Sondaż publiczny

W Dzień Matki:

W numerze

Wydanie
Numer 32/33/2018

Chciałbym trafić do PlusLigi

Tychy • Śladami taty na Mistrzostwa Europy

ilustracja

Generalnie podopieczni trenera Mariusza Sodryla – reprezentacja Polski U20, zakończone niedawno Mistrzostwa Europy, nie mogą zaliczyć do udanych. Porażka 3:0 w inaugurującym turniej meczu z Belgią w zasadzie „ustawiła” dla nas turniej. Jednak występy tyszanina Remigiusza Kapicy, atakującego reprezentacji, były jednym z jaśniejszych punktów w ekipie biało-czerwonych. Rozmawiamy z nim dzisiaj o jego początkach siatkarskiej przygody, planach na przyszłość i o tym co wydarzyło się na ME.

Echo - Jak rozpoczęła się twoja przygoda z siatkówką? Dlaczego w ogóle zainteresowałeś się tą dyscypliną?
 Remigiusz Kapica
: - Siatkówką zacząłem się interesować przez mojego tatę. Sam kiedyś grał, a także często oglądał mecze. Pewnego dnia stwierdziłem, że chciałbym spróbować, ale niestety początkowo nie znalazłem sekcji siatkówki. Później jednak okazało się, że sekcja jest, ale chłopaków rok starszych. Na moje szczęście potrafiłem już jako tako odbijać palcami i sposobem dolnym. To dało mi swego rodzaju bonus, ponieważ zamiast zaczynać od zera miałem już jakaś bazę, od której mogłem wystartować.

Więcej w papierowym lub e-wydaniu „Echa” z  8 sierpnia 2018 r.

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

Niech żyje teatr

Z Dorotą Pociask-Frącek, dyrektorem Teatru Małego w Tychach rozmawia Dariusz Dyrda.

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Bardzo zacięte bitwy

Na Górnym Śląsku II wojna światowa  trwała do 8 maja!

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Rzodkiewka – królowa nowalijek

W końcu na poważnie zaświeciło słońce. I to nie jest już pogodowy kaprys, anomalia na kilka dni i powrót na stare, jesienno - zimowe śmieci. Przyroda wystartowała i teraz już nie ma wątpliwości – nic jej nie zatrzyma przez następne pół roku, nawet te chwilowe „zera” w nocy. Poza tym, że wszędzie robi się malowniczo zielono i słonecznie, dzień jest długi, to wchodzimy znowu w dobry czas dla sezonowego jedzenia.
I świetnie, o to przecież chodzi – żeby jeść to, co chwilowo rośnie dookoła, naturalnie. Długo na nią czekałam i jak tylko zaczęła się pojawiać musiałam poszperać i dowiedzieć się co w niej drzemie. Według mnie to najsmaczniejszy symbol wiosny – rzodkiewka!

więcej

Reportaż

ilustracja

Do Ziemi Świętej z orkiestrą symfoniczną z Bergisch Gladbach

Izrael • Projekt „Razem” niemieckich i izraelskich muzyków

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Nadchodzi czas inwazji kleszcza, komary też już latają

Na zewnątrz coraz cieplej wiec kleszczy i komarów będzie coraz więcej. Mylnie uważa się, że atak kleszcza grozi nam tylko w lecie. Tychy już przygotowują się do oprysków przeciw nim, Katowice z nich zrezygnowały. Kto ma rację?

więcej

Partnerzy