Nie siedź w domu

Sondaż publiczny

Czy uważasz, że dzieci nieszczepione nie powinny być przyjmowane do szkół i przedszkoli?

Naszym tropem

ilustracja

Każdy obcy to wróg - niebezpieczne dzielnice

W każdym mieście mieszkaniec może wskazać miejsce grozy, gdzie strach spacerować gdy zgasną ostatnie promienie słońca. Nie inaczej jest na Śląsku. Powodów z których do niektórych miejsc śląskich miast przylgnęła łatka dzielnic grozy jest wiele, począwszy od biedy, częstych libacji alkoholowych, a na wysokim odsetku przestępstw kończąc. W niektórych miastach przyczyniły się do tego makabryczne wydarzenia, które po czasie urosły do wielkości legend miejskich, skutecznie odstraszających mieszkańców. Czasem by zebrać baty wystarczy być „obcym” na dzielnicy, wiec jak się nikogo tam nie zna, lub nie idzie się w konkretnym zamiarem odwiedzanie kogoś, lepiej się tam nie zapuszczać. A jak wygląda dziś sytuacja w miejscach grozy oraz gdzie się znajdują? Czy miasta starają się zmienić wizerunek tych miejsc?

więcej
ilustracja

Pusty koszyk za stówę

Pietruszka kosztuje na tyskim targu 22 złote! W marketach podobnie. Makrela wędzona, która jeszcze jesienią była w Auchanie w promocji za 9,99, teraz jest w tej promocji za 15 złotych. Nie wiem, o co oni w komunikatach rządowych opierają te wskaźniki inflacji, ale w moich tyskich zakupach inflacja w ciągu ostatniego roku wyniosła jakieś 30-50%!!

więcej
ilustracja

Czytam… kiedy muszę

Książki nie są dla wybrańców! Książki są dla wszystkich, ale coraz bardziej wychodzę z założenia, że rzeczywiście kulturę czytania czegokolwiek wynosi się z rodzinnego domu. Świat książek mnie też kiedyś nie pociągał, ale wystarczyła jedna trafiona i coś  w środku zaskoczyło. U mojej mamy wszyscy czytali książki dla przyjemności, a domowa biblioteczka nie stanowiła jedynie pokazówki dla gości, świadczącej o wyższym poziomie inteligencji czy stanie posiadania - bo książki, tak jak dziś nie należały do najtańszych towarów. Teraz nie ma możliwości, by moja mama nie wyszła do sklepu i nie przyniosła naręcza gazet czy nowej książki, bo dla niej to jak dla dziecka czekolada. Nie zgadzam się, że książki są tylko dla magistrów i tej „inteligencji” - znam całe rodziny, w których nikt magisterium nie ma, a rocznie każdy w nich czyta po 10 książek.

więcej
ilustracja

Głodówka, krew i wielkie łzy żalu- fizjoterapeuci gotowi do strajku!

Czy zapowiada się kolejny protest w tej strajkowej fali? Po nauczycielach, pracownikach sądów,  rolnikach, taksówkarzach -  zaprotestują również fizjoterapeuci, którzy mają dość niskiej płacy za bardzo ciężką prace. Wszyscy którzy odpowiedzialni są za postawienie chorych po wypadku, operacji czy chorobie na nogi odejdą od łóżek pacjentów.

więcej
ilustracja

Nadchodzi czas inwazji kleszcza, komary też już latają

Na zewnątrz coraz cieplej wiec kleszczy i komarów będzie coraz więcej. Mylnie uważa się, że atak kleszcza grozi nam tylko w lecie. Tychy już przygotowują się do oprysków przeciw nim, Katowice z nich zrezygnowały. Kto ma rację?

więcej
ilustracja

Komunijny szał

Nieubłaganie zbliża się czas I komunii, okres wyczekiwania przez (niemal) wszystkich drugoklasistów i urwanie głowy dla ich rodziców. Okres ten można już obecnie porównać do imprezy rangi ślubu, bo wydatki i organizacja często jest do niego zbliżona. Salony zapełniają się kreacjami dla dziewczynek i chłopców, a ich ceny często bliska jest sukniom ślubnym lub ekskluzywnemu garniturowi. W końcu by uczestniczyć w tym wydarzeniu zjeżdża się  cała rodzina i wtedy i rodzice i dziecko chcą się pokazać z jak najlepszej strony. Choć trzeba przyznać, że Kościół stara się ten  szał ukrócić, chociażby wprowadzając zamiast kreacji i popisów mody identyczne alby dla wszystkich dzieci. Ale nie wszędzie.

więcej
ilustracja

Nie zastąpią chorego systemu

SOR i Izba – będą kontrolowane, ale czy to cokolwiek da?

więcej
ilustracja

Strach się bać!

Śląska demonologia w telegraficznym skrócie

więcej
ilustracja

Ziobro szuka mafii górniczej

Minister wie lepiej od sądu?

więcej
ilustracja

Byle gdzie, byle co

Podobno nie jemy w domu. W restauracjach też nie. To gdzie?

więcej
ilustracja

Tyle wytrzyma płyta

Nasze blokowiska zaczną się rozpadać w XXI czy XXII wieku?

więcej
ilustracja

Psia kość czyli o psach sprzed wieku

Mówi się że pies jest największym przyjacielem człowieka. Szczęśliwy czworonóg obdarzy swojego pana miłością bezwarunkowo. Na pewno każdy słyszał kiedyś w swoim życiu historie o psie, który czekał na swojego pana na jego grobie. Pies jest przyjacielem, przewodnikiem, opiekunem,’ obrońcą; jest tym wszystkim dla człowieka, w zależności czego potrzebuje. Mówi się, że pies upodabnia się do swojego ludzkiego towarzysza, ale warto pomyśleć, jak my zmieniliśmy psa, tylko po to by sprostał naszym - czasem dziwnym - wymaganiom.

więcej

Wywiad

ilustracja

Pojazd uprzywilejowany to mit

Rozmowa ze starszym brygadierem Piotrem Szojdą, komendantem Państwowej Straży Pożarnej w Tychach

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Konstytucja nie dumy lecz wstydu

Druga na świecie, wyprzedzająca swoją epokę, pionierska, postępowa – za kilka dni znów uraczą nas opowieściami o Konstytucji 3 Maja. I wszystko to będzie prawdą. Tylko… uchwalenie tej konstytucji było jedną z największych głupot, jakie w swojej historii zrobili Polacy.

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Bażant dla każdego

Kiedyś podawany jako rarytas przeszedł długą i trudną drogę kulinarną, żeby po wielu latach znów wrócić do naszego menu. Znów jako rarytas. Zdaję sobie sprawę z tego, że bażant traktowany jest jako zbyt wyrafinowany, trudno dostępny i drogi przysmak – usłyszałam nawet, że wręcz „pretensjonalny”. To nie jest do końca prawda, choć znając jego losy (ostatnie sto lat omal nie skończyło się dla niego tragicznie) podejrzewam, dlaczego myślimy o bażancie jakby dalej chadzał wyłącznie po sarmackich stołach. Skoro mamy dostęp do kawioru, możemy w każdej chwili skoczyć na sushi lub ramen, albo w formie ciekawostki spróbować strusiny w praktycznie każdym większym mieście, to uwierzcie – bażant nie będzie już takim wyzwaniem.

więcej

Reportaż

ilustracja

Do Ziemi Świętej z orkiestrą symfoniczną z Bergisch Gladbach

Izrael • Projekt „Razem” niemieckich i izraelskich muzyków

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Każdy obcy to wróg - niebezpieczne dzielnice

W każdym mieście mieszkaniec może wskazać miejsce grozy, gdzie strach spacerować gdy zgasną ostatnie promienie słońca. Nie inaczej jest na Śląsku. Powodów z których do niektórych miejsc śląskich miast przylgnęła łatka dzielnic grozy jest wiele, począwszy od biedy, częstych libacji alkoholowych, a na wysokim odsetku przestępstw kończąc. W niektórych miastach przyczyniły się do tego makabryczne wydarzenia, które po czasie urosły do wielkości legend miejskich, skutecznie odstraszających mieszkańców. Czasem by zebrać baty wystarczy być „obcym” na dzielnicy, wiec jak się nikogo tam nie zna, lub nie idzie się w konkretnym zamiarem odwiedzanie kogoś, lepiej się tam nie zapuszczać. A jak wygląda dziś sytuacja w miejscach grozy oraz gdzie się znajdują? Czy miasta starają się zmienić wizerunek tych miejsc?

więcej

Partnerzy