Nie siedź w domu

Sondaż publiczny

Czy uważasz, że strajk nauczycieli służy oświacie, czy też szkodzi uczniom?

Wynik głosowania:

44%
31%
25%
 
Nie wierzę, że chodzi im o dobro szkoły. Tylko o kasę!
 
Oświata wymaga reformy, ale się jej boję, bo co jedna, to gorsza
 
Jak nie chcą uczyć dzieci, niech się zwolnią!!

Byliśmy tam

Rekolekcje ojca Leona Knabita

Mediateka

W czwartkowy wieczór (23 listopada) Miejska Biblioteka Publiczna wprost pękała w szwach. To za sprawą niezwykłego gościa cyklu „Tury kultury”, benedyktyna z Tyńca, ojca Leona Knabita. Pełen wigoru 87-letni mnich, po powitaniu przybyłych, oświadczył lapidarnie, że jest wierzącym księdzem i w Tychach gości już po raz trzeci. Jego wcześniejsze wizyty odbyły się u św. Benedykta oraz 
u franciszkanów.

Ojciec Knabit jest autorem kilku świetnych publikacji. Ma w swoim dorobku długoletnią pracę w mediach. Znany jest przede wszystkim z telewizji, gdzie prowadził programy „Ojciec Leon zaprasza”, „Salomon” oraz „Credo”. Był jednym z redaktorów półrocznika „Cenobium”. Prowadził także program „Ojciec Leon zawodowiec” w kanale Religia.tv.
Spotkanie rozpoczęło się na wesoło. - Dlaczego nie siedzę, tylko stoję? – pytał o. Knabit, odpowiadając samemu sobie: - Bo gdybym siedział, widziałbym tylko panie w pierwszym rzędzie!
- Gdy mnie pytają, ile mam lat, to mówię 40 razy 2 plus 7 i zawsze działa pierwsza 20-tka, a trzy pozostałe odpoczywają. Co się dzieje, że się dobrze trzymam? Bo się nie puszczam. 109-letnia siostra Cecylia, dominikanka z Krakowa powiedziała niedawno, że życie jest piękne, ale krótkie – opowiadał zebranym o sobie.

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

Rowery nie zastąpią samochodów, ale ….

Rozmowa z Wiesławem Bełzem, prezesem stowarzyszenia Rowerowe Katowice

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Odchodzący świat waserturmów

Od  dziesięcioleci stanowią nieodłączny  element naszego krajobrazu, a  nierzadko też punkt  orientacyjny, bo widać je  z daleka. Teraz jednak odchodzą, podobnie jak wiele innych obiektów  wczesnej epoki industrialnej. Trudno ratować każdą starą fabryczkę, ale waserturmów szkoda, bo mają szczególne piękno. Są jakieś takie dostojne. Zaś te w naszej  najbliższej okolicy najwyraźniej nie mają szczęścia do właścicieli.

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Rosole mio!

Dużo jest smaków bez których nie wyobrażamy sobie kuchni. I co ciekawe, najczęściej są to proste potrawy - jedzenie, które od zawsze nam towarzyszy i do którego najczęściej wracamy. Pamiętam jak wyjechałam z domu do akademika, myśląc, że teraz w końcu będę mogła jeść tylko to, na co będę miała ochotę. Rebelia, prawdziwa wolność, słowem: czyste szaleństwo. Pizza, zupki chińskie, hamburgery i tony słodyczy na okrągło. Nawet nie wiem jak to się stało, że pewnego dnia, po zaledwie kilku miesiącach sielanki, wykonałam ten jeden, przełomowy w życiu prawie każdego, młodego człowieka telefon - „Babciu...to jak się robi ten cały rosół”? 

więcej

Reportaż

ilustracja

Do Ziemi Świętej z orkiestrą symfoniczną z Bergisch Gladbach

Izrael • Projekt „Razem” niemieckich i izraelskich muzyków

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Ziobro szuka mafii górniczej

Minister wie lepiej od sądu?

więcej

Partnerzy