Nie siedź w domu

Sondaż publiczny

Czy uważasz, że Dzień Górnośląskiej Flagi to dobra inicjatywa?

Aktualności

W Tychach otwiera się nowy jarmark z eko-produktami

Gemini Park Tychy

ilustracja

Gemini Park Tychy startuje z nietypowym projektem związanym z
eko-żywnością i eko-produktami. Galeria dwa razy w tygodniu będzie
udostępniać swój pasaż m.in. lokalnym producentom i rolnikom,
organizując tam jarmark. Jego otwarcie już w sobotę 27 października.

Polacy coraz częściej zwracają uwagę na jakość kupowanych produktów, ich
pochodzenie oraz skład. Na popularności zyskują jarmarki zdrowej
żywności, specjalne sklepy, a także targi, na których można kupić np.
warzywa z gospodarstw ekologiczny czy przetwory bez konserwantów.

Teraz kolejne tego typu miejsce powstaje w Tychach. Dzięki współpracy z
miejscowymi producentami eko-żywności i naturalnych kosmetyków pasaż
galerii Gemini Park Tychy w soboty i środy będzie zamieniał się w „Eko
Pasaż”, czyli ryneczek pełen produktów bio, eko i organic.

Na „Eko Pasażu” będzie można znaleźć polskie sery, przetwory, wędliny i
mięsa,miody, jaja z hodowli z wolnego wybiegu, świeże pieczywo z
certyfikatem bio, warzywa i owoce z gospodarstw ekologicznych, a także
naturalne kosmetyki oraz produkty ze znakiem fair trade, czyli
sprawiedliwego handlu. W sumie blisko 1000 produktów dostarczonych przez
blisko 20 wytwórców i rolników ze Śląska i nie tylko.

- Tym cyklicznym wydarzeniem chcemy promować wśród mieszkańców Śląska
zdrową żywność, ale także zdrowy styl życia i świadomy wybór, zachęcając
do sięgnięcia po produkty eko i organic, a także po naturalne kosmetyki,
które nie były testowane na zwierzętach – *mówi Aleksandra Zawodzińska,
dyrektor ds. marketingu i PR Gemini Park Tychy.*

- Przychodząc na „Eko Pasaż” będzie można wszystko kupić wprost od
producenta lub rolnika, przy okazji dowiadując się więcej np. o
tradycyjnej produkcji sera, ekologicznych uprawach w Polsce, wypiekaniu
bio chleba czy o produkcji kosmetyków, które nie szkodzą środowisku –
dodaje.

Jednocześnie, jak podkreśla Zawodzińska, „Eko Pasaż” ma także pomóc
lokalnym wytwórcom i gospodarstwom ekologicznym. – Na naszym „ryneczku”
może wystawić się każdy, kto zajmuje się produkcją, uprawą lub hodowlą
eko-żywności. Jest także miejsce dla firm kosmetycznych. To projekt,
którym wspieramy niewielkich producentów i rolników nie tylko ze Śląska
– dodaje.

Czyje produkty będzie można znaleźć w Gemini Park? Swoje punkty będą
mieć m.in. Zielony Stragan oferujący np. ekologiczny nabiał, sery i
przetwory, Gospodarstwo Ekologiczne Sokół z owocami, warzywami,
jajami,ekologiczna Piekarnia Kiełtyka czy BioNatura Trade, która oferuje
np. oleje tłoczone na zimno, suplementy diety i certyfikowaną żywność
ekologiczną. Nie zabraknie także producentów kosmetyków – zapowiada
organizator.

- Dwa razy w tygodniu będzie można znaleźć u nas blisko 1000 różnych
produktów. Będzie to największe tego typu miejsce w Tychach i jedno z
nielicznych na Śląsku, które działa pod dachem. Jesteśmy przekonani, że
z czasem stanie się ono jednym z ulubionych miejsc robienia zakupów,
zwłaszcza dla osób, które poszukują alternatywy dla dostępnej na rynku
oferty – mówi Zawodzińska.

Eko pasaż będzie odbywał się w Gemini Park w każdą środę i sobotę, w
godz. od 9 do 19.
 

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

Chcę pokazać kłamstwa i hejt!

 W ciągu zaledwie kilku dni, od 8 czerwca, tyski lekarz Dawid Ciemięga zebrał w internetowej zbiórce niemal 50 000 złotych na film o antyszczepionkowcach, który zamierza nakręcić. Zbiórka wciąż trwa a Ciemięga jest zachwycony odzewem. Nie tylko z powodu wysokości kwoty – raczej dlatego, iż odzew ten jest dowodem, że według wielu z nas taki film jest potrzebny.

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Miasta Duchów

Czy to cień, czy jeniec były, polski, niemiecki, sowiecki? Czy to wiatr, czy echo dawnych salw? Wiatr hula, historia zawodzi, zwiedzać, czy brać za pas nogi? Cicho wszędzie, głucho wszędzie, co to będzie, co to będzie…

Turystyka to nie tylko piękne pałace, strzeliste góry, czyste jeziora. Są tacy, którzy wolą zwiedzać miejsca ludne niegdyś, a dziś wymarłe. Miasta widma. Wiele takich na świecie, ale i na zachodzie Polski, na dawnych terenach niemieckich, także parę znaleźć można. Zapraszam do miast wymarłych.

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Bóbr i żubr – dwa bratanki

Zanim komuś strzeli pomysł, żeby wybrać się na polowanie, proponuję sprawę wrzucenia żubra czy bobra na talerz zgłębić nieco bardziej. Miało być sezonowo – to będzie, powiem więcej – będzie i sezonowo i modnie. Otwartą głowę warto mieć zawsze – trzeba tylko pamiętać, żeby przy okazji nie wpadało do niej co bądź. Dlatego też to, co wpadło ostatnio niektórym smakoszom narodowym spróbuję przeanalizować i...przetrawić, wbrew zaleceniom - na chłodno.

więcej

Reportaż

ilustracja

Coś do jedzenia, proszę

Niedawno zaczęły się upragnione przez wszystkich wakacje, ale wakacje to nie tylko letni czas wypoczynku, w którym kurorty i wakacyjne miejscowości zapełniają się turystami… zwiększa się też liczba ludzi tam żebrzących. Pod tym względem wakacje niczym się nie różnią od okresu przed świętami, kiedy skokowo zwiększa się liczba ludzi w potrzebie, ale nie dajmy się zwieść - większość
z nich tak naprawdę nic ze zjawiskiem skrajnej biedy wspólnego nie ma, a takie żebranie może być dochodowym zajęciem.

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Grosz do grosza…

Postanowiłam sprawdzić, jak to jest, gdy masz pieniądze na przyzwoite zakupy, ale są one w maleńkich nominałach. Grosz, dwa grosze, pięć groszy, dwadzieścia to już grubsza kasa. Dysponuję takimi zawsze, bo mój maż ma dziwny zwyczaj zbieractwa, a raczej porzucania po domu w przeróżnych miejsca drobnych monet, które ja, wychowana w szacunku do pieniądza, zbieram do wielkiego słoika… i zawsze mam dylemat, co zrobić z zebranymi miedziakami. No to dzisiaj sprawdzę, ile są warte. Ruszam w miasto!

więcej

Partnerzy