Nie siedź w domu

Sondaż publiczny

Czy uważasz, że nasze miejscowości mają dobrą ofertę naferie dla dzieci?

Byliśmy tam

Kwiecień-plecień, czyli 4 pory roku z Wichurą na Lubomirze.

Wędrówka z Wichurą

Trzy tygodnie temu wygrzewali się Wichurzanie w słoneczku na Gorczańskich polanach w towarzystwie krokusów. Ten weekend był zgoła odmienny. W ostatnią niedzielę, kwiecień poprzeplatał, jednakże zdecydowanie więcej zimy niż lata.

Wędrówka na przemian w pięknym słońcu i śnieżnych zawieruchach na długo pozostanie w pamięci turystów z Wichury. Kiedy wyruszali zielonym szlakiem z Poręby w kierunku Łysiny i Lubomira, słońce przebijało się przez chmury. Na szlaku witały ich przepiękne pierwiosnki, kaczeńce i zawilce, oraz nieśmiało zazielenione buki. Kiedy nadeszła prawdziwa zimowa aura w postaci śnieżycy, to spod śniegu wystawały żywce, które mieniły się na fioletowo niczym krokusy sprzed tygodni. Po dojściu na Suchą Polanę, turyści podzielili się na 2 grupy- jedna, młodsza poszła do schroniska na Kudłaczach, a druga zmierzała w kierunku Łysiny i Lubomira- najwyższego szczytu Beskidu Makowskiego zaliczanego do Korony Gór Polski.

 

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

Zbiorowe wyparcie

Z Markiem Łuszczyną, autorem „Polskich Obozów Koncentracyjnych” rozmawia Dariusz Dyrda

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Biały pułkownik

Komisarz stanu wojennego, który stanął po stronie załogi

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Zozwór, jak go tu dawniej zwano

Przyszedł styczeń - miesiąc postanowień noworocznych. Podziwiam z dumą powtarzane hasła w stylu: Nowy Rok – nowa ja. Albo „nowy ja”, bo coroczne szaleństwo dotyczy wszystkich, bez wyjątku. Dla tych, którzy za chwilę po raz pierwszy włożą buty do biegania i postanowią zafundować swojemu nieprzygotowanemu organizmowi terapię szokową (albo już to zrobili i czekają na efekty) mam dwie wiadomości - jak w kawałach... złą i dobrą. Pierwsza jest taka, że z kiepską odpornością i kondycją prawie na pewno zapracujecie na przeziębienie, a druga – żeby nie zniechęcać tak do gruntu – są na to sposoby. Dobre i domowe. Sprawa wygląda tak – chcecie igrać ze styczniową pogodą? Zróbcie zapas imbiru!

 

więcej

Reportaż

ilustracja

Do Ziemi Świętej z orkiestrą symfoniczną z Bergisch Gladbach

Izrael • Projekt „Razem” niemieckich i izraelskich muzyków

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Mały ZUS, wielkie cygaństwo!

Z dniem 1 stycznia wszedł „mały ZUS”. Obecne władze reklamują ją jako niezwykłą ulgę dla mikroprzedsiębiorstw. A ja zakładam się w ciemno, że na terenie działania całego tyskiego urzędu skarbowego załapie się na nią nie więcej, niż 100 przedsiębiorców. A może mniej, niż 20. Bo tak naprawdę ci, którzy spełniali kryteria wymyślone przez  rząd PiS-u, albo już umarli z głodu, albo wyemigrowali zbierać pomidory do Holandii, albo zamknęli firmę, żeby iść do najgorzej nawet płatnej roboty.

więcej

Partnerzy