Naszym tropem

Planowany przy jeziorze

Znów ministerstwo wpuszcza nas w kanał

Kanał Wisła-Odra to inwestycja jeszcze bardziej mityczna, niż budowa nowej nitki drogi S-1, mającej od Mysłowic, przez Ustroń prowadzić na Słowację. Budowa planowanej od dobrych dwudziestu lat S-1 może się znów przesunąć, gdyż podobno zastrzeżenia zgłasza (w okolicach Bierunia i Oświęcimia) UNESCO. Natomiast Kanał Śląski Odra-Wisła, o którym mówi się od lat ponad pięćdziesięciu ma planowaną nową trasę, która tym razem ma prowadzić tuż przy Jeziorze Paprocańskim.

ilustracja

Połączenie Odry z Wisłą na Górnym Śląsku, początkowo przede wszystkim celem przewozu węgla i ładowania go na barki, istniał już w III Rzeszy. Potem wrócił w epoce Gierka, celem budowy potężnego portu rzecznego w Bieruniu wysiedlano już wtedy nawet ludzi nad Wisłą, ale ostatecznie do inwestycji nie doszło. Od kilku lat mówi o num coraz głośniej rząd PiS-u, a Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej zapewnia, iż tworzy strategię użeglownienia polskich rzek, której kluczowym elementem ma być budowa Kanału Śląskiego, łączącego górną Odrę z górną Wisłą.

Ostatnio w Pszczynie odbyło się spotkanie, z przedstawicielami ministerstwa, którzy zaprezentowali ogólną koncepcję przebiegu Kanału Śląskiego. Ostateczna wersja ma być gotowa w 2021 roku, ale zgodnie z prezentowanym wariantem liczący 90 kilometrów kanał miałby przebiegać między innymi przez Bieruń, Tychy i Kobiór, gdzie biegłby lasem, tuż przy Jeziorze Paprocańskim.

- Ministerstwo zapowiedziało szerokie konsultacje tego projektu z samorządami, na pewno będziemy brać w nich udział - mówi Barbara Bandoła, starosta pszczyński. Niektóre samorządy już dziś protestują.

Budowa tego kanału to jednak trochę musztarda po obiedzie. Wielki rozkwit żeglugi śródlądowej miał miejsce od XIX do połowy XX wieku, obecnie jest ona w zaniku, a wiele państw zazdrości Polsce nieuregulowanej Wisły. Takie rzeki o wiele lepiej oddziałują na klimat, przyrodę i stosunki wodne, niż te, które otoczone wałami i obmurowane, są właśnie bardziej kanałami, niż rzekami z prawdziwego znaczenia.

Wprawdzie Unia Europejska zakłada, że do 2030 roku 30% ładunków obecnie wożonych samochodami trafi do innych środków transportu, ale patrząc na trendy chodzi raczej o kolej, niż transport rzeczny, który przede wszystkim jest powolny. W Polsce to śladowa część transportu, rocznie na barkach transportuje się u nas zaledwie 7 milionów ton, co stanowi mniej niż 1 procent wszystkich przewożonych towarów. A poza likwidacją walorów przyrodniczych budowa kanałów i użeglowienie Wisły oraz Odry to inwestycje znacznie droższe, niż częściowo odbudowanie a częściowo zbudowanie solidnej infrastruktury kolejowej. Stąd Kanał zapewne nigdy nie powstanie, za to może powstać przysłowie „Kiedy na Śląsku kanał budowano” oznaczające, że nigdy.

DD

Wywiad

ilustracja

Uczeń z depresją

Rozmowa z Elizą Cieślikowską, psychologiem ze szpitala Megrez

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Zbyt bogaci na niepodległość

Rok temu jesienią poświęciliśmy wielki tekst odradzaniu się państwa polskiego w 1918 roku. W końcu to setna rocznica niepodległej. Jednak u nas mało kto wtedy o Polsce myślał. Tutaj wtedy najważniejszym tematem było, czy uda się stworzyć państwo śląskie. A grudzień był akurat tym miesiącem, gdy w tej sprawie działo się najwięcej.

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Cynamon!

Pamiętam prześmieszną rozmowę między moim ojcem a jego łódzkim przyjacielem. Ojciec zawsze przekonywał go, że oryginalna mowa śląska, a nie jej kabaretowe podróbki, bardziej podobna jest do języka czeskiego niż polskiego. Tamten kiedyś wracając z Czech, zagadnął: jeśli tak, to powiedz, jak po czesku będzie cynamon. Ojciec: skurzica? Adriana zamurowało: rzeczywiście, skurice… Mnie nie, bo w domu mojej babci i ojca zawsze mówiono skurzica. Nie bez sensu, bo to przecież skóra drzewa. Idą święta, więc czas na skurzicę!

więcej

Reportaż

ilustracja

Kup sobie swoją kurtkę

Co jakiś czas każdy z nas staje przed faktem kiedy szafa się nie domyka a nowo nabytych ubrań nie ma już gdzie chować. Z tym problemem mierzą się głównie panie. Wtedy też przychodzi czas na wietrzenie szaf i sortowanie, w czym jeszcze zamierzamy chodzić, a w czym już raczej nie. I chociaż jej zawartości nadaje się jeszcze do noszenia, moda tak szybko się zmienia, że większość z ubrań albo wyszła z mody, albo już przestała się nam podobać. Dochodzimy do wniosku że trzeba się ich pozbyć i zrobić trochę miejsca na nowe rzeczy.

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Planowany przy jeziorze

Kanał Wisła-Odra to inwestycja jeszcze bardziej mityczna, niż budowa nowej nitki drogi S-1, mającej od Mysłowic, przez Ustroń prowadzić na Słowację. Budowa planowanej od dobrych dwudziestu lat S-1 może się znów przesunąć, gdyż podobno zastrzeżenia zgłasza (w okolicach Bierunia i Oświęcimia) UNESCO. Natomiast Kanał Śląski Odra-Wisła, o którym mówi się od lat ponad pięćdziesięciu ma planowaną nową trasę, która tym razem ma prowadzić tuż przy Jeziorze Paprocańskim.

więcej

Partnerzy