Sondaż publiczny

Sylwestrową Noc lubisz spędzać:

Echo dla pań

KWIATOWE SZALEŃSTWO, czyli LETNIE SUKIENKI

Wyraźnie widać, że moda na bardzo kobiece fasony i wzory wróciła na dobre. Wystarczy rozejrzeć się po ulicach, żeby mieć pewność , że kobietom sprawia dużą przyjemność możliwość podkreślania swej urody i figury.

ilustracja

W tym sezonie projektanci zdecydowali się na jeszcze większe podkreślenie tej zmysłowej i romantycznej części natury kobiecej.
Jako hit lata 2011 proponują nam sukienki  w kwiatowe wzory. Wbrew pozorom, sukienki w kwiaty są idealne na każdą okazję.
Od uroczystej gali do wypadu za miasto. Wszystko jednak zależy jaki fason i wzór kwiatowy dobierzemy.

Najmodniejsze wzory przywodzą na myśl ukwiecone łąki i przydomowe ogródki. Czasem kolory mieszają się i zlewają w wielobarwne plamy, tworząc coś na kształt abstrakcyjnego wzoru. Czasem na całej sukience jest po prostu jeden dominujący kwiat, najlepiej jeszcze ręcznie namalowany. Barwne kwiaty mogą być na jasnym i ciemnym tle, na jedwabiu, muślinie,
bawełnie, dżinsie, koronce, a nawet na skórze. Mogą być ogromne i mogą być drobniutkie typu „łączka”.

Wśród kwiatowych sukienek mamy również wiele modnych trendów do wyboru. Są więc sukienki w stylu lat 50-tych , poszerzane,
z podkreśloną talią, w drobne łączki albo odwrotnie  w wyraźne kwiaty. Z drugiej strony, mamy szalenie modny styl „hippie” ,
gdzie kwiaty są ogromne i w wielu barwach albo styl  „retro”, w którym kolory kwiatów są delikatne, pastelowe i zlewają się jak na
obrazach impresjonistów.

Wracają do mody sukienki, na których kwiaty są ręcznie malowane. Taka kreacja jest wtedy bardzo oryginalna i można mieć pewność, że nie spotkamy drugiej osoby w takiej  samej sukience. Sukienki w kwiaty dodają nam uroku, a naszym mężczyznom dostarczają wielu wrażeń estetycznych. Więc póki lato, korzystajmy z tej wyjątkowo przyjaznej kobietom mody.


Opracowanie: Agnieszka łyko

Wywiad

ilustracja

Miśka, Ślązaczka i Twoja twarz brzmi znajomo

Bieruńska Michalina Sosna po tyskim „Kruczku”, podbija warszawskie sceny

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Bożek – przegrał ze Stephensonem

Dla wynalazcy liczy się miejsce, gdzie pracuje

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Dajmy brukselce szansę!

Z brukselką jest trochę jak ze szpinakiem, czy wątróbką – większość z nas ma związane z nimi złe wspomnienia z czasów dzieciństwa. Czemu tak się stało? Po pierwsze do niektórych smaków trzeba zwyczajnie dojrzeć, ale myślę, że najważniejszy jest jednak sposób przyrządzenia. Z tego miejsca chciałabym pozdrowić wszystkie przemiłe panie przedszkolanki, które z pełnym przekonaniem usiłowały wciskać mi i moim kolegom gorzką, rozgotowaną brukselkę... Tak być nie musi! A skoro właśnie ruszył sezon na najciekawszą i zarazem najrzadziej przyrządzaną kapustkę, to mamy okazję dać jej szansę i docenić jej walory!

 

więcej

Reportaż

ilustracja

Do Ziemi Świętej z orkiestrą symfoniczną z Bergisch Gladbach

Izrael • Projekt „Razem” niemieckich i izraelskich muzyków

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Święty czy podciep czyli kim jest Mikołaj

Wyobrażacie sobie, że w rocznicę urodzin papieża-Polaka ktoś – twierdząc, że to ku jego pamięci – będzie chodził ubrany w strój klauna i przedstawiał się, jako Jan Paweł II? Najdalej za dwie godziny ktoś poleci  na prokuraturę, donieść o obrazie uczuć religijnych. I w zasadzie można zrozumieć, że taka sytuacja kogoś, kto czci Jana Pawła II, bądź co bądź świętego, może obrażać. Podobnie jak ktoś, kto wciągnie na siebie skórę niedźwiedzia – i nie będzie twierdził, że jest teraz miśkiem, tylko, powiedzmy, św. Krzysztofem, patronem Tychów. To chyba też obraza uczuć religijnych, też na prokuraturę trzeba lecieć.

więcej

Partnerzy