Nie siedź w domu

Sondaż publiczny

Czy uważasz, że strajk nauczycieli służy oświacie, czy też szkodzi uczniom?

Naszym tropem

Wyrolowane na święta

Pracownice mysłowickiego marketu bez wypłat. Właściciel sklepu znikł

ilustracja

W nowej mysłowickiej galerii handlowej Quick Park pierwszy skandal. Działający tam od marca spożywczy market Spar został zamknięty. W samym zamknięciu nie byłoby nic dziwnego – w stylu już tak. A  niewykluczone, że to tylko początek.

Bowiem z dnia na dzień załoga sklepu dowiedziała się, że placówka zostaje zamknięta, a same pracownice zostają bez wypłat za październik a także bez… świadectw pracy. Po właścicielu  sklepu bowiem ani śladu. Podobna sytuacja ma zresztą miejsce w dolnoścląskiej Oławie, gdzie Spar-a, na zasadzie franczyzy, prowadził ten  sam właściciel – firma 4 Franchise.
Już w październiku firma wypłaty za wrzesień wypłaciła z poślizgiem. A w zasadzie nie firma wypłaciła, tylko kierownik sklepu, widząc desperacje pracownic, wyjął je z sejfu, z utargu. I wypłacił do ręki. Jednak teraz pracownicy tyle szczęścia już nie mieli, sklep został znienacka zamknięty, a tuż przed zamknięciem sejf był pusty. Na lodzie, bez pieniędzy, zostali nie tylko pracownicy, ale też dostawcy. Których zdenerwowanie jest tym większe, że towar, za który im nie zapłacono, leży w zamkniętym sklepie na półkach. Firma
4 Franchise została postawiona w stan upadłości, więc tak naprawdę odzyskać wynagrodzenia czy zapłatę za towar  nie będzie łatwo. A spora część niezapłaconego towaru pewnie w międzyczasie się przeterminuje.

Firmowa ciuciubabka

Dariusz Wójtowicz, prezydent Mysłowic, próbował w imieniu pracowników interweniować. Jednak też niewiele zdziałał. Zwrócił się o wyjaśnienia do firmy Spar, ale ta poinformowała go, że zgodnie
z zasadami franczyzy, pracowników zatrudniali nie oni, lecz 4 Franchise i wszystkie zobowiązania – wobec dostawców i zatrudnionych osób - są po ich stronie.
Właściciele 4 Franchise są nieuchwytni, a jeśli komuś udaje się już z nimi skontaktować, to informują, że ze sprawą nie mają nic wspólnego i  odsyłają do właściciela galerii handlowej Quick Park. Quick Park odsyła nazad do 4 Franchise. Taka ciuciubabka – o tyle niesmaczna, że  obie firmy mieszczą się pod tym samym warszawskim adresem...  

Ekspedientki pracy nie mają, prokurator jak najbardziej

Podobno – tak w każdym razie twierdzi lokalne stowarzyszenie z Oławy – obie firmy mają kapitał cypryjski i dziś obie są niewypłacalne. Oławscy społecznicy zawiadomili już prokuraturę. Prokuraturę, ale w sprawie niewypłaconych pensji i łamania praw pracowniczych, powiadomili też wyrolowani mysłowiccy pracownicy.
Na razie jednak na ich głowy spada obowiązek przeprowadzenia procedury wypowiedzenia umowy o pracę. Bo to oni do siedziby firmy muszą wysłać pismo, że w zaistniałej sytuacji rozwiązują umowę o pracę bez wypowiedzenia. Dopiero wtedy mogą liczyć na świadectwo pracy. Niezależnie od tego mogą wystąpić   do Państwowej Inspekcji Pracy i  do sądu o zaległe wypłaty. Ale ponieważ właściciele firmy znikł, może to być korespondencja na zasadzie „pisz pan na Berdyczów”. Prezydent Mysłowic Dariusz Wójtowicz zapewnia jednak, że mogą liczyć na pomoc prawną podległych mu służb.                                                    
                                                       
 Adam MOĆKO

Wywiad

ilustracja

Rowery nie zastąpią samochodów, ale ….

Rozmowa z Wiesławem Bełzem, prezesem stowarzyszenia Rowerowe Katowice

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Odchodzący świat waserturmów

Od  dziesięcioleci stanowią nieodłączny  element naszego krajobrazu, a  nierzadko też punkt  orientacyjny, bo widać je  z daleka. Teraz jednak odchodzą, podobnie jak wiele innych obiektów  wczesnej epoki industrialnej. Trudno ratować każdą starą fabryczkę, ale waserturmów szkoda, bo mają szczególne piękno. Są jakieś takie dostojne. Zaś te w naszej  najbliższej okolicy najwyraźniej nie mają szczęścia do właścicieli.

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Rosole mio!

Dużo jest smaków bez których nie wyobrażamy sobie kuchni. I co ciekawe, najczęściej są to proste potrawy - jedzenie, które od zawsze nam towarzyszy i do którego najczęściej wracamy. Pamiętam jak wyjechałam z domu do akademika, myśląc, że teraz w końcu będę mogła jeść tylko to, na co będę miała ochotę. Rebelia, prawdziwa wolność, słowem: czyste szaleństwo. Pizza, zupki chińskie, hamburgery i tony słodyczy na okrągło. Nawet nie wiem jak to się stało, że pewnego dnia, po zaledwie kilku miesiącach sielanki, wykonałam ten jeden, przełomowy w życiu prawie każdego, młodego człowieka telefon - „Babciu...to jak się robi ten cały rosół”? 

więcej

Reportaż

ilustracja

Do Ziemi Świętej z orkiestrą symfoniczną z Bergisch Gladbach

Izrael • Projekt „Razem” niemieckich i izraelskich muzyków

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Ziobro szuka mafii górniczej

Minister wie lepiej od sądu?

więcej

Partnerzy