W numerze

Wydanie
Numer 16/2018

Marsz Żywych 2018

Oświęcim • Wśród tysięcy Polaków byli także tyszanie

ilustracja
foto.Agnieszka Penkala

W miniony czwartek (12 kwietnia) w „Marszu Żywych” (March of the living) na terenie byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau, upamiętniającym ofiary Holokaustu, uczestniczyło przeszło 12 tysięcy osób. Na czele pochodu trzykilometrowej drogi śmierci spod bramy „Arbeit macht frei” z byłego niemieckiego obozu Auschwitz do byłego obozu Auschwitz II-Birkenau ramię w ramię szli prezydenci Polski i Izraela: Andrzej Duda i Reuwen Riwlin.

Udział w „Marszu Żywych” prezydentów obu krajów był także okazją do rozmów przywódców obu państw i omówienia relacji polsko-żydowskich. Jeszcze przed rozpoczęciem marszu prezydenci spotkali się w Centrum Dialogu
i Modlitwy w Oświęcimiu. Tematem rozmowy była m.in. nowa ustawa o IPN, która doprowadziła do konfliktu dyplomatycznego pomiędzy obydwoma krajami.
Według planów politycy swoje oświadczenia mieli wygłosić w południe, jednak ich rozmowa przedłużyła się o ponad pół godziny.
- Głęboko wierzę, że nasze spotkanie umocni nasze relacje i otworzy nowe drogi współpracy, także na polu bezpieczeństwa. Wierzę, że budując silną Polskę, będziemy czerpać z doświadczeń Izraela – mówił Andrzej Duda.
Obaj prezydenci zwiedzili stałą ekspozycję poświęconą zagładzie Żydów, która znajduje się w bloku 27 na terenie byłego niemieckiego obozu Auschwitz I. Zapalili znicze przed Ścianą Straceń na dziedzińcu bloku 11. W tym miejscu Niemcy podczas wojny rozstrzelali wiele tysięcy osób, głównie Polaków. Potem ruszyli na czele 30. Marszu Żywych, który przypadł w 70. rocznicę powstania państwa Izrael.

Więcej w papierowym lub e-wydaniu „Echa” z  18 kwietnia 2018 r.

 

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

Poparcie dla aspiracji Ślązaków

Z Łukaszem Kohutem, liderem partii Wiosna na nasze województwo rozmawia Dariusz Dyrda

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Optyka bez demonów

 Witelo – naukowiec nr 2. średniowiecza był Ślązakiem

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Niedoceniany długouch

Królik europejski pojawił się na Półwyspie Iberyjskim około pół miliona lat temu. Stamtąd, dzięki Fenicjanom rozprzestrzenił się po całej Europie i w rezultacie od trzech tysięcy lat gości na naszych stołach jako tradycyjne mięso - najczęściej podawane podczas świąt. Dość kontrowersyjne, bo przez wieki królik przeszedł w naszych oczach niemałą metamorfozę – od zwierzyny łownej, która zapewniała pożywny posiłek i futro pomagające przetrwać mroźne zimy, przez uciążliwego szkodnika aż po...domowego pupila.

więcej

Reportaż

ilustracja

Do Ziemi Świętej z orkiestrą symfoniczną z Bergisch Gladbach

Izrael • Projekt „Razem” niemieckich i izraelskich muzyków

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Psia kość czyli o psach sprzed wieku

Mówi się że pies jest największym przyjacielem człowieka. Szczęśliwy czworonóg obdarzy swojego pana miłością bezwarunkowo. Na pewno każdy słyszał kiedyś w swoim życiu historie o psie, który czekał na swojego pana na jego grobie. Pies jest przyjacielem, przewodnikiem, opiekunem,’ obrońcą; jest tym wszystkim dla człowieka, w zależności czego potrzebuje. Mówi się, że pies upodabnia się do swojego ludzkiego towarzysza, ale warto pomyśleć, jak my zmieniliśmy psa, tylko po to by sprostał naszym - czasem dziwnym - wymaganiom.

więcej

Partnerzy