Sondaż publiczny

Czy jesteś za zakazem sprzedawania żywego karpia?

Felieton

Autor
Kłania się Gramatyka

Śląskie jutro

Śląskie jutro

ilustracja

„Jutro”, w tym przypadku znaczy „dziś”. Kiedy powstaje ten tekst, do pierwszej sesji Sejmiku Śląskiego jest jeszcze dobrych kilkadziesiąt godzin. Kiedy zaś go Państwo czytają, wszystko raczej jest już jasne. Znamy pewnie nazwiska nowych marszałków
i szefa sejmiku. Wiadomo kto rządzi naszym województwem – najlepiej rozwiniętym i najbardziej zurbanizowanym kawałkiem Polski. Swoistą mozaiką, w której Śląsk, Podbeskidzie, Zagłębie i Ziemia Częstochowska tworzą, z lepszym lub gorszym skutkiem, jeden administracyjny organizm.

„Śląskie” bez Ślonzoków

Wynik wyborów samorządowych zgotował lokalnym politykom swoisty roller coaster. Różnica jednego głosu pomiędzy „zjednoczoną prawicą” a rządzącą dotychczas koalicją stała się dyżurnym tematem rozmów, prasowych artykułów i wpisów w społecznościowych mediach. Nie wdając się w niepotrzebne analizy, wypada przypomnieć, że taki stan rzeczy Śląskie zawdzięcza serii fatalnych decyzji władz Ruchu Autonomii Śląska. Autonomiści, gromadzący od lat solidne sondażowe poparcie, na własne życzenie wyrzucili się
  z lokalnej polityki. Szkoda, bo bez nich nic nie będzie już takie samo. Nadawali unikalny, niespotykany w innym miejscu Polski, charakter sejmikowej debacie. Zapewniali też stabilną większość koalicji Platformy Obywatelskiej, PSL i SLD, rządzącej w sejmiku od kiedy sięga moja pamięć. A dowody na to, że koalicja rządziła dobrze, są dosyć oczywiste.

„Kocioł Czarownic”, smog i „Juromania”

Ostatnia kadencja sejmiku upływała pod znakiem ratowania największej lokalnej inwestycji. Stadion Śląski, którego modernizacja miała być w założeniu gotowa przed 2012 rokiem, wskutek katastrofy budowlanej znacznie podrożał i mocno się opóźnił. Był nawet czas, kiedy zupełnie poważnie dyskutowano zasadność prowadzenia dalszych prac. Marszałek Saługa poukładał proces inwestycyjny właściwie od nowa – efektywnie i skutecznie. Chorzowski stadion gości znowu najlepsze europejskie reprezentacje a sukcesem chwalą się wszyscy, prawicowych radnych nie wyłączając.
Mocnym akcentem kadencji był także jednogłośny sprzeciw radnych wobec, powszechnego u nas, zagrożenia smogowego. Tylko dwie takie uchwały podjęto w Polsce, tylko jedna – śląska – została przyjęta bez głosów sprzeciwu. Walce ze smogiem podporządkowano lwią część wojewódzkich działań promocyjnych. Z sukcesem – rząd po długich deliberacjach wydał
w końcu rozporządzenie rugujące z rynku najsłabsze gatunki węgla. Obowiązywać zacznie wprawdzie w roku 2020 ale najważniejsze, że w końcu jest.  A o tym, że Śląskie jest piękne i atrakcyjne, przekonywać
w zasadzie nie trzeba… ale można i należy. Juromania, Szlak Zabytków Techniki czy uroki Podbeskidzia mocno odżyły
w świadomości polskich turystów. Również w tym spora zasługa śląskiego samorządu. Rzeka Euro z Europy

W ostatnich tygodniach kampanii wyborczej rząd dwoił się i troił by przekonać Polaków, że wojewódzkie samorządy nie radzą sobie z wydawaniem unijnych pieniędzy. Wbrew prawdzie, dodajmy, bo i wbrew oczywistym danym. Dziś już wiadomo, że nikt takich problemów nie miał a Komisja Europejska właśnie tryumfalnie ogłosiła, że polskie regiony już w listopadzie zaczęły wydawanie unijnych Euro a conto 2019 roku. Śląskie i na tym tle błyszczy, bo swoich „unijnych” dotacji ma najwięcej w kraju – prawie 15 mld. złotych. Ma też doświadczoną ekipę, której niestraszne są meandry europejskiej biurokracji. Coraz więcej niebieskich tabliczek z gwiazdkami wokół nas – to najlepszy dowód na to, że dzieje się dobrze.

Zwrot, czy korekta kursu?

Laurka – powiecie? Nie. Prosty rozrachunek z przeszłością. Wieczorny przegląd myśli, w chwili kiedy jeszcze wszystko jest możliwe. Czy na mostku wielkiego okrętu, z napisem „Śląskie” stanie samorządowiec z krwi i kości czy może zwolennik centralnej władzy? Państwo pewnie już wiedzą. Mnie pozostają emocje… •   
 
Michał GRAMATYKA

 

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

Co by pedzioł Szekspir po naszymu?

Za kilka dni ukaże się w księgarniach niezwykła książka tyskiego nauczyciela języka angielskiego, Marcina Melona. Ponieważ jednak niedawno udzielał nam on wywiadu, tym razem rozmowa z rysownikiem, który książkę ilustrował.

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Czy Jan Paweł II mógł być ślązakiem?

To zaskakujące pytanie zadałem sobie pewnego pięknego dnia podczas wycieczki do Wadowic. To miasto, leżące w województwie małopolskim, jest – jak powszechnie wiadomo - miejscem urodzenia Karola Wojtyły czyli późniejszego papieża Jana Pawła II. Niezbyt już powszechnie wiadomo, że jego pradziadek był wyznawcą Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego, czyli potocznie luteraninem.

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

A to flądra!

„Nawet flądra nie jest bezstronna” - Stanisław Jerzy Lec

więcej

Reportaż

ilustracja

Do Ziemi Świętej z orkiestrą symfoniczną z Bergisch Gladbach

Izrael • Projekt „Razem” niemieckich i izraelskich muzyków

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Ograna przez radnych

Rzutem na taśmę, przed wyborami, lędzińska burmistrz próbowała tereny pod centrum sprzedać pod… Lidla

więcej

Partnerzy