Nie siedź w domu

Sondaż publiczny

Czy uważasz, że nasze miejscowości mają dobrą ofertę naferie dla dzieci?

Aktualności

Czas na łyżwy

Tychy

Już w najbliższym czasie w Tychach znów ruszą lodowiska na wolnym powietrzu. Tradycyjnie – bo tam pojawiło się pierwsze, 10 lat temu – obok Żyrafy, również tradycyjnie przy ul. Brzozowej oraz na terenie ośrodka wypoczynkowego w Paprocanach,
Marcin Staniczek,szef tyskiego MOSiR-u wyjaśnia, że nad jeziorem i na Brzozowej roboty ruszyły już w pierwszym tygodniu listopada, natomiast pod Żyrafą nieco później, w związku z obchodami Święta Niepodległości. Ale jest pewny, że jeśli tylko nie zdarzą się anomalia pogodowe, to próbny rozruch nastąpi w najbliższy poniedziałek, wszystkie ruszą w okolicach św. Mikołaja. Chociaż aby pod Żyrafą powstało lodowisko, trzeba wypoziomować teren, co wymaga około 250 ton piasku. System chłodniczy każdego
z nich napełnia się trzema tonami glikolu. Miasto na trzy lodowiska przeznacza rocznie około 700 tysięcy złotych.
Oczywiście plany te może pokrzyżować pogoda, bo jeśli temperatura powietrza przekraczać będzie 10 stopni Celsjusza, wówczas zamiast lodu będą kałuże.

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

Zbiorowe wyparcie

Z Markiem Łuszczyną, autorem „Polskich Obozów Koncentracyjnych” rozmawia Dariusz Dyrda

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Biały pułkownik

Komisarz stanu wojennego, który stanął po stronie załogi

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Zozwór, jak go tu dawniej zwano

Przyszedł styczeń - miesiąc postanowień noworocznych. Podziwiam z dumą powtarzane hasła w stylu: Nowy Rok – nowa ja. Albo „nowy ja”, bo coroczne szaleństwo dotyczy wszystkich, bez wyjątku. Dla tych, którzy za chwilę po raz pierwszy włożą buty do biegania i postanowią zafundować swojemu nieprzygotowanemu organizmowi terapię szokową (albo już to zrobili i czekają na efekty) mam dwie wiadomości - jak w kawałach... złą i dobrą. Pierwsza jest taka, że z kiepską odpornością i kondycją prawie na pewno zapracujecie na przeziębienie, a druga – żeby nie zniechęcać tak do gruntu – są na to sposoby. Dobre i domowe. Sprawa wygląda tak – chcecie igrać ze styczniową pogodą? Zróbcie zapas imbiru!

 

więcej

Reportaż

ilustracja

Do Ziemi Świętej z orkiestrą symfoniczną z Bergisch Gladbach

Izrael • Projekt „Razem” niemieckich i izraelskich muzyków

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Mały ZUS, wielkie cygaństwo!

Z dniem 1 stycznia wszedł „mały ZUS”. Obecne władze reklamują ją jako niezwykłą ulgę dla mikroprzedsiębiorstw. A ja zakładam się w ciemno, że na terenie działania całego tyskiego urzędu skarbowego załapie się na nią nie więcej, niż 100 przedsiębiorców. A może mniej, niż 20. Bo tak naprawdę ci, którzy spełniali kryteria wymyślone przez  rząd PiS-u, albo już umarli z głodu, albo wyemigrowali zbierać pomidory do Holandii, albo zamknęli firmę, żeby iść do najgorzej nawet płatnej roboty.

więcej

Partnerzy