Sondaż publiczny

Czy uważasz, że zima w tym roku znów zaskoczy drogowców?

Aktualności

Ruszyło Sezonowe Ogniwo Policji Wodnej

Tychy • Paprocany

W Tychach, na akwenie „Paprocany”, uruchomione zostało Sezonowe Ogniwo Policji Wodnej. Mundurowi, wspierani przez strażników miejskich, będą czuwali nad bezpieczeństwem odpoczywających tam osób.

Policjanci z Sezonowego Ogniwa Policji Wodnej będą czuwali nad wypoczywającymi w tym rejonie aż do 16 września. Dla zapewnienia spokoju i porządku na terenie ośrodka policjanci, wraz ze strażnikami miejskimi, będą współpracowali z WOPR-em, członkami PZW, a także z funkcjonariuszami Straży Leśnej i Straży Rybackiej.
Głównym zadaniem funkcjonariuszy jest czuwanie nad bezpieczeństwem wypoczywających poprzez patrole linii brzegowej, w tym też na osoby wędkujące. Patrol rejonu plaży będzie pilnował, aby nie były łamane przepisy dotyczące ochrony przyrody i pożarowe.
Mundurowi będą zwracali szczególną uwagę na osoby
i zwierzęta pozostawione w samochodach, co w dużym stopniu może zapobiec przed przegrzaniem organizmu, a nawet i śmiercią. Patrol akwenu Paprocany obejmie również kontrolę jednostek pływających np. rowerków wodnych oraz sprawdzanie stanu trzeźwości ludzi z nich korzystających.
Patrol ładu i porządku
w rejonie OW Paprocany będzie obejmować kontrolę grup młodzieży oraz niedopuszczenie do dewastacji mienia i wybryków chuligańskich.  Policjanci będą także prowadzić rozmowy profilaktyczne z osobami przebywającymi nad akwenem. Będą propagowali właściwe zachowanie nad wodą, w tym zasady bezpiecznej kąpieli, bezpiecznego żeglowania oraz uprawiania sportów wodnych. Ma to przynieść efekt w postaci ograniczenia wypadków nad wodą.
W ubiegłym roku w rejonie kompleksu wypoczynkowego „Paprocany” od maja do września odnotowano 11 przestępstw (głównie kradzieże i przywłaszczenia) oraz ujawniono ogółem 170 wykroczeń. Nie odnotowano natomiast, na szczęście, żadnych utonięć.
Policja ostrzega, że wysokie temperatury i słoneczna pogoda sprzyjają spędzaniu czasu nad wodą ale woda, oprócz radości i zabawy, niesie też za sobą wiele niebezpieczeństw. W okresie letnim zwiększa się m.in. zagrożenie utonięciami osób korzystających z kąpieli, a policja jako jedna z instytucji realizujących zadania na wodach, podejmuje działania w celu ograniczenia liczby utonięć oraz maksymalnego zwiększenia poczucia bezpieczeństwa osób wypoczywających nad akwenami.
Należy pamiętać o tym, by zachować podczas wypoczynku przede wszystkim zdrowy rozsądek, ponieważ brawura, alkohol i brak rozwagi mogą doprowadzić do nieszczęścia.

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

Miśka, Ślązaczka i Twoja twarz brzmi znajomo

Bieruńska Michalina Sosna po tyskim „Kruczku”, podbija warszawskie sceny

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Ślązacy rozgromili Bonapartego

To  u nas dano hasło… zrzucenia jarzma cesarza Napoleona

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Polska cytryna – czas na pigwę!

Niby wszyscy ją znamy, wiemy jak wygląda, ale kojarzymy ją głównie z nalewkami. Fakt, pigwa jest dzisiaj mało popularnym owocem, mało kto wie jak ją odpowiednio przygotować - nie da się jej tak po prostu zerwać z drzewa jak jabłka, albo gruszki i zjeść. Trzeba ją najpierw odpowiednio przetworzyć, surowa rzeczywiście może odstraszyć – jest twarda jak kamień i jak na polską cytrynę przystało, bardzo kwaśna. Wierzcie mi, warto wiedzieć o co w tej całej pigwie chodzi!

więcej

Reportaż

ilustracja

Do Ziemi Świętej z orkiestrą symfoniczną z Bergisch Gladbach

Izrael • Projekt „Razem” niemieckich i izraelskich muzyków

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Święty czy podciep czyli kim jest Mikołaj

Wyobrażacie sobie, że w rocznicę urodzin papieża-Polaka ktoś – twierdząc, że to ku jego pamięci – będzie chodził ubrany w strój klauna i przedstawiał się, jako Jan Paweł II? Najdalej za dwie godziny ktoś poleci  na prokuraturę, donieść o obrazie uczuć religijnych. I w zasadzie można zrozumieć, że taka sytuacja kogoś, kto czci Jana Pawła II, bądź co bądź świętego, może obrażać. Podobnie jak ktoś, kto wciągnie na siebie skórę niedźwiedzia – i nie będzie twierdził, że jest teraz miśkiem, tylko, powiedzmy, św. Krzysztofem, patronem Tychów. To chyba też obraza uczuć religijnych, też na prokuraturę trzeba lecieć.

więcej

Partnerzy