Sondaż publiczny

Czy uważasz, że przedstawiciele państwa polskiego powinni przeprosić Ślązaków za wydarzenia zwane Tragedią Górnośląską?

W numerze

Wydanie
Numer 45/2018

Dajmy brukselce szansę!

Z brukselką jest trochę jak ze szpinakiem, czy wątróbką – większość z nas ma związane z nimi złe wspomnienia z czasów dzieciństwa. Czemu tak się stało?

ilustracja

Po pierwsze do niektórych smaków trzeba zwyczajnie dojrzeć, ale myślę, że najważniejszy jest jednak sposób przyrządzenia. Z tego miejsca chciałabym pozdrowić wszystkie przemiłe panie przedszkolanki, które z pełnym przekonaniem usiłowały wciskać mi i moim kolegom gorzką, rozgotowaną brukselkę... Tak być nie musi! A skoro właśnie ruszył sezon na najciekawszą i zarazem najrzadziej przyrządzaną kapustkę, to mamy okazję dać jej szansę i docenić jej walory!

Właściwie to bardzo młode warzywo. Nie wszyscy wiedzą, ale znana brukselka, a raczej kapusta warzywna brukselska to efekt skrzyżowania dwóch innych warzyw – jarmużu i kapusty głowiastej. Zajadać się nią możemy od XVII wieku. Warto wspomnieć, że od tego czasu powstało aż 100 odmian tej rośliny. Sprawcami całego zamieszania są Belgowie i to od nich pochodzi nazwa tego niezwykle ciekawego warzywa, którego wielkość przypomina raczej orzech włoski (a nawet laskowy), niż główkę kapusty.

Więcej w papierowym lub e-wydaniu „Echa” z  7 listopada 2018 r.

 

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

Pomówmy o Zaniemówieniu

z Justyną Wydrą, autorką powieści Zaniemówienie rozmawia Dariusz Dyrda

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

KOD-ziarze 1830

123 lata bez Polski na mapie to kłamstwo. Była, ale zniszczyli ją… polscy bohaterowie

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Kapusta – głowa pusta

Niby pusta, a jednak to właśnie kapusta była autorem błyskotliwej i... no nie da się ukryć - lekko katastroficznej puenty w wierszu Brzechwy „Na straganie”. Bez niej trudno sobie wyobrazić święta Bożego Narodzenia, a znam takich, którzy kiszą ją praktycznie na okrągło, przez cały rok. No i sprawa podstawowa, gdyby jej nie było, to skąd brałyby się dzieci? Bez kapusty ani rusz!

więcej

Reportaż

ilustracja

Do Ziemi Świętej z orkiestrą symfoniczną z Bergisch Gladbach

Izrael • Projekt „Razem” niemieckich i izraelskich muzyków

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Mikołowskie żniwo dopalaczy

Internauci masowo domagają się legalizacji marihuany

więcej

Partnerzy