Aktualności

„Łamacz barier” po tysku

Tychy

W Tychach ruszył projekt o nazwie „Łamacz barier” którego zadaniem jest zwiększenie wrażliwości mieszkańców miasta oraz pomoc w likwidacji barier architektonicznych, zarówno tych które znajdują się w budynkach wielorodzinnych, jak i tych w budynkach użyteczności publicznej. Pomysłodawcą tej inicjatywy jest pani Stanisława Krzyżek, która na co dzień opiekuje się właśnie jedną z osób borykających się ze swoją niepełnosprawnością - a ponieważ jest też osobą w podeszłym wieku, jest praktycznie uwięziona w swoim mieszkaniu na trzecim piętrze. Pomysłodawczyni już od października spotyka się z zainteresowanymi projektem, głownie z seniorami - i rozmawia co można zrobić, by likwidować bariery architektoniczne. I jak uzyskać na ten cel środki.
Jak mówi Maciej Gramatyka, zastępca prezydenta Tychów do spraw społecznych: - Celem programu jest przede wszystkim samodzielność. Chodzi o to, by seniorzy czy  osoby niepełnosprawne nie musiały się zmagać z barierami w przestrzeni publicznej i prosić o pomoc nawet w prostych sytuacjach, np. podczas wychodzenia z domu, wizyty w urzędzie czy przy wsiadaniu do autobusu. W projekcie  „Łamacz barier” mówimy o tym, że są dziś możliwości pozyskania środków na ten cel i pomagamy likwidować bariery architektoniczne.
W programie mogą wziąć udział wszystkie podmioty będą właścicielami budynków m.in. spółdzielnie mieszkaniowe, towarzystwa budownictwa społecznego, wspólnoty mieszkaniowe, różne instytucje  i osoby fizyczne, posiadające wielorodzinne budynki mieszkalne.
Inicjatywa społeczna „Łamacz barier” jest realizowana w Tychach w oparciu o projekt „Poznaj sąsiada – wspólne działanie w praktyce” współfinansowanego z budżetu Miasta Tychy w ramach Programu Rewitalizacji dla Miasta Tychy.  Środki na likwidację barier można pozyskać z projektu Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju i BGK „Dostępność plus”, w ramach którego Bank Gospodarstwa Krajowego udziela preferencyjnych pożyczek (oprocentowanie roczne wynosi 0,15%) na likwidację takich barier. Projekt realizowany jest w trybie „ciągłym”.
Wszelkie pytania można kierować na adres mailowy: lamacz.barier@op.pl
Szczegóły na temat projektu „Dostępność plus” można znaleźć: https://www.funduszeeuropejskie.gov.pl/strony/o-funduszach/fundusze-europejskie-bez-barier/dostepnosc-plus/o-programie/

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

Uczeń z depresją

Rozmowa z Elizą Cieślikowską, psychologiem ze szpitala Megrez

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Zbyt bogaci na niepodległość

Rok temu jesienią poświęciliśmy wielki tekst odradzaniu się państwa polskiego w 1918 roku. W końcu to setna rocznica niepodległej. Jednak u nas mało kto wtedy o Polsce myślał. Tutaj wtedy najważniejszym tematem było, czy uda się stworzyć państwo śląskie. A grudzień był akurat tym miesiącem, gdy w tej sprawie działo się najwięcej.

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Cynamon!

Pamiętam prześmieszną rozmowę między moim ojcem a jego łódzkim przyjacielem. Ojciec zawsze przekonywał go, że oryginalna mowa śląska, a nie jej kabaretowe podróbki, bardziej podobna jest do języka czeskiego niż polskiego. Tamten kiedyś wracając z Czech, zagadnął: jeśli tak, to powiedz, jak po czesku będzie cynamon. Ojciec: skurzica? Adriana zamurowało: rzeczywiście, skurice… Mnie nie, bo w domu mojej babci i ojca zawsze mówiono skurzica. Nie bez sensu, bo to przecież skóra drzewa. Idą święta, więc czas na skurzicę!

więcej

Reportaż

ilustracja

Kup sobie swoją kurtkę

Co jakiś czas każdy z nas staje przed faktem kiedy szafa się nie domyka a nowo nabytych ubrań nie ma już gdzie chować. Z tym problemem mierzą się głównie panie. Wtedy też przychodzi czas na wietrzenie szaf i sortowanie, w czym jeszcze zamierzamy chodzić, a w czym już raczej nie. I chociaż jej zawartości nadaje się jeszcze do noszenia, moda tak szybko się zmienia, że większość z ubrań albo wyszła z mody, albo już przestała się nam podobać. Dochodzimy do wniosku że trzeba się ich pozbyć i zrobić trochę miejsca na nowe rzeczy.

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Planowany przy jeziorze

Kanał Wisła-Odra to inwestycja jeszcze bardziej mityczna, niż budowa nowej nitki drogi S-1, mającej od Mysłowic, przez Ustroń prowadzić na Słowację. Budowa planowanej od dobrych dwudziestu lat S-1 może się znów przesunąć, gdyż podobno zastrzeżenia zgłasza (w okolicach Bierunia i Oświęcimia) UNESCO. Natomiast Kanał Śląski Odra-Wisła, o którym mówi się od lat ponad pięćdziesięciu ma planowaną nową trasę, która tym razem ma prowadzić tuż przy Jeziorze Paprocańskim.

więcej

Partnerzy