Sondaż publiczny

Czy uważasz, że zima w tym roku znów zaskoczy drogowców?

W numerze

Powiat
Tychy
Wydanie
Numer 11/2018

Marek Piekarczyk akustycznie

Tychy • Riedel Music Club

ilustracja
fot. Oliwia Dopierała

Jeden z najbardziej charakterystycznych głosów w polskim rocku oraz legenda gatunku – Marek Piekarczyk wystąpił w minioną sobotę (10 marca) w Riedel Music Club.

Rockman, wieczny hipis, przyjaźnie nastawiony do świata i ludzi. Zanim został wokalistą, brał udział w konkursach recytatorskich i zdobywał liczne wyróżnienia. Poezja do dziś jest mu bardzo bliska. Jest autorem kultowych tekstów niosących niezwykły przekaz.

Piekarczyk na poważnie śpiewać zaczął jako 18-latek w zespołach: Biała 21. oraz Sektor A. Artysta znany jest przede wszystkim z występów z zespołem TSA, z którym w latach 80. rzucił Polskę na kolana. Zespół koncertował również za granicą między innymi w USA, Kanadzie, Wielkiej Brytanii, Belgii czy Holandii.
Marek współpracował z Jerzym Gruzą i Teatrem Muzycznym w Gdyni, gdzie zagrał rolę Jezusa w rock-operze „Jesus Christ Superstar”. W marcu 2007 ukazała się płyta „Yugopolis”, na której między innymi pojawiły się dwa utwory zaśpiewane przez Piekarczyka oraz z tekstami jego autorstwa: „Gdzie jest nasza miłość” i"Czy pamiętasz?”. Płyta osiągnęła status „złotej” już w pierwszym dniu sprzedaży.
Muzyk jest znany też ze swojej działalności charytatywnej. W 2010 nagrał piosenkę „Wspomnienie” na płycie "Cudowny świat" wydanej przez Fundację im. Profesora Religi. 23 marca 2018 wystąpi też wraz z zespołem TSA podczas koncertu charytatywnego Giganci dla Świetlikowa na rzecz fundacji dla dzieci nieuleczalnie chorych.
W 2014 na rynku ukazała się jego książka autobiograficzna pt. "Zwierzenia kontestatora". W rozmowie z Leszkiem Gnoińskim muzyk odpowiedział na setki pytań. Piekarczyk wspomina swoich idoli, przyjaciół oraz zdradza tajniki pracy z uczestnikami programu „The Voice of Poland”, w którym był jurorem i trenerem. Wyznaje także, jak ważne w jego życiu są rodzina, miłość, dom oraz szacunek do drugiego człowieka. W wywiadzie-rzece artysta wyjawił też, jak poznał swoją obecną żonę, Katarzynę. Ich uczucie narodziło się w właśnie w Tychach na festiwalu imienia Ryśka Riedla.

Więcej w papierowym lub e-wydaniu „Echa” z  14 marca 2018 r.

 

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

Miśka, Ślązaczka i Twoja twarz brzmi znajomo

Bieruńska Michalina Sosna po tyskim „Kruczku”, podbija warszawskie sceny

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Ślązacy rozgromili Bonapartego

To  u nas dano hasło… zrzucenia jarzma cesarza Napoleona

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Polska cytryna – czas na pigwę!

Niby wszyscy ją znamy, wiemy jak wygląda, ale kojarzymy ją głównie z nalewkami. Fakt, pigwa jest dzisiaj mało popularnym owocem, mało kto wie jak ją odpowiednio przygotować - nie da się jej tak po prostu zerwać z drzewa jak jabłka, albo gruszki i zjeść. Trzeba ją najpierw odpowiednio przetworzyć, surowa rzeczywiście może odstraszyć – jest twarda jak kamień i jak na polską cytrynę przystało, bardzo kwaśna. Wierzcie mi, warto wiedzieć o co w tej całej pigwie chodzi!

więcej

Reportaż

ilustracja

Do Ziemi Świętej z orkiestrą symfoniczną z Bergisch Gladbach

Izrael • Projekt „Razem” niemieckich i izraelskich muzyków

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Święty czy podciep czyli kim jest Mikołaj

Wyobrażacie sobie, że w rocznicę urodzin papieża-Polaka ktoś – twierdząc, że to ku jego pamięci – będzie chodził ubrany w strój klauna i przedstawiał się, jako Jan Paweł II? Najdalej za dwie godziny ktoś poleci  na prokuraturę, donieść o obrazie uczuć religijnych. I w zasadzie można zrozumieć, że taka sytuacja kogoś, kto czci Jana Pawła II, bądź co bądź świętego, może obrażać. Podobnie jak ktoś, kto wciągnie na siebie skórę niedźwiedzia – i nie będzie twierdził, że jest teraz miśkiem, tylko, powiedzmy, św. Krzysztofem, patronem Tychów. To chyba też obraza uczuć religijnych, też na prokuraturę trzeba lecieć.

więcej

Partnerzy