Nie siedź w domu

Sondaż publiczny

Czy uważasz, że dzieci nieszczepione nie powinny być przyjmowane do szkół i przedszkoli?

Aktualności

Jakub Chełstowski „jedynką” do sejmiku

Tychy • Wybory Samorządowe 2018

ilustracja

Do minionego poniedziałku (27 sierpnia) można było zgłaszać komitety wyborcze do wyborów samorządowych, które odbędą się 21 października.
W następnej kolejności zarejestrowane komitety, po zebranych podpisach poparcia, będą zgłaszać swoich kandydatów.

Zgodnie z nowymi przepisami jednomandatowe okręgi wyborcze zostały ograniczone do wyborów rad gmin, gdzie liczba mieszkańców nie przekracza 20 tysięcy osób a kadencja władz samorządu terytorialnego według nowych przepisów będzie trwała 5 zamiast dotychczasowych 4 lat. Obowiązywać będzie też kadencyjność. Wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast będą mogli być wybrani na to samo stanowisko maksymalnie dwukrotnie.
W Tychach zarejestrowano Komitet Wyborczy Tychy Naszą Małą Ojczyzną, Komitet Wyborczy Stowarzyszenia na rzecz Rozwoju Miasta Tychy Inicjatywa Tyska, Komitet Wyborczy Wyborców Prezydenta Andrzeja Dziuby.
W Bieruniu: KWW Porozumienie Powiatu Bieruńsko-Lędzińskiego, KWW Krystiana Grzesicy, KWW Mieszkańcy Bierunia, KWW Razem dla Osiedla, KWW Tomasza Nygi, KWW Adama Mamok, KW Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Bieruńskiej „Porąbek” w Bieruniu. W Lędzinach: Komitet Wyborczy Wyborców „Przyszłość Lędzin”, KWW Henryk Barcik, KWW Katarzyna Ficek-Wojciuch, KWW Krystyny Wróbel, KWW Rudol Zdzisław.
W poniedziałek (27 sierpnia) Prawo i Sprawiedliwość przedstawiła swój program dla województwa śląskiego, którego najważniejsze zadania to budowa infrastruktury drogowej, na co ma rząd przeznaczyć min. 13 mld zł, modernizacja i rozbudowa infrastruktury kolejowej (8 mld zł), mieszkanie plus i czyste powietrze (10 mld zł), przemysł 4.0 - 10 mld zł oraz ochrona zdrowia (min. 500 mln zł).
Ogłoszono także przy tej okazji, że „jedynką” na liście okręgu wyborczego do sejmiku śląskiego, który obejmuje Katowice, Mysłowice, Tychy oraz powiaty - bieruńsko-lędziński i pszczyński będzie Jakub Chełstowski, dotychczasowy radny w Tychach.

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

Pojazd uprzywilejowany to mit

Rozmowa ze starszym brygadierem Piotrem Szojdą, komendantem Państwowej Straży Pożarnej w Tychach

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Konstytucja nie dumy lecz wstydu

Druga na świecie, wyprzedzająca swoją epokę, pionierska, postępowa – za kilka dni znów uraczą nas opowieściami o Konstytucji 3 Maja. I wszystko to będzie prawdą. Tylko… uchwalenie tej konstytucji było jedną z największych głupot, jakie w swojej historii zrobili Polacy.

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Bażant dla każdego

Kiedyś podawany jako rarytas przeszedł długą i trudną drogę kulinarną, żeby po wielu latach znów wrócić do naszego menu. Znów jako rarytas. Zdaję sobie sprawę z tego, że bażant traktowany jest jako zbyt wyrafinowany, trudno dostępny i drogi przysmak – usłyszałam nawet, że wręcz „pretensjonalny”. To nie jest do końca prawda, choć znając jego losy (ostatnie sto lat omal nie skończyło się dla niego tragicznie) podejrzewam, dlaczego myślimy o bażancie jakby dalej chadzał wyłącznie po sarmackich stołach. Skoro mamy dostęp do kawioru, możemy w każdej chwili skoczyć na sushi lub ramen, albo w formie ciekawostki spróbować strusiny w praktycznie każdym większym mieście, to uwierzcie – bażant nie będzie już takim wyzwaniem.

więcej

Reportaż

ilustracja

Do Ziemi Świętej z orkiestrą symfoniczną z Bergisch Gladbach

Izrael • Projekt „Razem” niemieckich i izraelskich muzyków

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Każdy obcy to wróg - niebezpieczne dzielnice

W każdym mieście mieszkaniec może wskazać miejsce grozy, gdzie strach spacerować gdy zgasną ostatnie promienie słońca. Nie inaczej jest na Śląsku. Powodów z których do niektórych miejsc śląskich miast przylgnęła łatka dzielnic grozy jest wiele, począwszy od biedy, częstych libacji alkoholowych, a na wysokim odsetku przestępstw kończąc. W niektórych miastach przyczyniły się do tego makabryczne wydarzenia, które po czasie urosły do wielkości legend miejskich, skutecznie odstraszających mieszkańców. Czasem by zebrać baty wystarczy być „obcym” na dzielnicy, wiec jak się nikogo tam nie zna, lub nie idzie się w konkretnym zamiarem odwiedzanie kogoś, lepiej się tam nie zapuszczać. A jak wygląda dziś sytuacja w miejscach grozy oraz gdzie się znajdują? Czy miasta starają się zmienić wizerunek tych miejsc?

więcej

Partnerzy