Nie siedź w domu

Sondaż publiczny

Czy uważasz, że nasze miejscowości mają dobrą ofertę naferie dla dzieci?

W numerze

Wydanie
Numer 32/33/2018

99 rocznica I Powstania Śląskiego

Tychy • Walczyli za naszą niepodległość

ilustracja

Wydarzenia, które miały miejsce w nocy z 16 na 17 sierpnia 1919 roku na terenie dzisiejszych Tychów są uznawane za te które zapoczątkowały I Powstanie Śląskie. Od tego wydarzenia minęło 99 lat. Przypominają o tym pomniki i pamiątkowe tablice. Znacznie ważniejsza jest jednak pamięć i świadomość historii naszego regionu wśród jego mieszkańców. Dlatego warto przypominać te ważne momenty historii Śląska.

I Powstanie Śląskie wybuchło w nocy z 16 na 17 sierpnia 1919 r. i objęło tereny powiatu rybnickiego i pszczyńskiego oraz część okręgu przemysłowego. Na jego czele stanął śląski działacz polityczny Alfons Zgrzebniok, który wraz ze swoim sztabem przebywał
w Sosnowcu.
Celem tego spontanicznego zrywu było przyłączenie Górnego Śląska do Polski. I choć powstanie upadło po 10 dniach, przygotowało grunt pod kolejne dwa zrywy powstańcze w następnych latach.

W 1918 roku Polska odzyskała niepodległość. Nie uzyskał jej jednak Górny Śląsk, który w dalszym ciągu znajdował się pod okupacją niemiecką. Sytuacja tu była bardzo napięta. Ludność polska na Śląsku dążyła do przejęcia jak największej części administracji i władzy. Powstawało wiele organizacji, organizowano także wielotysięczne wiece. Wojska niemieckie starały się ukrócić tę działalność, szykanując, aresztując i prześladując Polaków. Wkrótce zabroniono zwoływania wieców i wprowadzono godzinę policyjną. Zniesiono także prawo do nietykalności osobistej.

Więcej w papierowym lub e-wydaniu „Echa” z  8 sierpnia 2018 r.

 

 

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

Zbiorowe wyparcie

Z Markiem Łuszczyną, autorem „Polskich Obozów Koncentracyjnych” rozmawia Dariusz Dyrda

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Biały pułkownik

Komisarz stanu wojennego, który stanął po stronie załogi

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Zozwór, jak go tu dawniej zwano

Przyszedł styczeń - miesiąc postanowień noworocznych. Podziwiam z dumą powtarzane hasła w stylu: Nowy Rok – nowa ja. Albo „nowy ja”, bo coroczne szaleństwo dotyczy wszystkich, bez wyjątku. Dla tych, którzy za chwilę po raz pierwszy włożą buty do biegania i postanowią zafundować swojemu nieprzygotowanemu organizmowi terapię szokową (albo już to zrobili i czekają na efekty) mam dwie wiadomości - jak w kawałach... złą i dobrą. Pierwsza jest taka, że z kiepską odpornością i kondycją prawie na pewno zapracujecie na przeziębienie, a druga – żeby nie zniechęcać tak do gruntu – są na to sposoby. Dobre i domowe. Sprawa wygląda tak – chcecie igrać ze styczniową pogodą? Zróbcie zapas imbiru!

 

więcej

Reportaż

ilustracja

Do Ziemi Świętej z orkiestrą symfoniczną z Bergisch Gladbach

Izrael • Projekt „Razem” niemieckich i izraelskich muzyków

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Mały ZUS, wielkie cygaństwo!

Z dniem 1 stycznia wszedł „mały ZUS”. Obecne władze reklamują ją jako niezwykłą ulgę dla mikroprzedsiębiorstw. A ja zakładam się w ciemno, że na terenie działania całego tyskiego urzędu skarbowego załapie się na nią nie więcej, niż 100 przedsiębiorców. A może mniej, niż 20. Bo tak naprawdę ci, którzy spełniali kryteria wymyślone przez  rząd PiS-u, albo już umarli z głodu, albo wyemigrowali zbierać pomidory do Holandii, albo zamknęli firmę, żeby iść do najgorzej nawet płatnej roboty.

więcej

Partnerzy