zaświeciło słońce. I to nie jest już pogodowy kaprys, anomalia na kilka dni i powrót na stare, jesienno - zimowe śmieci. Przyroda wystartowała i teraz już nie ma wątpliwości – nic jej nie zatrzyma przez następne pół roku, nawet te chwilowe „zera” w nocy. Poza tym, że wszędzie robi się malowniczo zielono i słonecznie, dzień jest długi, to wchodzimy znowu w dobry czas dla sezonowego jedzenia.
I świetnie, o to przecież chodzi – żeby jeść to, co chwilowo rośnie dookoła, naturalnie. Długo na nią czekałam i jak tylko zaczęła się pojawiać musiałam poszperać i dowiedzieć się co w niej drzemie. Według mnie to najsmaczniejszy symbol wiosny – rzodkiewka!

więcej

Reportaż

ilustracja

Do Ziemi Świętej z orkiestrą symfoniczną z Bergisch Gladbach

Izrael • Projekt „Razem” niemieckich i izraelskich muzyków

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Nadchodzi czas inwazji kleszcza, komary też już latają

Na zewnątrz coraz cieplej wiec kleszczy i komarów będzie coraz więcej. Mylnie uważa się, że atak kleszcza grozi nam tylko w lecie. Tychy już przygotowują się do oprysków przeciw nim, Katowice z nich zrezygnowały. Kto ma rację?

więcej

Partnerzy