Sondaż publiczny

Wybory samorządowe już niebawem. W naszej okolicy najważniejszym samorzowcem jest prezydent Tychów. Obecny – Andrzej Dziuba – pełni tę funkcję już od 18 lat.

W numerze

Wydanie
Numer 10/2018

Kobiety górą!

Pamiętajmy o naszych paniach!

ilustracja

Dzień kobiet to coroczne święto, obchodzone 8 marca w kilkudziesięciu państwach na całym świecie. Również w Polsce bardzo chętnie obchodzimy ten dzień. Jakie są jego początki i w jaki sposób spędzić ten wyjątkowy czas?

Korzeni współczesnego Dnia Kobiet, tak jak początków wielu innych świąt - należy szukać w starożytnym Rzymie.  Matronalia, bo tak nazywało się rzymskie święto będące pierwowzorem Dnia Kobiet, obchodzono w pierwszym tygodniu marca. Uroczystość znacznie różniła się od dzisiejszej - matronalia (zwane także matronales fariae) obchodziły tylko zamężne kobiety, nazywane matronami.
 

Ofiara z kwiatów

Podczas tego święta, mężatki udawały się do gaju przy świątyni Junony na Eskwilini, by złożyć ofiarę z kwiatów i modlić się o szczęście do bogini kobiet, macierzyństwa i narodzin. Zwyczajem, który przetrwał do naszych czasów jest obdarowywanie pań upominkami, które ówcześnie przygotowywali małżonkowie.

Co ciekawe matronalia były dniem wolnym dla niewolników- zwalniano ich wtedy z obowiązków i zapraszano na ucztę przygotowaną przez kobiety. Rzymska tradycja mówi, że święto ustanowił sam Romulus, legendarny założyciel Rzymu.

 

By docenić siłę kobiet

Współcześnie znany, międzynarodowy Dzień Kobiet wywodzi się z ruchów robotniczych. Pierwszy (wtedy jeszcze narodowy) Dzień Kobiet odbył się z inicjatywy Socjalistycznej Partii Ameryki w Stanach Zjednoczonych, 28 lutego 1909 roku. Już w rok później, święto zaczęto obchodzić na całym świecie.

Międzynarodowy Dzień Kobiet został ustanowiony na konferencji Międzynarodówki Socjalistycznej w Kopenhadze, w której brało udział ponad 100 kobiet z 17 państw. Pomysł został przyjęty na drodze anonimowego głosowania, nie ustalono jednak jednej daty obchodzenia tego święta.

W tamtych czasach obchody Dnia Kobiet miały wymiar polityczny. Organizowano wtedy różnego rodzaju pochody, dla sufrażystek była to okazja do głoszenia swoich poglądów i domagania się praw kobiet, które nie miały prawa głosu, często były dyskryminowane, poniżane i nie mogły obejmować wyższych stanowisk. Po wybuchu I Wojny Światowej w Dzień Kobiet odbywały się także demonstracje antywojenne.

 

Dlaczego 8 marca?

8 marca 1917 roku rosyjskie kobiety zorganizowały głośne strajki pod hasłem „Chleb i pokój”, zaczynając tym samym rewolucję lutową. Kilka dni później, po abdykacji cara rząd tymczasowy postanowił przyznać kobietom prawa wyborcze.

Dzień 8 marca został ogłoszony Dniem Kobiet, a od 1965 roku jest to dzień wolny od pracy, by upamiętnić zasługi kobiet w czasie wojny. To właśnie te wydarzenia były powodem, dla którego obecnie w wielu państwach Dzień Kobiet przypada na 8 marca.

 

Rajstopy i goździki

W okresie PRL-u Dzień Kobiet w państwach bloku wschodniego był bardzo popularnym i hucznie obchodzonym świętem o charakterze państwowym. „Nie ma dziś w Polsce dziedziny, w której kobiety nie odgrywałyby ważnej roli”- tak mówił Władysław Gomułka składając życzenia zapracowanym Polkom.

Podobnie jak w Rosji, wtedy był to dzień wolny od pracy. By uczcić rolę kobiet publikowano portrety przedstawiające je podczas pracy a także zapewniano dodatkowy przydział produktów deficytowych takich jak kawa, ręczniki czy mydło. Mężczyźni tradycyjnie obdarowywali panie goździkami lub tulipanami, oraz rajstopami które do dzisiaj kojarzone są z tym świętem.

Według niektórych ówczesny Dzień Kobiet podobnie jak Dzień Hutnika czy Dzień Czynu Partyjnego miał podtrzymywać przywiązanie obywateli do Państwa Ludowego i idei socjalizmu.

 

Dzisiaj manify

W latach 90 zniesiono państwowy wymiar święta, jednak nadal chętnie je obchodzimy, chociaż w nieco inny sposób niż za czasów PRL. 8 marca kobiety są w centrum uwagi nie tylko mężczyzn, którzy obdarowują je prezentami, ale także mediów- z okazji tego święta co roku odbywają się manify, czyli demonstracje które na wzór pochodów z początków ubiegłego wieku są połączone z happeningami na rzecz równouprawnienia mężczyzn i kobiet, w różnych dziedzinach życia.

 

Gdzie ci mężczyźni?

Warto wspomnieć, że chociaż w Polsce nie ma tradycji obchodzenia Dnia Mężczyzn próbuje się wprowadzić takie święto do kalendarza, tuż po Dniu Kobiet, 10 marca. Tego dnia w kościele katolickim wspomina się 40 świętych męczenników z Sebasty.

Oczywiście, próby wprowadzenia Dnia Mężczyzn w Polsce, nie jest kwestią „odegrania” się na kobietach za ich święto ani żalu, że płeć brzydka swojego święta nie ma. Jest to związane z ustanowieniem międzynarodowego Dnia Mężczyzn (19 listopada), który jest obchodzony w wielu państwach. Nie zapominajmy jednak o tym, że nasi polscy panowie mają już swoje święto- Dzień Chłopaka, który obchodzimy niemal z równym entuzjazmem co Dzień Kobiet. Poza tym, czy rzeczywiście prawdziwi mężczyźni potrzebują takiego dnia?

 

Przeżyjmy ten dzień wyjątkowo!

Dzień Kobiet, hucznie obchodzony w czasach PRL – zwłaszcza przez mężczyzn, którzy wracali często „zawiani” do domów ze złamanym goździkiem, był wykpiwany i stanowił źródło dla wielu scenek kabaretowych. To na szczęście się zmienia i jak każda okazja do świętowania nabiera charakteru komercyjnego. Ma to swoje dobre i złe strony.

Z jednej wiele lokali oferujących jedzenie i rozrywkę stara się wykorzystać Dzień Kobiet, przygotowując z tej okazji szeroką ofertę, proponując w miłej atmosferze, często przy świecach, spędzenie czasu we dwoje. Tego nigdy za wiele. W codziennym zabieganiu mamy dla siebie mało czasu.

Z drugiej strony, także wiele ośrodków związanych z kulturą przygotowuje na ten dzień specjalną ofertę skierowaną do kobiet. Nie inaczej jest w Tychach. Na przykład Miejska Biblioteka Publiczna zaprasza panie na „babskie popołudnie” z poczęstunkiem, przedstawieniem, pokazem tańca i wizażu (7 marca).

City Point także przygotował niespodziankę dla pań- między 1 a 10 marca klientki mogą liczyć na upominki modowe oraz kosmetyczne (a przy okazji sklepy liczą na zwiększone obroty). Fanki mocniejszych brzmień i zwolenniczki spędzania czasu w damskim gronie z pewnością zainteresuje kobiece KaraROCKe i ROCKoteka organizowana w Underground Pubie (10 marca), oraz Dzień kobiet w nowo otwartym Riedel Music Clubie (8 marca). W Pszczynie panie będą miały okazję zadbać o swoje zdrowie i nieodpłatnie przebadać się mammografem.

Mężczyźni, którzy chcą zrobić przyjemność swoim partnerkom, spędzić z nimi wspólnie czas, też mają w czym wybierać w bogatej ofercie mniejszych i większych lokali. Pamiętajcie, że ofiarowany kwiatek to jedynie symbol a wspólne, uroczyście spędzony czas z naszymi paniami, nie tylko w Dzień Kobiet, przeżywamy podwójnie.

Zuzanna Hasiewicz

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

Mordowali polskich patriotów

Rozmowa z Damianem Fierlą, tyskim historykiem i wielokrotnym weteranem bitwy wyrskiej.

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Wrzesień '39 w naszej okolicy

Autentyczne wspomnienia Ślązaków z września 1939 roku, a nie opracowania historyków. Prawdę powiedziawszy, znacznie się od tych opracowań różnią. I chyba warto spojrzeć na wrzesień 1939 roku ich oczami. Wtedy łatwiej zrozumieć, że dla mieszkańców województwa śląskiego wkroczenie Niemców było czymś zupełnie innym, niż dla reszty mieszkańców Polski. Warto ją przeczytać, by zrozumieć, jak złożona jest śląska historia. I jak inna od choćby warszawskiej.

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Żurawina – mały owoc o dużym potencjale

O zaletach owoców żurawiny wielkoowocowej wieki temu bardzo dobrze wiedzieli rdzenni mieszkańcy Ameryki Północnej. Cenili zarówno jej smak jak i właściwości, dlatego poza włączeniem jej do codziennej diety, zaczęli ją wykorzystywać w medycynie i jako naturalny barwnik do farbowania tkanin.

więcej

Reportaż

ilustracja

Do Ziemi Świętej z orkiestrą symfoniczną z Bergisch Gladbach

Izrael • Projekt „Razem” niemieckich i izraelskich muzyków

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Bieruński geszeft po warszawsku

Nowak – cudotwórca. I nie chodzi wcale o Zbigniewa Nowaka

więcej

Partnerzy