Aktualności

Krzysztof Bizacki wraca do GKS Tychy

Piłka nożna

ilustracja

Wychowanek GKS Tychy, jego wieloletni zawodnik i kibic. Krzysztof Bizacki
został doradcą Zarządu ds. sportu. "Bizak" będzie odpowiedzialny za politykę
transferową klubu. Jego nazwisko zostało zaprezentowane podczas czwartkowej
konferencji prasowej.

- Chcemy korzystać z potencjału naszych ludzi. "Bizak" zostawił w Tychach
sporo zdrowia, ale przede wszystkim dysponuje odpowiednią wiedzą. To
człowiek, który nie boi się ciężkiej pracy i wyzwań. Bardzo długo
rozmawialiśmy na temat wizji i polityki transferowej. Współpraca z nim jest
tak naprawdę pierwszym krokiem w kierunku reorganizacji pionu sekcji piłki
nożnej. Dyskusje na temat potencjalnych wzmocnień chcemy wyprowadzić z
kuluarów na trochę szersze wody. O każdym nowym zawodniku będziemy rozmawiać
w kilkuosobowym zespole. Zapewniam, że kilka nazwisk może zaskoczyć, ale
idziemy w kierunku fachowców - mówi Grzegorz Bednarski, Prezes Zarządu Tyski
Sport S.A.

Krzysztof Bizacki to postać doskonale znana w Tychach. W GKS rozpoczął i
zakończył swoją długą piłkarską karierę. Były napastnik w "Trójkolorowych"
barwach wystąpił w 230 spotkaniach, w których strzelił 61 bramek. Z GKS
wywalczył trzy awanse - w sezonie 1991/92 i 2011/12 na zaplecze Ekstraklasy,
a w sezonie 2007/08 na boiska nowej II ligi. "Bizak" przez wiele sezonów
reprezentował także Ruch Chorzów. Z "Niebieskimi' w 1998 roku zagrał w
finale Pucharu Intertoto. W 2014 roku zakończył sportową karierę.

 

- Doświadczenie zdobyte na boisku i kontakty w środowisku piłkarskim będę
chciał wykorzystać w GKS Tychy. To klub, który zawsze był dla mnie bardzo
ważny, dlatego zrobię wszystko, żeby spełnić oczekiwania Zarządu i kibiców.
Pamiętam moment, kiedy obchodziłem 40. urodziny i na  transparencie
wywieszonym na stadionowym ogrodzeniu znalazło się następujące zdanie:
"Ludziom trzeba od podstaw wpajać, że GKS Tychy jest najważniejszy."
Doskonale  pamiętam te słowa i są one cały czas w mocy. Jestem wychowankiem
tyskiego klubu więc logiczne jest, że zależy mi na jego dobru - dodaje
Krzysztof Bizacki, doradca Zarządu ds. sportu w tyskim klubie.

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

Czasem włącza mi się „śląski tryb”

Rozmowa z Waldemarem Cichoniem, tyskim pisarzem, autorem książek dla dzieci

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Polska nie wtedy się odrodziła!

Mało kto wie, co 11 listopada świętujemy

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Nie taki zwykły ten ziemniak

Wartość odżywcza kartofli jest tak duża, że mogą one – oczywiście przez jakiś czas – stanowić jedyny składnik pożywienia człowieka bez uszczerbku na zdrowiu. Odmian tego niezwykłego warzywa jest około 4000, choć nie wszystkie są jadalne (większość zjadaczy ziemniaków pewnie będzie zdziwiona – jak to, jest więcej rodzajów niż młode i stare?!). Możemy spotkać odmiany białe, żółte, różowe, czerwone, fioletowe a nawet niebieskie (popularne w Irlandii). I właśnie od koloru ziemniaka zależy ilość mikroelementów
i przeciwutleniaczy. Wspólna dla wszystkich rodzajów jest niska zawartość tłuszczów i niezwykłe bogactwo węglowodanów o średnim indeksie glikemicznym. Gotowane bulwy mają więcej białka niż kukurydza i prawie dwa razy więcej wapnia. Oprócz tego maja w sobie błonnik i składniki mineralne takie jak: potas, fosfor, kwas foliowy i witaminy - szczególnie C.

więcej

Reportaż

ilustracja

Do Ziemi Świętej z orkiestrą symfoniczną z Bergisch Gladbach

Izrael • Projekt „Razem” niemieckich i izraelskich muzyków

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Ograna przez radnych

Rzutem na taśmę, przed wyborami, lędzińska burmistrz próbowała tereny pod centrum sprzedać pod… Lidla

więcej

Partnerzy