Sondaż publiczny

Czy uważasz, że zima w tym roku znów zaskoczy drogowców?

W numerze

Powiat
Tychy
Wydanie
Numer 11/2018

Pluszowy symbol Igrzysk

Tychy • Muzeum Miejskie

ilustracja

W miniony piątek odbył się wernisaż wystawy „Drobiazg pełen mocy. 1972 – 2018” na której zostały zaprezentowane maskotki olimpijskie z kolekcji dziennikarza Polskiego Radia w Katowicach Henryka Grzonki. Ekspozycję można oglądać do 5 maja w placówce Muzeum Miejskiego w Tychach przy placu Wolności 1. Będzie jej towarzyszyć wiele ciekawych wydarzeń.

Wystawa „Drobiazg pełen mocy” została zorganizowana z okazji roku olimpijskiego. Ekspozycja prezentuje pluszowe, oficjalne, certyfikowane przez MKOL maskotki igrzysk olimpijskich z prywatnych zbiorów sprawozdawcy sportowego Henryka Grzonki. Autorem scenariusza wystawy jest Piotr Zawadzki, kierownik Tyskiej Galerii Sportu, a jej aranżacja i identyfikacja wizualna to dzieło Katarzyny Jendrośki-Goik.
To jedyna kolekcja w Polsce, która zawiera niemal wszystkie maskotki olimpijskie od igrzysk w Monachium po tegoroczne zawody w PyeongChang. Czym są te maskotki dla Henryka Grzonki? Jak mówi dziennikarz, to nie tylko ładne przedmioty, ale ważny element tradycji olimpijskiej. Unikatowe dzieła sztuki o głębokiej symbolice, zdecydowanie różniące się od zwykłego pluszaka.

Więcej w papierowym lub e-wydaniu „Echa” z  14 marca 2018 r.

 

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

Miśka, Ślązaczka i Twoja twarz brzmi znajomo

Bieruńska Michalina Sosna po tyskim „Kruczku”, podbija warszawskie sceny

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Ślązacy rozgromili Bonapartego

To  u nas dano hasło… zrzucenia jarzma cesarza Napoleona

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Polska cytryna – czas na pigwę!

Niby wszyscy ją znamy, wiemy jak wygląda, ale kojarzymy ją głównie z nalewkami. Fakt, pigwa jest dzisiaj mało popularnym owocem, mało kto wie jak ją odpowiednio przygotować - nie da się jej tak po prostu zerwać z drzewa jak jabłka, albo gruszki i zjeść. Trzeba ją najpierw odpowiednio przetworzyć, surowa rzeczywiście może odstraszyć – jest twarda jak kamień i jak na polską cytrynę przystało, bardzo kwaśna. Wierzcie mi, warto wiedzieć o co w tej całej pigwie chodzi!

więcej

Reportaż

ilustracja

Do Ziemi Świętej z orkiestrą symfoniczną z Bergisch Gladbach

Izrael • Projekt „Razem” niemieckich i izraelskich muzyków

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Święty czy podciep czyli kim jest Mikołaj

Wyobrażacie sobie, że w rocznicę urodzin papieża-Polaka ktoś – twierdząc, że to ku jego pamięci – będzie chodził ubrany w strój klauna i przedstawiał się, jako Jan Paweł II? Najdalej za dwie godziny ktoś poleci  na prokuraturę, donieść o obrazie uczuć religijnych. I w zasadzie można zrozumieć, że taka sytuacja kogoś, kto czci Jana Pawła II, bądź co bądź świętego, może obrażać. Podobnie jak ktoś, kto wciągnie na siebie skórę niedźwiedzia – i nie będzie twierdził, że jest teraz miśkiem, tylko, powiedzmy, św. Krzysztofem, patronem Tychów. To chyba też obraza uczuć religijnych, też na prokuraturę trzeba lecieć.

więcej

Partnerzy