Nie siedź w domu

Sondaż publiczny

Czy uważasz, że dzieci nieszczepione nie powinny być przyjmowane do szkół i przedszkoli?

Echo historii

ilustracja

Konstytucja nie dumy lecz wstydu

Druga na świecie, wyprzedzająca swoją epokę, pionierska, postępowa – za kilka dni znów uraczą nas opowieściami o Konstytucji 3 Maja. I wszystko to będzie prawdą. Tylko… uchwalenie tej konstytucji było jedną z największych głupot, jakie w swojej historii zrobili Polacy.

więcej
ilustracja

Bardzo zacięte bitwy

Na Górnym Śląsku II wojna światowa  trwała do 8 maja!

więcej
ilustracja

Piękne maszkary ze śląskich kamienic

Na pewno widziały nie jedno wydarzenie… wtopione z szare ściany, rzadko kto je dziś podziwia, ba, rzadko kto dostrzega, nikt nie pamięta, rzadko kto renowuje, a wystarczy podnieść wzrok z poziomu chodnika, by ujrzeć piękno starych śląskich kamienic. Dziwaczne kobiety i starcy, spoglądający trochę spode łba; smoki i chimery, to wszystko jest częścią starych, najczęściej podniszczonych budynków z czasów secesji, która przybyła do nas na przełomie XIX i XX wieku. Styl ten przyjął się na Śląsku dosyć dobrze i znacznie wcześniej, niż w niektórych innych krajach Europy, dzięki wpływowi niemieckiemu, pod którego władaniem był wówczas Śląsk (w obu cesarstwach, niemieckim i austriackim). I chociaż ten styl architektoniczny był tylko trwającym raptem dwie dekady epizodem, zostawił trwały ślad w bogactwie zdobień, ornamentów i maszkaronów, które od tej pory stały się niemymi strażnikami kamienic.

więcej
ilustracja

Zlekceważony plebiscyt

Nasze władze – rządowe, wojewódzkie, samorządowe – zapowiadają huczne obchody rocznic powstań śląskich. W tej sytuacji trochę dziwne, że zupełnie przemilczano rocznicę plebiscytu na Górnym Śląsku. Przeprowadzono go 20 marca 1921 roku, a 27 marca jego wyniki były już znane. I nie zaskoczyły żadnej ze stron, za to frekwencja wyniosła (!!!) 97,5%.

więcej
ilustracja

Złoty Jubileusz Złotego

W tym roku nasza złotówka obchodzi 100 lat. Historia naszej waluty wiąże się ściśle z historią kraju. W wraz z zawirowaniami historycznymi tak samo wirował złoty. Nie obeszło się bez licznych podróbek, wysokiej inflacji i zmian. To wszystko właśnie widziała nasza złotówka, by być taką jaką dziś jest. Tą, której nam stale brakuje.

więcej
ilustracja

Odchodzący świat waserturmów

Od  dziesięcioleci stanowią nieodłączny  element naszego krajobrazu, a  nierzadko też punkt  orientacyjny, bo widać je  z daleka. Teraz jednak odchodzą, podobnie jak wiele innych obiektów  wczesnej epoki industrialnej. Trudno ratować każdą starą fabryczkę, ale waserturmów szkoda, bo mają szczególne piękno. Są jakieś takie dostojne. Zaś te w naszej  najbliższej okolicy najwyraźniej nie mają szczęścia do właścicieli.

więcej
ilustracja

Girl Power!

To wcale nie jest święto komunistyczne - i wcale nie o kwiatek chodzi

więcej
ilustracja

To byli nasi nobliści

Śląsk miał trzy razy więcej laureatów Nagrody Nobla, niż Polska

więcej
ilustracja

Optyka bez demonów

 Witelo – naukowiec nr 2. średniowiecza był Ślązakiem

więcej
ilustracja

1945 na Śląsku

Zbrodnia, która zaczęła się 27 stycznia

więcej
ilustracja

Anna i Marta

Dla mieszkańców Jaśkowic, jednej z dzielnic Orzesza, przejście frontu odbyło się bez większych dramatów Po wycofaniu się niemieckich oddziałów osłonowych przez kilka godzin była cisza, a potem pojawili się czerwonoarmiści. Tak jak na całym Górnym Śląsku, pod pretekstem szukania Germańca, rozpoczęło się zwyczajne okradanie mieszkańców, ze wszystkiego co danemu żołnierzowi (rabusiowi) wydało się interesujące. Wielokrotnie okradani musieli jeszcze nakarmić swojego złodzieja, który najczęściej życzył sobie jeszcze „miaso i spirit”. Mieszkańcy Jaśkowic pomimo , że ograbieni i sponiewierani, pocieszali się wojna ma się ku końcowi i najgorsze już za nimi. Nie wszystkim było dane cieszyć się z zakończenia II wojny światowej, dla niektórych czas udręki miał się dopiero zacząć. Do tych nieszczęśników należały bliźniaczki Marta i Anna (rocznik 1925).

więcej
ilustracja

O krok od rewolucji

Sto lat temu Górny Śląsk spłynął krwią

więcej

Wywiad

ilustracja

Pojazd uprzywilejowany to mit

Rozmowa ze starszym brygadierem Piotrem Szojdą, komendantem Państwowej Straży Pożarnej w Tychach

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Konstytucja nie dumy lecz wstydu

Druga na świecie, wyprzedzająca swoją epokę, pionierska, postępowa – za kilka dni znów uraczą nas opowieściami o Konstytucji 3 Maja. I wszystko to będzie prawdą. Tylko… uchwalenie tej konstytucji było jedną z największych głupot, jakie w swojej historii zrobili Polacy.

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Bażant dla każdego

Kiedyś podawany jako rarytas przeszedł długą i trudną drogę kulinarną, żeby po wielu latach znów wrócić do naszego menu. Znów jako rarytas. Zdaję sobie sprawę z tego, że bażant traktowany jest jako zbyt wyrafinowany, trudno dostępny i drogi przysmak – usłyszałam nawet, że wręcz „pretensjonalny”. To nie jest do końca prawda, choć znając jego losy (ostatnie sto lat omal nie skończyło się dla niego tragicznie) podejrzewam, dlaczego myślimy o bażancie jakby dalej chadzał wyłącznie po sarmackich stołach. Skoro mamy dostęp do kawioru, możemy w każdej chwili skoczyć na sushi lub ramen, albo w formie ciekawostki spróbować strusiny w praktycznie każdym większym mieście, to uwierzcie – bażant nie będzie już takim wyzwaniem.

więcej

Reportaż

ilustracja

Do Ziemi Świętej z orkiestrą symfoniczną z Bergisch Gladbach

Izrael • Projekt „Razem” niemieckich i izraelskich muzyków

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Każdy obcy to wróg - niebezpieczne dzielnice

W każdym mieście mieszkaniec może wskazać miejsce grozy, gdzie strach spacerować gdy zgasną ostatnie promienie słońca. Nie inaczej jest na Śląsku. Powodów z których do niektórych miejsc śląskich miast przylgnęła łatka dzielnic grozy jest wiele, począwszy od biedy, częstych libacji alkoholowych, a na wysokim odsetku przestępstw kończąc. W niektórych miastach przyczyniły się do tego makabryczne wydarzenia, które po czasie urosły do wielkości legend miejskich, skutecznie odstraszających mieszkańców. Czasem by zebrać baty wystarczy być „obcym” na dzielnicy, wiec jak się nikogo tam nie zna, lub nie idzie się w konkretnym zamiarem odwiedzanie kogoś, lepiej się tam nie zapuszczać. A jak wygląda dziś sytuacja w miejscach grozy oraz gdzie się znajdują? Czy miasta starają się zmienić wizerunek tych miejsc?

więcej

Partnerzy