Sondaż publiczny

W Dzień Matki:

W numerze

Powiat
powiat pszczyński
Wydanie
Numer 28/2018

Promnice pozostaną muzeum otwartym

Pszczyna • Zameczek myśliwski w Promnicach częścią Muzeum Zamkowego

ilustracja

W minioną środę (5 lipca) Skarb Państwa, reprezentowany przez Starostę Pszczyńskiego, przekazał na własność Muzeum Zamkowemu w Pszczynie Zameczek Myśliwski w Promnicach. O przejęciu obiektu poinformowali podczas piątkowego briefingu m.in. Maciej Kluss, dyrektor należącego do samorządu woj. śląskiego Muzeum Zamkowego, a także członek zarządu woj. śląskiego Henryk Mercik.

Przepiękny zameczek myśliwski w Kobiórze, leżący tuż przy granicy z Tychami, stanowił część majątku należącego do ostatnich książąt pszczyńskich z rodziny Hochbergów.
Do końca 2015 roku był wydzierżawiony spółce Noma Residance. Po wygaśnięciu umowy dotychczasowy dzierżawca wystąpił o jej przedłużenie, ale nie spełnił jej warunków. Sprawa oparła się o sąd, który przyznał rację Skarbowi Państwa. Po uprawomocnieniu wyroku starosta pszczyński wystąpił do wojewody śląskiego o zgodę na przejęcie obiektu.
Jeszcze w czasie wernisażu wystawy "Orzeł czarny. Orzeł biały. Ziemia pszczyńska 1914-1922.
W stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości", dyrektor Muzeum Zamkowego w Pszczynie poinformował, że jest „zielone światło” dla przejęcia Zameczku Myśliwskiego w Promnicach przez Muzeum Zamkowe w Pszczynie. W końcu stało się to faktem. Na razie, do końca października, obiektem będzie jeszcze zarządzać dotychczasowy dzierżawca – spółka Noma Residance.

 

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

Niech żyje teatr

Z Dorotą Pociask-Frącek, dyrektorem Teatru Małego w Tychach rozmawia Dariusz Dyrda.

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Bardzo zacięte bitwy

Na Górnym Śląsku II wojna światowa  trwała do 8 maja!

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Rzodkiewka – królowa nowalijek

W końcu na poważnie zaświeciło słońce. I to nie jest już pogodowy kaprys, anomalia na kilka dni i powrót na stare, jesienno - zimowe śmieci. Przyroda wystartowała i teraz już nie ma wątpliwości – nic jej nie zatrzyma przez następne pół roku, nawet te chwilowe „zera” w nocy. Poza tym, że wszędzie robi się malowniczo zielono i słonecznie, dzień jest długi, to wchodzimy znowu w dobry czas dla sezonowego jedzenia.
I świetnie, o to przecież chodzi – żeby jeść to, co chwilowo rośnie dookoła, naturalnie. Długo na nią czekałam i jak tylko zaczęła się pojawiać musiałam poszperać i dowiedzieć się co w niej drzemie. Według mnie to najsmaczniejszy symbol wiosny – rzodkiewka!

więcej

Reportaż

ilustracja

Do Ziemi Świętej z orkiestrą symfoniczną z Bergisch Gladbach

Izrael • Projekt „Razem” niemieckich i izraelskich muzyków

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Nadchodzi czas inwazji kleszcza, komary też już latają

Na zewnątrz coraz cieplej wiec kleszczy i komarów będzie coraz więcej. Mylnie uważa się, że atak kleszcza grozi nam tylko w lecie. Tychy już przygotowują się do oprysków przeciw nim, Katowice z nich zrezygnowały. Kto ma rację?

więcej

Partnerzy