Sondaż publiczny

Ile wydajesz na zakupy związane ze Wszystkimi Świętymi?

Aktualności

Dwa pożary lasu jednego dnia

Orzesze

ilustracja

28 lipca w Orzeszu doszło do dwóch pożarów terenów leśnych, a w ich ugaszenie było zaangażowanych wielu strażaków i dwa samoloty gaśnicze. Pierwszy wybuchł pożar przy ulicy Suszeckiej i chociaż ostatnie dni nie były bardzo upalne, jakimś sposobem doszło do zaprószenia ognia. Pierwsi na miejsce dotarli strażacy OSP z dzielnicy Woszczyce, by potem wspomagały ich zastępy Państwowej Straży Pożarnej z Mikołowa
i Żor, które udały się by ugasić drugą lokalizację  znajdującą  się pół kilometra dalej w głębi lasu. Gdy tylko w lasku przy ulicy Suszeckiej ugaszono ogień i strażacy zbierali się już do bazy,  dostali zawiadomienie o kolejnym pożarze, tym razem przy ulicy Żorskiej, nieopodal linii energetycznej. Gaszeniem tego pożaru zajął się zastęp Ochotniczej Straży Pożarnej z Orzesza. Na dzisiaj nie wiadomo jak doszło do pożaru obu lasków, wiadomo natomiast że ogień strawił 35 arów młodnika i poszycia. Ważną rolę w całej akcji odegrały samoloty gaśnicze z Rybnika, które dokonały łącznie czterech zrzutów wody.

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

W opozycji jest dziwnie

z Michałem Gramatyką, radnym wojewódzkim rozmawia Dariusz Dyrda

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Zapomniana kompania

W rocznicę wybuchu II wojny światowej w okolicy przypomina się Bitwę Wyrską i walki wokół Mikołowa, przypomina się to, że jedni Ślązacy ramię w ramię z wojskiem polskim stanęli do obrony, a inni (pisaliśmy o nich tydzień temu) ramię w ramię z Wehrmachtem wojsko to atakowali. Jedni płakali za utraconą Polską, inni radośnie witali wkraczający Wehrmacht. I tylko nikt nie wspomina losów „Zapomnianej kompanii”.

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Chutney czyli co?

Tę egzotyczną nazwę słyszałam na tyle często przez ostatnie miesiące, że w końcu postanowiłam ostatecznie rozwiązać zagadkę i rozprawić się z tematem raz, a dobrze. Zgodzę się - chutney brzmi orientalnie i - co tu dużo gadać - dość pretensjonalnie, co fanów prostoty w kuchni jest w stanie skutecznie powstrzymać od wypróbowania nowego smaku…

więcej

Reportaż

ilustracja

Góra śmieci czy też wyspa skarbów?

Ostatnio był u nas wywóz tak zwanych śmieci wielkogabarytowych, ludzie powystawiali stare kanapy, sprzęt AGD, zabawki dziecięce którymi już się ich pociechy się nie bawią albo sprzęty z których już wyrosły. Wynoszenie zaczęło się już w weekend. I gdy siedziałam na schodach paląc papierosa jechała bagażówka - i ni z tego ni z owego zatrzymała się na ulicy; mężczyzna siedzący przedtem na miejscu pasażera wysiadł z auta i zabrał sprzed jednego z domów stojący wśród innych śmieci mały, różowy, dziecięcy rowerek, po czym zaniósł go do samochodu. Najwyraźniej dla niektórych śmieci, a dla innych skarby.

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Imielin przegrywa z kopalnią

O konflikcie miedzy miastem Imielin a kopalnią Piast-Ziemowit pisaliśmy już kilkukrotnie. Polska Grupa Górnicza, której kopalnia jest częścią, zamierza wydobywać złoże Imielin-Północ. Dla miasteczka oznacza to degradację i szkody górnicze, bo teren może obniżyć się o 6 metrów. W przekonaniu mieszkańców zagrożony jest też zbiornik wody pitnej Dziećkowice, dostarczający jej do ¼ aglomeracji katowickiej. Mieszkańcy Imielina zapowiadają na 14 września pikietę.

więcej

Partnerzy