Sondaż publiczny

Czy robisz zakupy na jarmarkach świątecznych

W numerze

Przeglądasz:

Numer 50/2019
ilustracja
Wydanie
Numer 50/2019

Historia ćwierćfinałem napisana

Po ponad 40 latach GKS Tychy znów zameldował się w 1/4 finału Pucharu Polski. Zwycięski (2:0) mecz z ŁKS-em Łódź nie był wcale końcem piłkarskich emocji w 2019 roku. Przed nami jeszcze losowanie kolejnej rundy!

 

więcej
ilustracja
Wydanie
Numer 50/2019

Czarna kiecka niezgody

Tyscy radni PiS-u nie umieją ustalić, kto jest ich szefem. Na sesji ogłosili, że nie jest już nim Anita Skapczyk, niedawna kandydatka na prezydenta miasta i na posła RP. Sama Skapczyk dziwi się, że jej klubowi koledzy nie znają procedur obowiązujących we własnej partii. Bo nie oni decydują, kto będzie klubowi radnych przewodniczył.

więcej
ilustracja
Wydanie
Numer 50/2019

Cztery mecze, punktów mało

Tydzień temu napisaliśmy, że tyszanie nie przegrali jeszcze meczu w dogrywce. No i się zemściło, bo w ciągu następnych kilku dni wydarzyło się to aż dwukrotnie. A pierwsza sensację tę sprawiła drużyna, która przed meczem zdawała się jedynie dostarczycielem Tychom punktów.

 

więcej
ilustracja
Wydanie
Numer 50/2019

Zbyt bogaci na niepodległość

Rok temu jesienią poświęciliśmy wielki tekst odradzaniu się państwa polskiego w 1918 roku. W końcu to setna rocznica niepodległej. Jednak u nas mało kto wtedy o Polsce myślał. Tutaj wtedy najważniejszym tematem było, czy uda się stworzyć państwo śląskie. A grudzień był akurat tym miesiącem, gdy w tej sprawie działo się najwięcej.

więcej
ilustracja
Wydanie
Numer 50/2019

Francuskie przejęcie śląskiego przemysłu

Francuzi na dyplomatycznych frontach po I wojnie światowej walczyli o Śląsk, jakby nie o tę krainę nad Odrą chodziło, lecz o sam Paryż. Polscy historycy (francuscy zresztą też) zwykli mówić, że Francuzom chodziło o wyrwanie bogatego regionu
z Niemiec, aby tego swojego rywala maksymalnie osłabić.

więcej
ilustracja
Wydanie
Numer 50/2019

Like dla środowiska czyli ekologia według młodych

Chociaż w ostatnim półroczu młodzi organizowali się w Tychach i nie tylko, by zrobić popularne strajki dla klimatu, to ich czyny znacznie częściej nie mają z ekologią nic wspólnego.

więcej
ilustracja
Wydanie
Numer 50/2019

Uczeń z depresją

Właśnie kończy się – drugi już - projekt dotyczący depresji, sfinansowany ze środków Urzędu Miasta Tychy, który realizuje Szpital Specjalistyczny Megrez. Statystyki świadczą same za siebie. W ubiegłym roku – już podsumowanym – w wykładach i warsztatach realizowanych w ramach programu wzięło udział 682 osoby, z czego 621 uczniów i 61 tyskich nauczycieli. Tym razem – a program jeszcze trwa – w 15 zajęciach wzięło dotąd udział 498 uczniów z II LO im Norwida, Zespołu Szkół nr 1, 4 i 7, Technikum nr 2 i Zespołu Szkół Specjalnych nr 8. Kolejne 94 osoby z 20 tyskich placówek, które mają bezpośredni kontakt z osobami potrzebującymi wsparcia i pomocy, uczestniczyły w trzech szkoleniach. Postęp widać gołym okiem. Placówki i osoby same się zgłaszają do udziału, bo są świadome, że młodzi ludzie spotykają się w życiu zawodowym z problemem depresji i chciałyby lepiej go poznać, by umieć odpowiednio reagować.

więcej
ilustracja
Wydanie
Numer 50/2019

Historia napisana płatkami śniegu

Myśląc o kolejnym tekście na swoją kolumnę spojrzałem przez okno, gdzie leżał świeżutki pierwszy śnieg w tym roku… dający ludziom nadzieje na prawdziwe białe święta, dzieciom na lepienie bałwana, narciarzom na białe szaleństwo. Ja tak naprawdę miałem pustkę w głowie, bo mi śnieg od dłuższego czasu nie kojarzy się z niczym.

więcej
ilustracja
Wydanie
Numer 50/2019

Oczko z doktoratem

Patryk Oczko, kustosz Działu Sztuki Muzeum Miejskiego w Tychach, niestrudzony promotor tyskiej architektury i sztuk plastycznych,  odebrał w miniony piątek  6 grudnia 2019 roku na Uniwersytecie Wrocławskim dyplom doktorski

 

więcej
ilustracja
Wydanie
Numer 50/2019

Smak świąt: cynamon!

Pamiętam prześmieszną rozmowę między moim ojcem a jego łódzkim przyjacielem. Ojciec zawsze przekonywał go, że oryginalna mowa śląska, a nie jej kabaretowe podróbki, bardziej podobna jest do języka czeskiego niż polskiego.

więcej
ilustracja
Wydanie
Numer 50/2019

HAJMAT

Wyjaśnić Polakowi, czym jest Hajmat, to jak wyjaśnić Papuasowi, czym jest bigos. Można próbować, ale po co? I tak nie zrozumie. Bo żeby zrozumieć, smak trzeba poczuć; opowiedzieć się nie da ani Papuasowi smaku bigosu, ani Polakowi istoty Hajmatu. Tak jak Papuasowi nic nie powie, że bigos to z grubsza rzecz biorąc uduszona razem kapusta i mięso – plus przyprawy – tak Polak nie pojmie, że Hajmat to ojczyzna ważniejsza od Ojczyzny.

więcej

Wywiad

ilustracja

Uśmiech ładuje nasze akumulatory

Rozmowa z Katarzyną Polok- Marcol, Prezesem Fundacji Bajtel- Mysłowice Pomagają

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Czterej Jeźdźcy Apokalipsy

Według jednej z legend, interpretacji (nieco inaczej niż w biblii) czterej jeźdźcy Apokalipsy to wojna, zaraza, głód i śmierć - i chyba właśnie ci przybysze zawitali w XIX wieku na teren Górnego Śląska, gdy w tle sączącej się wojny ludzie, zwłaszcza ci mniej zamożni, cierpieli głód, za którym krok dalej przyszła zaraza, by potem śmierć zakończyła los chorych ludzi, zostawionych samych sobie. Tak naprawdę choroba przychodziła i zabierała tych z którymi było już naprawdę źle - przychodziła na gotowe, a by ją zaprosić wystarczył łyk wody ze strumienia lub też najzwyklejszy oddech… z morowej chmury, która na zmianę z tyfusem dziesiątkowała ludność Śląska.

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Niech żyją szampinioki!

Tak grzyb ten nazywa się po śląsku, i każdy poliglota domyśli się od razu o co chodzi, bo niemal identycznie nazwa pieczarki brzmi po angielsku, francusku, niemiecku, hiszpańsku, włosku czy rosyjsku. Baszą nazwę pieczarka zrozumie chyba tylko Czech czy Chorwat, od biedy Ukrainiec. Tak jednak czy inaczej, niech żyje szampiniok, niech żyje pieczarka!

więcej

Reportaż

ilustracja

Góra śmieci czy też wyspa skarbów?

Ostatnio był u nas wywóz tak zwanych śmieci wielkogabarytowych, ludzie powystawiali stare kanapy, sprzęt AGD, zabawki dziecięce którymi już się ich pociechy się nie bawią albo sprzęty z których już wyrosły. Wynoszenie zaczęło się już w weekend. I gdy siedziałam na schodach paląc papierosa jechała bagażówka - i ni z tego ni z owego zatrzymała się na ulicy; mężczyzna siedzący przedtem na miejscu pasażera wysiadł z auta i zabrał sprzed jednego z domów stojący wśród innych śmieci mały, różowy, dziecięcy rowerek, po czym zaniósł go do samochodu. Najwyraźniej dla niektórych śmieci, a dla innych skarby.

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Elektrownia atomowa tuż za Wisłą?

Kilka kilometrów od Bierunia, trzy kilometry od Bojszów, mniej niż 30 kilometrów od Tychów może powstać elektrownia atomowa! Planuje ją wybudować najbogatszy Polak Michał Sołowow wraz z japońskim koncernem Hitachi Nuclear Energy.

więcej

Partnerzy