Sondaż publiczny

W Dzień Matki:

W numerze

Wydanie
Numer 41/2018

Śląskie szkoły – jakie są?

Tyty w kąt, zaczynają się schody

ilustracja

Ten uroczysty pierwszy dzień, tyta pełna bombonów, nowa pani, nowi koledzy, potem powrót do domu po dniu pełnym wrażeń… Ale uwaga, prawdziwe wrażenia dopiero się zaczynają! Państwa dziecko spędzi w oświatowym systemie kawał życia, warto zatem przyjrzeć się z bliska śląskim szkołom. A szkoły to przede wszystkim.

Dzieci, jak powszechnie wiadomo, są różne. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że ostatnio ta różnorodność zyskała całą nową gamę odcieni.

- Przywykłem do pracy z klasami o zróżnicowanym poziomie – mówi Adam Węzik, anglista z ponad dwudziestoletnim stażem – Jednak w ostatnich latach to rozwarstwienie postępuje. Mam w swojej czwartej klasie Antka, który od wczesnego dzieciństwa ma prywatne lekcje angielskiego i regularnie wyjeżdża na zagraniczne obozy językowe. Mam też Kamila, którego rodzice wierzą, że języki obce to bzdura, bo świat powinien nauczyć się mówić po polsku. Wujek Kamila pracuje na zmywaku w Birmingham i jakoś się dogaduje, po co mu angielski? Prawie każde dziecko ma korepetycje, jednak każde na innym poziomie. W tej sytuacji dobór metody i tempa nauczania odpowiednich dla każdego staje się praktycznie niemożliwy.

Więcej w papierowym lub e-wydaniu „Echa” z  10 października 2018 r.

 

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

Niech żyje teatr

Z Dorotą Pociask-Frącek, dyrektorem Teatru Małego w Tychach rozmawia Dariusz Dyrda.

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Bardzo zacięte bitwy

Na Górnym Śląsku II wojna światowa  trwała do 8 maja!

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Rzodkiewka – królowa nowalijek

W końcu na poważnie zaświeciło słońce. I to nie jest już pogodowy kaprys, anomalia na kilka dni i powrót na stare, jesienno - zimowe śmieci. Przyroda wystartowała i teraz już nie ma wątpliwości – nic jej nie zatrzyma przez następne pół roku, nawet te chwilowe „zera” w nocy. Poza tym, że wszędzie robi się malowniczo zielono i słonecznie, dzień jest długi, to wchodzimy znowu w dobry czas dla sezonowego jedzenia.
I świetnie, o to przecież chodzi – żeby jeść to, co chwilowo rośnie dookoła, naturalnie. Długo na nią czekałam i jak tylko zaczęła się pojawiać musiałam poszperać i dowiedzieć się co w niej drzemie. Według mnie to najsmaczniejszy symbol wiosny – rzodkiewka!

więcej

Reportaż

ilustracja

Do Ziemi Świętej z orkiestrą symfoniczną z Bergisch Gladbach

Izrael • Projekt „Razem” niemieckich i izraelskich muzyków

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Nadchodzi czas inwazji kleszcza, komary też już latają

Na zewnątrz coraz cieplej wiec kleszczy i komarów będzie coraz więcej. Mylnie uważa się, że atak kleszcza grozi nam tylko w lecie. Tychy już przygotowują się do oprysków przeciw nim, Katowice z nich zrezygnowały. Kto ma rację?

więcej

Partnerzy