Sondaż publiczny

Wybory samorządowe już niebawem. W naszej okolicy najważniejszym samorzowcem jest prezydent Tychów. Obecny – Andrzej Dziuba – pełni tę funkcję już od 18 lat.

W numerze

Powiat
powiat bieruńsko-lędziński
Wydanie
Numer 11/2018

Wygrał Czesław Buczkowski

Bieruń • 25. Maraton Skata

ilustracja

Trzeba naprawdę z pasją traktować swoje hobby, by poświęcić mu cały dzień. W sobotę (10 marca) zdecydowało się na ten sportowy wysiłek - 107 zawodników uczestniczących w Maratonie Skata organizowanym przez sekcję skatową KS Unia Bieruń Stary.

Maraton organizuje od dwudziestu pięciu lat kierownik sekcji - Holdek Mrzyk a sława tego turnieju, jego ranga w strukturach Polskiego Związku Skata i mnóstwo nagród, ściągają do grodu nad Mleczną skaciorzy nie tylko z powiatu i okolic, ale również z odległych stron jak Cieszyn, Kędzierzyn Koźle, Zabrze czy Lubliniec. Wprawdzie najstarsi zawodnicy wspominają, że to już nie to co kiedyś, gdy maraton skatowy trwał całą noc, ale i dziś osiem godzin rozgrywek wytrzymują najtwardsi zawodnicy.
Zawodnicy przez cały czas w skupieniu licytują, liczą punkty, przewidują ruchy przeciwnika i…kłócą się, ile popadnie. Nad przebiegiem imprezy czuwa gremium sędziowskie w składzie: Franciszek Mrzyk, Jan Faruga, Bogdan Hernas oraz najbardziej utytułowany Krzysztof Kołodziejczyk mistrz świata z 2010 roku, który nie tylko gra, ale także działa na rzecz tej dyscypliny jako członek zarządu ISPA WORLD oraz prezes tyskiego okręgu Polskiego Związku Skata.
Wbrew powszechnej opinii, że skat to męska gra „przy piwie”, w zawodach tej rangi co bieruński maraton nie zabrakło kobiet.  Najlepsza tym razem okazała się Bożena Węgrzyk z klubu „OSP Lędziny”, zajmując w klasyfikacji generalnej dwudzieste miejsce. Przyzwoite lokaty zajęły również pozostałe panie: Krystyna Ostrowska z klubu „Zagłoba Tychy” i Gabriela Habelok z „OSP Lędziny”. Przy skatowym stoliku tym razem zabrakło utytułowanej zawodniczki Lidii Segeth.
Zwycięzcą 25. Maratonu Skata został Czesław Buczkowski zawodnik klubu „Sokół Wola”, który ugrał 4300 punktów. Pan Czesław rozkręcał się z każdą kolejną rundą, po dość słabym początku, w drugiej rundzie zagrał przeciętnie, by prawdziwą klasę pokazać ostatecznie
w rundzie trzeciej, kiedy to nie dał rywalom żadnych szans.

Więcej w papierowym lub e-wydaniu „Echa” z  14 marca 2018 r.

 

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

Mordowali polskich patriotów

Rozmowa z Damianem Fierlą, tyskim historykiem i wielokrotnym weteranem bitwy wyrskiej.

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Wrzesień '39 w naszej okolicy

Autentyczne wspomnienia Ślązaków z września 1939 roku, a nie opracowania historyków. Prawdę powiedziawszy, znacznie się od tych opracowań różnią. I chyba warto spojrzeć na wrzesień 1939 roku ich oczami. Wtedy łatwiej zrozumieć, że dla mieszkańców województwa śląskiego wkroczenie Niemców było czymś zupełnie innym, niż dla reszty mieszkańców Polski. Warto ją przeczytać, by zrozumieć, jak złożona jest śląska historia. I jak inna od choćby warszawskiej.

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Żurawina – mały owoc o dużym potencjale

O zaletach owoców żurawiny wielkoowocowej wieki temu bardzo dobrze wiedzieli rdzenni mieszkańcy Ameryki Północnej. Cenili zarówno jej smak jak i właściwości, dlatego poza włączeniem jej do codziennej diety, zaczęli ją wykorzystywać w medycynie i jako naturalny barwnik do farbowania tkanin.

więcej

Reportaż

ilustracja

Do Ziemi Świętej z orkiestrą symfoniczną z Bergisch Gladbach

Izrael • Projekt „Razem” niemieckich i izraelskich muzyków

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Bieruński geszeft po warszawsku

Nowak – cudotwórca. I nie chodzi wcale o Zbigniewa Nowaka

więcej

Partnerzy